PP siatkarzy: Lotos Trefl drugim półfinalistą

Jakub Guder
fot. Sylwia Dąbrowa
Drugi ćwierćfinał Pucharu Polski siatkarzy był o wiele ciekawszy. Ostatecznie do najlepszej trójki awansował Lotos Trefl Gdańsk, obrońca tytułu, który pokonał 3:2 Cerrad Czarnych Radom.

Czarni Radom we wrocławskiej hali Orbita mogli liczyć przede wszystkim na głośniejszy doping swoich kibiców, która spora grupa przyjechała za nimi na Dolny Śląsk. W pierwszych dwóch setach siatkarskie atuty były jednak po stronie drużyny Andrei Anastasiego. Pierwsza partia właściwie bez historii. Gdańszczanie już na początku zablokowali kilka razy Bartłomieja Bołądzia i nie oddali prowadzenia aż do końca. Drugi set to wyrównana gra do pierwszej przerwy technicznej, na której drużyny zeszły przy stanie 8:6 dla Lotosu. Ta przewaga utrzymywała się prawie do końca. Gdańsk prowadził już 23:18, ale Czarni jeszcze poderwali się do walki (23:20). Mimo tego Lotos Trefl wyszedł na prowadzenie 2:0.

Od trzeciego seta poziom gry poszedł do góry. Błędy w swojej grze wyeliminowali przede wszystkim Czarni Radom co sprawiło, że mecz zrobił się jeszcze ciekawszy i bardziej wyrównany. Losy tej partii rozstrzygnęły się dopiero od remisu 17:17. Radomianie zbyli wówczas dwa oczka i wyszli na prowadzenie 19:17, a Anastasi poprosił o przerwę. Jednak i po niej punkt zdobyli przeciwnicy. Na boisko wszedł oszczędzany do tego momentu Mateusz Mika, jednak nie udało się odwrócić losów tej partii.

W czwartej odsłonie Czarni przegrywali co prawda 9:13, ale dzięki świetnej grze rezerwowego Zacka La Cavery i Artura Szalpuka wygrali i doprowadzili do remisu 2:2 w setach.

Tie-break też przysporzył wielu emocji kibicom zgromadzonym we wrocławskiej Orbicie. Lepiej weszli w niego gdańszczanie, którzy prowadzili przy zmianie stron. Anastasi szalał przy linii bocznej z radości, ale w pewnym momencie jego ekipa znalazła się w trudnej sytuacji. Prowadząc już 14:11 pozwoliła przeciwnikom zdobyć dwa punkty. Kolejny czas dla Włocha pozwolił Lotosowi zdobyć decydujący punkt, którego autorem był dobrze dysponowany tego dnia Bartosz Gawryszewski.
- W pewnym momencie zacząłem się zastanawiać, czy nie będziemy musieli wsiąść jednak już dziś do autobusu i wracać do Gdańska - uśmiechał się po meczu Andrea Anastasi.

Lotos Trefl jutro w pierwszym półfinale w Orbicie (godz. 14.45) zmierzy się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

Cerrad Czarni Radom - Lotos Trefl Gdańsk 2:3 (18:25, 21:21, 25:22, 25:22, 13:15)
Czarni:
Bołądź 6, Ostrowski 10, Grobelny 4, Pliński 12, Kampa 3, Szalpuk 22, Kowalski (libero), Majstrović (libero) oraz Żaliński, Zwiech, Szczurek i La Cavera.

Lotos: Grzyb 10, Falaschi 1, Schwarz 13, Gawryszewski 10, Troy 17, Hebda 11, Gacek (libero) oraz Stępień, Schulz 13, Ratajczak, Mika 4.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3