Starzy mistrzowie wciąż są drużyną. 10-lecie mistrzostwa Polski Śląska Wrocław przy Oporowskiej

Piotr Janas
Piotr Janas
Niektórzy wciąż są aktywnymi piłkarzami, inni są przy piłce w innych rolach, a jeszcze inni nie mają z nią już nic wspólnego, ale mistrzowie Polski z 2012 roku wciąż są drużyną!
Niektórzy wciąż są aktywnymi piłkarzami, inni są przy piłce w innych rolach, a jeszcze inni nie mają z nią już nic wspólnego, ale mistrzowie Polski z 2012 roku wciąż są drużyną! Paweł Relikowski
Udostępnij:
W niedzielę na stadionie przy ul. Oporowskiej mistrzowie Polski ze Śląskiem Wrocław z 2012 roku świętowali 10-lecie zdobycia tytułu, rozgrywając towarzyski mecz z kibicami i przyjaciółmi klubu. Po spotkaniu długo rozdawali autografy i pozowali do zdjęć z kibicami.

Aż trudno w to uwierzyć, ale od zdobycia ostatniego tytułu mistrza Polski przez piłkarzy Śląska Wrocław minęło już 10 lat. W sobotę członkowie złotej drużyny na zaproszenie klubu spotkali się w loży VIP na stadionie Tarczyński Arena, gdzie kibicowali Śląskowi w meczu z Pogonią Szczecin.

W niedzielne popołudnie dawni mistrzowie zagrali w charytatywnym meczu z kibicami i przyjaciółmi WKS-u. Na boisku znów mogliśmy zobaczyć m.in. Sebastiana Milę, Roka Elsnera, Sebastiana Dudka, Jarosława Fojuta, Piotra Celebana, Amira Spahicia czy Przemysława Kaźmierczaka.

- Bardzo fajna inicjatywa. Z chłopakami z tej drużyny cały czas mam kontakt. Wiadomo, z jednymi jest on lepszy, z innymi słabszy, jak to w życiu, ale miło było zobaczyć się w tak szerokim gronie, obejrzeć mecz, wyjść wieczorem na miasto, a potem wyjść na boisko i pograć z kibicami. Nie należę do osób, które oglądają dużo piłki na co dzień, ale cały czas obracam się w środowisku, mecze Śląska także zdarza mi się oglądać. Mam stąd masę fajnych wspomnień - powiedział nam Kaźmierczak.

Trybuny stadionu przy ul. Oporowskiej nie wypełniły się nawet w połowie, ale u nie jednego kibica zakręciła się łezka w oku, kiedy spotkał mistrzów sprzed dekady. Pojawił się także specjalny transparent na płocie, a na samym boisku padł wynik 7:1 dla byłych podopiecznych Oresta Lenczyka. Gole zdobywali m.in. Elsner, Dudek, Dariusz Sztylka i szukający klubu Łukasz Gikiewicz.

Po meczu większość chętnie rozdawała autografy i pozowała do zdjęć z kibicami. Widać, że ta ekipa wciąż jest drużyną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie