Sarna skonała pod kościołem. Nie udało się jej pomóc

Redakcja
Udostępnij:
Przejęci mieszkańcy Wałbrzycha zaalarmowali w piątkowe popołudnie straż miejską. Myśleli, że da się pomóc sarnie, która wbiegła na posesję kościoła pw. Aniołów Stróżów. Nie wiadomo, co dokładnie się stało. Wiadomo jednak, że sprawą zajęła się straż miejska. Jak tłumaczyli strażnicy, sarny i lisy ostatnio coraz częściej podchodzą blisko zabudowań. Często też kręcą się w okolicy rynku w Wałbrzychu.

Więcej zdjęć i informacji na walbrzych.naszemiasto.pl

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
opos
gdzie indziej znowu dzik wbiegł do kościoła. Chciały się poskarżyć na proboszcza znęcającego się nad psem.
k
kostka
wiadomosci.wp.pl/powiesil-buciki-na-bramie-kosciola-sad-sprawdza-czy-16-latek-jest-zdemoralizowany-6338018491885697a
t
to
twoja psycha
G
Gosc
Czleku zwierzęta zdychaja niestety taka prawda musisz sie doluczyc
a
adsc
przyłożyły.
g
gosciu
Sarna jest zwierzeciem roslinozernym.Nie ma tak duzej pokrywy snieznej aby nie mogla dostac sie do pokarmu.Prawdopodobnie nazarla sie czegos co ludzie powinni wrzucac do szczelnych pojemnikow ale jak to bywa wyrzucili splesnialy chleb aby zwierządka zjadly i tym samym ją zabily.
O
Obiektywny
Nieważne jak to nazywa czy padła, czy zdechła. Szkoda zwierząt i ludzi. Kto by to nie był i kim by nie był to wielka szkoda, w szczególności kiedy padła prawdopodobnie z głodu. Chociaż nie brakuje takich co się cieszą i wyzywają się na wzajem. Taki mamy durny i skłócony naród.
U
Uparta wege
Jakby sarny nie były upartymi wegetarianami to by nie było problemu z dzikami.
S
Sarna
Śnieg i mróz = głód . Oszczędźcie ludzie zbędnych komentarzy
H
Henik
Bez komentarza puchu marny
d
dr Proctor
...kim jesteś? Bo na pewno nie Człowiekiem... A raczej złamasem kutanym.
J
Janina Duszejko
"Błąkająca się Sarna po lesie
Ludzkiej Duszy niepokój niesie".
I
Ida
Zapomniałeś dzisiaj swoich psychotropów januszu wąsaty
f
fda
!!!!
K
Kruk Mateusz
Kto zobaczy w lesie dzika ten do księdza szybko zmyka.
Dodaj ogłoszenie