18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Psie Budy na przestrzeni lat. Tak się zmieniały (STARE ZDJĘCIA)

Marcin Hołubowicz
Psie Budy tuż po zakończeniu II wojny światowej - 1945 r.
Psie Budy tuż po zakończeniu II wojny światowej - 1945 r. www.dolny-slask.org.pl
Średniowieczne budynki przy dzisiejszej ul. Psie Budy we Wrocławiu były wielokrotnie przebudowywane. Po 1945 roku zrekonstruowano tylko część budynków. Wiele z kamieniczek jest bardzo zaniedbanych, ale niektóre są remontowane.

Trwa remont kamienic przy ul. Psie Budy. Ulica zmieniała wiele razy swoje nazwy - w Breslau znana była jako Hundhäuser (Psie Domy), Unterhäuser (Dolne Domy) czy (Tylne Domy). Zawsze mieszkali przy niej biedniejsi wrocławianie i prawdopodobnie stąd wywodzi się nazwa ulicy. Obecny wygląd jest rezultatem odbudowy przeprowadzonej w latach 1958-61 według projektu Stanisława Koziczuka.

Czytaj więcej o historii ulicy:Jak Psie Budy przetrwały hidtoryczne zawieruchy (ZDJĘCIA)

Właście dobiegają końca remonty dwóch budynków pod adresami 5/6 i 14/15. Pierwsza kamienica zyskała już nowe barwy - niebieską i żółtą. Na drugiej trwa jeszcze remont dachu. Rewitalizacja dotyczy jednak nie tylko elewacji, ale i elementów architektonicznych. Swój dawny blask odzyskał portal nad drzwiami z datą 1568 r. Remont w 70 procentach sponsoruje gmina, która dorzuciła ok. 320 tys. zł. Remonty kolejnych kamieniczek być może ruszą już w przyszłym roku.

A jest co remontować, ponieważ wiele budynków ma odrapaną i zabazgraną sprayem elewację. Kolejnym problemem uliczki Psie Budy są jej goście. Niestety często zachodzą tam imprezowicze z pobliskich klubów, aby kontynuować imprezę na świeżym powietrzu.

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dziwny historyku
wydawane przed 1939 r. we Wrocławiu, m.in. przez kościół katolicki? Jakoś ówcześni Polacy, mieszkańcy miasta nie mieli problemu by we Wrocławiu wydawane książki oznaczać jako wydrukowane we Wrocławiu. Czyzbyś nigdy książki starszej niz 1945 r. nie widział i nie czytał?
Takie są skutki historyku jak z Armią Czerwoną przywędrowałeś w worku.
l
lolo
dawaj adres :p
P
Panie Hołubowicz,
jeśli już się pan upiera przy manierze nazywania samochodów ciężarowych tirami, to nie "TIR" a "tir" wjechał w ścianę! Ten pisany dużymi literami oznacza coś zupełnie innego!
r
rolo
Przed drugą a także przed pierwszą wojną światową Polacy używali nazwy Wrocław, więc historycznie w języku polskim Wrocław, i nic nie poradzisz.
G
Gervazy
Dalej sa PSIE....z wygladu i moczem z daleka smierdzace,jak sama nazwa wskazuje,nie mowiac o...menelowym otoczeniu,znawcow tej,psio moczowej sztuki
H
Historyk
Z naukowego punktu widzenia, dla rozróżnienia (czyli wygody) łatwiej mówić o Wrocławiu po 1945 i Breslau przed tą datą.

To, że np. w latach 1930 polska prasa pisała o Wrocławiu a nie Breslau świadczy nie o tym, że teraz nie można mówić "Breslau" a tylko o tym, że w ówczesnym języku polskim standardem było spolszczanie nazw własnych - zresztą do dziś mówi się Monachium czy Lipsk, ale i Paryż czy Londyn a nawet Nowy Jork. Jednak z punktu widzenia historyka poprawnie można mówić o niemieckich Breslau przed '45 r.

Podobnie jak historycy (niektórzy) mówią o greckich państwach miastach nie "polis" (l.pojedyncza) a "poleis" (l.mnoga).
l
lolek
Oficjalna nazwa miasta to Wrocław, a historyczna Breslau. I pisząc w kontekście historycznym można się taką nazwą posługiwać i nie jest to żaden błąd.
Pozdrawiam
S
Sil.
Używanie nazwy Breslau w tekście pisanym po polsku jest zwykłym błędem językowym, tak samo jak pisanie Paris (skoro po polsku jest Paryż) czy Praha (skoro po polsku jest Praga). Zasada ta obowiązuje, o ile wiem, w większości języków świata, zatem w tekście pisanym po niemiecku ma być Breslau, a nie Wrocław. To takie proste.
r
rsa
Odpowiedź jest prosta - chory Dutkiewicz
b
burdello
i dużo melin
A
A. W.
Jesteś pierdolnięty, czy tylko udajesz z nudów?
F
Ferdek Kiepski
...bo zawsze tam pełno menelstwa.
O
O co chodzi?
Dlaczego w czasach, kiedy to miasto nazywało się "Breslau", w każdej polskojęzycznej publikacji pisało się o nim "Wrocław"? Kto nie wierzy, niech sobie poczyta jakąkolwiek gazetę, albo książkę wydaną np. w XIX wieku we Wrocławiu. Skoro zawsze to miasto nazywało się w języku polskim Wrocław, to dlaczego od kilku, a może kilkunastu lat promuje się nazwę Breslau?
Dodaj ogłoszenie