Protest aktywistów pod wrocławskim LO nr XIV. Chcą uratować drzewa na terenie szkoły

OPRAC.:
Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
- Apelujemy o minimalizację liczby cięć – dlaczego są przycinane także żywe drzewa, w dobrym stanie? - pytają aktywiści.
- Apelujemy o minimalizację liczby cięć – dlaczego są przycinane także żywe drzewa, w dobrym stanie? - pytają aktywiści. Żytomir Borowski
Aktywiści nie zgadzają się na okaleczanie drzew na terenie XIV Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. W poniedziałek (5 grudnia) pojawili się z megafonami i wyrażali swój sprzeciw.

Od czwartku (1 grudnia) na terenie szkoły trwają prace pielęgnacyjne, które zakładają usunięcie suchych elementów drzew i jemioły. Prace były prowadzone na podstawie zapytania ofertowego. Znalazło się w nim 13 drzew do wycięcia i 32 do przycięcia/pielęgnacji.

- Zgodnie z polskim prawem usunięcie co najmniej 30% korony jest traktowane za uszkodzenie drzewa, zaś powyżej 50% - za jego zniszczenie. Niestety, obserwujemy to także na terenie Liceum – mówi Mariusz Masłosz, absolwent LO XIV.

Uczniowie i absolwenci XIV LO zauważyli, że poza tą częścią roślin okaleczonych zostało kilka innych, zdrowych. Obecna na proteście przyrodniczka, Małgorzata Piszczek, przekonuje, że firma usuwająca jemiołę usunęła ją razem z konarami, na których rosła. W tym przypadku nie można więc uznać prac za pielęgnację, a wycinkę.

- Wynika to m.in. ze złej metody prowadzenia prac – cięcia były wykonywane z podnośników, nie zaś metodą alpinistyczną, co znacząco zmniejsza precyzję. - powiedziała Małgorzata Piszczek.

Uczniowie i absolwenci boją się, że los podobny do jemioły spotka dwa przedwojenne dęby, które stoją daleko od szlaków komunikacyjnych. Ich zdaniem drzewa nie stanowią zagrożenia, nawet jeśli są częściowo wysuszone.

- Część z tych drzew faktycznie stwarzała zagrożenie, część była zainfekowana. Rzecz jasna rozumiemy, że dyrekcja Szkoły odpowiada za wypadki w wyniku zaniedbań i stara się im zapobiegać, apelujemy jednak o minimalizację liczby cięć – dlaczego są przycinane także żywe drzewa, w dobrym stanie? - pytają aktywiści.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

iPolitycznie - Ustawa o wyrównywaniu szans w przygotowaniu - skrót

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
To jest żona czy córka tego Piszczka, co mnie uczył? W każdy razie - wstyd mu przynosi. Jak ona sobie wyobraża usunięcie jemioły tylko po wierzchu? Może by się tak douczyła, jak działa jemioła?
G
Gość
Ja prdl. Ale jazda. Kto tym razem jest sponsorem?
M
Marek
ekoterroryści w natarciu
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie