Średnie 60 donosów dziennie. Jesteśmy kapusiami?

AND
urzad skarbowy.
urzad skarbowy. tomasz czachorowski/polska press
Udostępnij:
Dolnoślązacy donoszą na sąsiadów, pracodawców, kontrahentów czy na wynajmujących mieszkanie. Wystarczy kupić nowy samochód, aby narazić się na kontrolę fiskusa.

Średnio 60 skarg dziennie wpływa do urzędów skarbowych lub przez Krajowy Telefon Interwencyjny - czytamy w najnowszym raporcie opublikowanym Bankier.pl. Okazuje się, że Polacy donoszą na sąsiadów, pracodawców, kontrahentów czy wynajmujących mieszkanie. Wprawdzie Dolny Śląsk może nie należy do czołówki, jeżeli chodzi o liczbę donosów, ale w minionym roku znacznie ich przybyło.

Według danych zebranych przez Bankier.pl średnia liczba donosów składanych w województwach waha się od tysiąca do niemal 4 tysięcy rocznie. Najwięcej, bo ponad 3 tys. w ciągu 9 miesięcy ubiegłego roku, złożyli mieszkańcy pomorskiego. Dolnoślązacy złożyli w całym ubiegłym roku blisko 730 skarg, podczas gdy rok wcześniej było ich 435.

Polacy najczęściej donoszą o: prowadzeniu niezarejestrowanej działalności gospodarczej (dotyczy to najczęściej mechaniki pojazdowej, usług kosmetycznych i handlu samochodami), niewydawaniu paragonu fiskalnego, nielegalnym handlu w sieci, niewystawianiu faktur, zatrudnianiu na czarno, nieodprowadzaniu podatków z najmu, wypłacaniu pensji „pod stołem”, organizacji nielegalnego hazardu, czy o sprzedaży podróbek. To tylko najczęstsze powody donosów, a ich lista, za które fiskus może zlecić kontrolę, jest znacznie dłuższa.

- Wszystkie donosy są poddawane analizie. Informacje o nieprawidłowościach zawarte w donosach potwierdzają się tylko w niewielkim stopniu. Znaczna ich część wynika z wewnętrznych konfliktów pomiędzy podatnikami lub konkurencją - komentuje dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Leszek Bielecki w rozmowie z Bankier.pl.

Jak podają Izby Administracji Skarbowych, coraz chętniej Polacy zgłaszają donosy za pomocą Krajowego Telefonu Interwencyjnego. Dla przykładu w samym tylko Wrocławiu do urzędów za pośrednictwem IAS złożono w 2019 roku 295 informacji sygnalnych, a przez KTI - 432. Alternatywą jest złożenie skargi listownie, drogą elektroniczną lub osobiście. Informacja powinna zawierać dowody, które pozwolą organowi podatkowemu na weryfikację oskarżeń.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Jeb** konfidentów !!!

P
Prawdziwek

Pewnie że Polacy to zakompleksione donosiciele. Do mpk wchodzi /- 5000 tyś skarg / rocznie donosów na motorniczych i kierowców także ... PRL come back x4 cebulaki moją sfrafony i nagrywajo i donoszo...🙈

G
Gość
29 stycznia, 15:51, Gość:

Nie trzeba donosić. Baki np. mają obowiązek zgłaszać do urzędów skarbowych wszystkie przelewy na kwotę większą niż kilkadziesiąt tysięcy złotych. Żyjemy po prostu w państwie totalitarnym.

bardziej mafijnym

P
POwon
29 stycznia, 16:58, Piswon:

Pisowska buraczarnia wychodzi z założenia, że bez donosu na bliźniego nie można z czystym sercem do kościółka się udać.

POwska buraczarnia wychodzi z założenia, że bez donosu na Polskę nie można z czystym sercem do Tuska się udać.

G
Gość

Ludzie chętnie przysyłają donosy do redakcji gazerttywrocsalawskiej

G
Gość

Uważam że donosy dotyczące:

- kombinowania z wynajmem wobec nieuczciwych wlascieli mieszkan,

- nieprawidłowego parkowania i sfilmowanych wybryków na drogach

Są jak najbardziej OK.

Sam tak robię :) i jakoś na razie dobrze na tym wychodzę.

Żyje się lepiej na mojej dzielnicy

p
parafianin
29 stycznia, 16:58, Piswon:

Pisowska buraczarnia wychodzi z założenia, że bez donosu na bliźniego nie można z czystym sercem do kościółka się udać.

amen

G
Gość

Typowo katolcze jest donoszenie i zawiść. W normalnym świecie to taki zadeklarowany boziowiec ściągane by miał homonto tylko na noc, w krótkiej przerwie od orki.

G
Gość

Kto kapusia nie wyjeb, ie, ten nie zazna szczęścia w niebie

G
Gość

Nikt nie lubi kapusiów. NIKT. Pewne podstawowe zachowania i obycie to wynosi się z domu. W przypadku kapusi, to z k, u, RW, idoła.

G
Gość
29 stycznia, 16:08, Gość:

wcale sie ludzia nie dziwie bo sam nieraz zglaszalem sasiada bo nie pracuje ale auto ma z salonu i ubrany na bogato w galeriach gowniaz. ja nie kradne i na auto mnie nie stac bo wszystko idzie na zycie i automaty

Ani na słownik Cię nawet nie stać. Kup bilet, wracaj na Podlasie. Albo od razu do bozia się zawijaj.

P
Piswon

Pisowska buraczarnia wychodzi z założenia, że bez donosu na bliźniego nie można z czystym sercem do kościółka się udać.

T
Taka Prawda

Nie zagląda się nikimu do d.u.p.y. ani do portfela.

Niech każdy żyje sobie jak chce.

A to, że ludzie są zawistni, tak było, jest i będzie.

d
dw od ur z 3 pokolenia

Przybywa u nas swołoczy z polski "B" to i donosów więcej. Niestety. Ich mentalność to bliżej ruskiej swołoczy niż taka jak nasza zachodnioeuropejska

G
Gość

Donosy to byly za komuny. Dzis powinno byc to traktowane jako postawa obywatelska zmierzajaca do wykrycia ewentualnych nieprawidlowosci, tak jak w krajach cywilizowanych

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie