To był świetny rok - pięć kartek z kalendarza dolnośląskiej koszykówki

Michał Rygiel
Sharnee Zoll-Norman wznosi do góry puchar za mistrzostwo Polski dla Ślęzy Wrocław. To jeden z najważniejszych momentów dolnośląskiej koszykówki w 2017 roku
Sharnee Zoll-Norman wznosi do góry puchar za mistrzostwo Polski dla Ślęzy Wrocław. To jeden z najważniejszych momentów dolnośląskiej koszykówki w 2017 roku Paweł Relikowski
Wybieramy najlepsze i najważniejsze mecze w wykonaniu koszykarskich zespołów z naszego regionu

W tym roku na dwóch pierwszych szczeblach krajowej koszykówki Dolny Śląsk może się pochwalić pięcioma zespołami. Największe powody do radości mamy w rywalizacji pań, bowiem dwa z trzech medali Basket Ligi Kobiet zostały w naszym województwie.

Promyki nadziei pojawiły się w hali przy ul. Mieszczańskiej, gdzie trwa kolejna już odbudowa historycznej potęgi, dominatora z przełomu wieków, czyli wrocławskiego Śląska. Legendarna Kosynierka przez niemal pół roku gościła drugoligowe rozgrywki, ale stała się zbyt mała dla klubu, który zamierza powrócić na parkiety Polskiej Ligi Koszykówki i chce to zrobić szybciej niż później.

Na razie jednak zawodnicy WKS-u pod wodzą Radosława Hyżego zdobywają cenne doświadczenie w I lidze, gdzie grali między innymi z byłym klubem Hyżego, Zetkamą Doralem Nysą Kłodzko. Mało brakowało, a oba zespoły zamieniłyby się miejscami. Drużyna z Kłodzka zajęła 15. miejsce po sezonie zasadniczym i musiała walczyć o ligowy byt w play-outach. Misja zakończyła się powodzeniem, Nysa po czterech spotkaniach wygrała serię z Notecią Inowrocław.

Ostatnim reprezentantem Dolnego Śląska na najwyższych szczeblach jest oczywiście Turów Zgorzelec. Mistrz Polski z 2014 roku i sześciokrotny wicemistrz kraju nie może zaliczyć tego roku do udanych. W Zgorzelcu zawsze celuje się w play-offy, a w sezonie 2016/17 podopieczni Mathiasa Fischera zajęli dopiero 10. miejsce w PLK.

Po krótkim przypomnieniu minionych dwunastu miesięcy w wykonaniu naszych zespołów pora na trudny wybór jednego meczu każdej z pięciu ekip, który najlepiej ten rok podsumował.

23 kwietnia - CCC zgarnia brązowy medal

CCC pod wodzą Marosa Kovacika uległo Ślęzie w półfinale BLK, ale nikt w Polkowicach nie wyobrażał sobie skończenia sezonu bez medalu. I CCC brutalnie rozprawiło się z Artego Bydgoszcz, a dowodem na przewagę polkowiczanek był mecz numer trzy serii o brąz.

CCC wygrało 77:56, a zwycięstwo nie było zagrożone choćby na chwilę. Już po trzech minutach wynik wynosił 15:5, a przewaga przed końcem pierwszej kwarty urosła do 13 punktów. Gdy w drugiej odsłonie koszykarki z Polkowic dołożyły do niej jeszcze 10 oczek wszystko było jasne. W tym roku celem przebudowanego CCC jest już złoto, brąz nie zaspokoi apetytów.

3 maja - Ślęza ze złotem

Nie da się ukryć, że w tym roku królową dolnośląskiej koszykówki jest Ślęza Wrocław, która napisała kolejną kartę w swojej ponad 70-letniej historii. Pierwsze od trzydziestu lat mistrzostwo Polski zapisało się złotymi zgłoskami w pamięci wszystkich związanych z klubem.

W związku z tym najważniejszym meczem w wykonaniu 1KS-u mógł być tylko ten wieńczący dzieło. To zarazem jedno z najlepszych spotkań w 2017 roku w wykonaniu podopiecznych Arkadiusza Rusina.

Po dwóch dotkliwych porażkach i wyrównaniu finałowej serii przez Wisłę, rywalizacja przeniosła się z powrotem do Wrocławia. Mecz o wszystko już w pierwszej kwarcie potoczył się pod dyktando Ślęzy, która trzema rzutami za trzy punkty z rzędu wypracowała sobie ośmiopunktowe prowadzenie.

Ale nikt nie mógł przewidzieć tego, że Wisła całkowicie się rozsypie, a Ślęza bezlitośnie to wykorzysta. Przewaga wynosiła co najmniej osiem punktów, wrocławianki prowadzone przez tercet Zoll-Norman - Kastanek - Kaczmarczyk wręcz ośmieszały przeciwniczki, a świętowanie rozpoczęło się już w trakcie trzeciej kwarty, bo 22 punkty przewagi trudno zmarnować.

Sharnee Zoll-Norman, MVP finałów i sezonu zasadniczego skończyła wygrany 80:53 mecz z triple-double (12 punktów, 10 zbiórek, 14 asyst), Agnieszka Kaczmarczyk miała 17 punktów, a Marissa Kastanek 24 oczka.

10 maja - Śląsk awansuje

Nieco na własne życzenie koszykarze Śląska Wrocław przedłużyli sobie sezon, przegrywając u siebie pierwszy mecz półfinałów z KK Warszawa. Drugi i trzeci już wygrali, a awans przypięczetowali z przytupem. Gracze Dominika Tomczyka zdominowali wygrane 82:53 spotkanie od samego początku, w pierwszej i trzeciej kwarcie zatrzymując rywali poniżej 10 punktów.

Młodzież WKS-u trafiła 49 proc. swoich rzutów, w tym 43 proc. z dystansu. Lider wrocławian, Aleksander Dziewa, zdobył 16 punktów i zebrał 10 piłek. Śląsk wymusił aż 17 strat rywali i potwierdził, że jego miejsce jest w I lidze. Finał z klubem z Krakowa miał jedynie charakter prestiżowy.

21 października - thriller w Zgorzelcu

Najlepszy mecz Turowa w 2017 roku to mecz z Anwilem Włocławek - numerem jeden sezonu zasadniczego 2016/17 i tradycyjnym pretendentem do tytułu.

Zgorzelczanie, jeszcze pod wodzą Matthiasa Fischera nie zamierzali tanio sprzedać skóry i zafundowali kibicom wspaniałe widowisko. Choć w czwartej kwarcie przegrywali już szesnastoma punktami, to rzucili się w szaleńczy pościg, trafiając niemal każdy rzut. Tury odrobiły straty i doprowadziły do dogrywki.

Tam również nie brakowało emocji. Na minutę przed końcem gospodarze prowadzili 99:96, a trzy rzuty osobiste z rzędu zmarnował gracz Anwilu Ivan Almeida. Thriller po niecelnej próbie Kamila Łączyńskiego dobiegł końca.

4 listopada - oddech ulgi w całym Kłodzku

Nysa nie zaczęła dobrze sezonu 2017/18, przegrywając pierwsze siedem spotkań z rzędu. Z pracy zrezygnował Radosław Hyży, a stery przejął Marcin Grygowicz. Przełamanie nadeszło w ósmej kolejce przeciwko starym znajomym.

Noteć Inowrocław, z którą Nysa walczyła o utrzymanie znów musiała uznać wyższość kłodczan. Wygrana 90:84 nie przyszła łatwo, ale była świadectwem tego, że zespół z Kłodzka wrócił na właściwe tory i nie złożył broni. Od momentu niezwykle ważnego przełamania Nysa wygrała jeszcze trzy spotkania i w nowym roku z pewnością planuje poprawić swoją pozycję w tabeli.

Nam pozostaje jedynie życzyć dolnośląskim zespołom w 2018 roku samych celnych rzutów i braku strat!

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

S
Sas

Slezunia Slezunia Slezunia!!! 5 mecz finalow - wisienka na torcie :) przedsmakiem tego był ostatni mecz polfinalow z CCC. Obrona tytułu będzie bardzo trudna ale nie niemozliwa. Trzymam kciuki za awans do finalu a tam wszystko się może zdazyc :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3