Tak wyglądał pierwszy sylwester na Rynku we Wrocławiu

    Tak wyglądał pierwszy sylwester na Rynku we Wrocławiu

    re

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Nowy rok 1992 witał z wrocławianami ówczesny prezydent Bogdan Zdrojewski (drugi z lewej)
    1/12
    przejdź do galerii

    Nowy rok 1992 witał z wrocławianami ówczesny prezydent Bogdan Zdrojewski (drugi z lewej) ©Archiwum Gazety Wrocławskiej

    24 lata temu, w 1991 roku, zorganizowano pierwszego sylwestra na Rynku we Wrocławiu. Przeciwników imprezy nie brakowało. Bo to hałas, bałagan, tysiące ludzi w jednym miejscu. Wielką imprezę prowadził kabaret Elita, a o północy życzenia wrocławianom złożył ówczesny prezydent miasta, Bogdan Zdrojewski

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    i ludzie...

    emigrant/44 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    ...byli lepsi...akurat bylem w MON zima 1991/92 ale swietowalem u siebie na parafii

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Syndyk powinna dać ludziom kasę z własnej kieszeni skoro tak ustaliła wycenę masy upadłościowej

    kaka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Przecież to oczywista oczywistość. Zgodziła się na taką kasę, której teraz zabrakło. nie potrafi baba liczyć to niech teraz płaci z własnej kieszeni.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ...

    wrocławianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16

    Nie pamiętam tych czasów, bo miałam ponad 2 lata, ale słuchając z opowiadań rodziców,oglądając różne reportaże i chociażby takie zdjęcia jak tutaj z lat 80-tych czy 90-tych, to widzę, że ludzie...rozwiń całość

    Nie pamiętam tych czasów, bo miałam ponad 2 lata, ale słuchając z opowiadań rodziców,oglądając różne reportaże i chociażby takie zdjęcia jak tutaj z lat 80-tych czy 90-tych, to widzę, że ludzie byli szczęśliwsi, szanowali się wzajemnie, pomagali sobie, byli solidarni. Kobiety były eleganckie i KOBIECE, nie chodziły półnagie. Ojciec mi opowiadał jak w 97 ludzie bronili nasze piękne miasto przed powodzią, ogromna solidarność. Fajne czasy. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    rok w rok to samo...

    i te same fotki jak z automatu... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 17 / 2

    ...rok w rok trzeba wam przypominac, ze pierwszy Sylwester w Rynku byl rok wczesniej czyli 1990/91, a wy co roku to samo piszecie... skoro nie macie zdjec z pierwszego to napiszcie, "tak wygladal...rozwiń całość

    ...rok w rok trzeba wam przypominac, ze pierwszy Sylwester w Rynku byl rok wczesniej czyli 1990/91, a wy co roku to samo piszecie... skoro nie macie zdjec z pierwszego to napiszcie, "tak wygladal drugi Sylwester na Rynku we W-wiu" - ten pierwszy, fakt, byl nieoficjalny, wroclawianie sami sie zeszli na Rynek, ale byl, wiec nie przeinaczajcie historii, bo te tworza nie tylko miejscy urzednicy, notable ze stolkow, ale przede wszystkim wroclawianie, czemu wiec pomijac ich slad w dziejach miasta, bylo spontanicznie, dziko, troche niebezpiecznie od latajacych butelek, ale bylo - fakt niezaprzeczalny: Sylwester 1990/91 - a dopiero rok pozniej obudzily sie miejskie wladze i postanowily cos zorganizowac...zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    B********

    Nie dziw się (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 5

    Nie dziw się, GWrocławska to b******** zatrudniający z ulicy przypadkowych ludzi.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Najlepsze Sylwestry na Rynku

    df (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    To właśnie były te, do których nie mieszała się żadna telewizja. Na Sylwestrze z TVP2 byłem 2 razy i o 2 za dużo.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    miałem wtedy 12 lat

    DW (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Rano poszedłem zbierać z bratem niewypały z petard :) a potem zrobiliśmy z nich taki wulkan w piaskownicy. Pamiętam ogromny syf na rynku. To były czasy... Gdzie bym pozwolił dzisiaj swoim dzoeciom...rozwiń całość

    Rano poszedłem zbierać z bratem niewypały z petard :) a potem zrobiliśmy z nich taki wulkan w piaskownicy. Pamiętam ogromny syf na rynku. To były czasy... Gdzie bym pozwolił dzisiaj swoim dzoeciom pałętać się po rynku.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A ja miałam roczek:))

    mtr (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Nic nie pamiętam :D


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    A ja 4 :)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wtedy jeszcze

    Teraz to szok. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 3

    było normalnie. Ludzie byli bardziej życzliwi, praca była i mieliśmy fajnego prezydenta.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stare dobre czasy

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10

    warto odnaleźć osoby z tego reportażu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Obywatele

    Janusz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 14 / 4

    W 1991 roku jeszcze nie wynaleziono kolorowej fotografii... ok.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    na kodakach i orwo sie zdjecia robilo...takie czasy...

    emigrant/44 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    tak bylo...tam na rynku byl sklep ze sprzetem do aparatow...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie tylko

    Kodak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Królowały wtedy FujiFilm, Agfa, Kodak. Orwo już chyba raczej nie było.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Na 6. zdjęciu ktoś wymazał drogowskaz do

    Bartek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 6

    A poza tym nie widzę wieśniaka z Mikstatu.... No chyba że to ten na 1. zdjęciu w gumofilcach.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To Andrzej Waligórski

    Wrocławianin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Gość z niezłym poczuciem humoru

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo