Protasiewicz "bardzo grzecznie" poprosi Jurkowlańca o złożenie dymisji

Marcin Torz
Tomasz Hołod
Udostępnij:
Jeszcze w tym tygodniu marszałek Rafał Jurkowlaniec ma podać się do dymisji. - Będę o to bardzo grzecznie prosił pana marszałka - mówi Jacek Protasiewicz, szef Platformy Obywatelskiej w regionie.

Co na to Jurkowlaniec? Dzisiaj nie odbierał od nas telefonu. - Marszałek nie podjął jeszcze decyzji - mówi jego rzeczniczka prasowa, Dagmara Turek-Samól.

A na przyszły tydzień zaplanowano sesję sejmiku wojewódzkiego. Na niej powołany będzie nowy zarząd. Jeśli jednak Jurkowlaniec nie poda się do dymisji, zmiany personalne nastąpią dopiero w przyszłym miesiącu.

Nowym szefem województwa ma zostać Cezary Przybylski (o czym informowaliśmy już tydzień temu), starosta powiatu bolesławieckiego. - Będę rekomendował starostę na to stanowisko radzie regionu - mówi Protasiewicz.

Zobacz: kim jest kandydat PO na nowego marszałka województwa?

To oznacza, że kandydatura zostanie zaakceptowana, bo w radzie (została zwołana na poniedziałek) zasiada zdecydowana większość zwolenników nowego szefa dolnośląskiej PO. Raczej wiadomo też, kto będzie tworzył nowy zarząd. Raczej zostanie w nim Jerzy Tutaj, który co prawda jeszcze niedawno był zaufanym Grzegorza Schetyny (poprzednik Protasiewicza), to teraz przyznaje, że to Protasiewicz decyduje o polityce partii w regionie.

W zarządzie zostanie też miejsce dla PSL i SLD, czyli dla odpowiednio Włodzimierza Chlebosza oraz Radosława Mołonia. Za to z zarządem pożegna się Jerzy Łużniak. To zdeklarowany „schetynowiec” i możliwe, że obejmie wakujące stanowisko wiceprezydenta Jeleniej Góry. Łużniaka zastąpi prawdopodobnie Paweł Wróblewski, radny Obywatelskiego Dolnego Śląska (ugrupowanie prezydenta Rafała Dutkiewicza), choć on sam niczego jeszcze nie przesądza.

Czytaj też: Zarząd PO potwierdza zmiany w sejmiku. Czy marszałek Jurkowlaniec poda się do dymisji?

Ile stanowisk dla ODŚ?
Przypomnijmy, że ODŚ domaga się od PO aż trzech stanowisk: wicemarszałka, członka zarządu oraz przewodniczącego sejmiku. PO jest skłonna zrealizować tylko pierwszą propozycję.

ODŚ - jak podkreślają liderzy ugrupowania - zależy zresztą bardziej na projektach, które nowa koalicja miałaby realizować, niż na stanowiskach. Klub prezydenta Dutkiewicza chciałby, aby został np. wybudowany most w Głogowie, czy też by modernizowana została linia kolejowa Włabrzych-Wrocław.

Oczkiem w głowie polityków Dutkiewicza jest jednak projekt "jedna inwestycja ze środków unijnych w każdej gminie". W PO pomysł wzbudził zainteresowanie, ale wielkiego entuzjazmu nie ma. - Musimy przede wszystkim sprawdzić, czy jest to możliwe do realizacji pod względem formalnym. Należy też zorientować się, czy dana gmina jest ujęta w strategii np. ministerstwa infrastruktury - mówi Jacek Protasiewicz.

Jeszcze kilka spotkań ODŚ i PO
Aby takie wątpliwości rozwiać Dutkiewicz z Protasiewiczem uznali, że jeszcze w tym tygodniu dojdzie do kilku spotkań z przedstawicielami obu politycznych ugrupowań. To mają być spotkania robocze, bez udziału liderów.

Na dzisiejszym spotkaniu, zorganizowanym wyjątkowo nie w gabinecie Dutkiewicza, tylko w restauracji "Gospoda Wrocławska" nie podjęto żadnych wiążących decyzji. Nie rozmawiano też o personaliach - o tym politycy podyskutują za kilka dni. - Jestem dobrej myśli - podsumowuje Patryk Wild, szef klubu radnych Dutkiewicza w sejmiku. - Jeśli jednak nie dogadamy się z PO w sprawie projektów, to o personaliach nie będzie po co rozmawiać - mówi polityk.

Koalicjanci pierwszego wyboru
Przypomnijmy, że ODŚ i PO, z inicjatywy Dutkiewicza i Protasiewicza, zakopały topór wojenny i zadeklarowały współpracę. Oprócz tego, że teraz oba ugrupowania chcą stworzyć koalicję, to po jesiennych wyborach samorządowych mają być dla siebie "koalicjantem pierwszego wyboru". Jesienią może też dojść do zmian we wrocławskim Ratuszu. PO obiecało, że nie wystawi w wyborach własnego kandydata i poprze Dutkiewicza.

Oczywiście nie za darmo. A ceną może być stołek wiceprezydenta dla polityka Platformy. O tym stanowisku spekulują członkowie zarówno PO jak i ODŚ , ale żadna ze stron nie ma większej ochoty do takiej roszady już teraz.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 75

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fargo
A co z tych personalnych przetasowań będą mieli mieszkańcy Wrocławia??? Chłopcy myślą tylko o sobie i swych chorych ambicyjkach!
o
oko-nie ksiądz!
Dutkiewicz zamiast bruździć niech się zabierze czystość wrocławskich ulic, bo dziś aż się kleją od brudu i fruwających śmieci, nawet przy nikłym przeciągu, nie mówiąc już o obsmarowanych murach na ulicach, które kiedyś były wizytówką miasta np. Świdnicka i Piłsudskiego, które na okrągło wyglądają jakby ledwie zakończył na nich perski trag. A marszałek Jurkowlaniec niech pogoni obu Dutkiewicza i Pikusia bykom ogony wiązać
W
Wroclawianin
Mam nadzieje ze im wywiniesz psikusa. Ja takiego handlu nie uznaje.
Grzechu dobrze zaplanuj ruchy, trzeba im pokrzyzowac szyki
M
Marta
Jak Protasiewicz poprosi to się okaże dopiero jak Jurkowlaniec odbierze telefon :-D
b
buba
dość szamba w naszym mieście
w
wagabunda
bo się skompromitował swoim żądaniem. Dutkiewicz podpisał list intencyjny, w którym zapewniał, że dorzuci 50 mln, jeżeli obowdnica będzie droższa od kasy, którą posiadał Jurkowlaniec. A okazała się tańsza - no to na jakiej podstawie Dutkiewicz miał płacić?
P
Pewnik
...i tak pójdzie głosować za Dutkiewiczem!
l
l
Jurkowlaniec trzyma za słowo prezydenta żeby oddał obiecane 50mln na drogę, ten walczy w sądzie jak to ma w zwyczaju ze wszystkimi oponentami, wobec czego odwoła marszałka! genialne.
.................
nie jestem żadnym Schetynowcem! tylko logicznie myślącym wyborcom. jeżeli mówimy o porozumieniu dwóch stron to każda ze stron coś wnosi do danego układu a co daje od siebie pan Prezydent dla PO
Powinno być stołek za stołek to jest uczciwy układ>>>>>
z
zed
Żenada!
o
obs
Bo najpierw trzeba posprzątać...
w
w
Nie wszystko na raz - Skorupa to pionek i nic of niego nie zależy bo nad sobą ma Donka :)
A Jurkowlaniec w imieniu Schetyny rozdziela dotacje więc trzeba go już teraz wymienić, bo Schetynowcy za bardzo by swoich wynagrodzili...
x
x
Poczekaj ma wyrok sądu to zobaczysz, kto ma rację. Schetyna go wpuścił w kanał w tej sprawie, a Marszałek bez namysłu wszczął awanturę nie mając żadnych podstaw:)
.....
Panie Protasiewicz dlaczego nie walczysz tak zajadle jak o usunięcie marszałka o stołki w urzędzie miasta- zadziwiający układ a ponoć to partia miłości i życzliwości
o
obywatel
jeżeli teraz można zmieniać marszałka to dlaczego teraz nie można zmienić w-ce prezydenta
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie