Ponad połowa nauczycieli jest gotowa na strajk!

Kacper Chudzik
Lokalny oddział ZNP zakończył referendum strajkowe. Czy w marcu nauczyciele przerwą pracę w ramach protestu?

Wszystko wskazuje na to, że w marcu nauczyciele w całym kraju przerwą pracę, w ramach protestu przeciw reformie oświaty wprowadzonej przez rząd PiS. Jednocześnie pracownicy oświaty postulują o podwyżki pensji.

Do centrali głównej Związku Nauczycielstwa Polskiego wciąż spływają wyniki referendów strajkowych przeprowadzone w całym kraju. Gdy dotrą wszystkie, podjęta zostanie decyzja o tym, kiedy strajk zostanie zorganizowany. Najprawdopodobniej będzie to jeszcze w marcu.

Władze głogowskiego oddziału ZNP nie chcą zdradzić jak dokładnie, procentowo wyglądało głosowanie w lokalnych placówkach.

- Głosy za i przeciw były podzielone mniej więcej po połowie, jednak lekko przeważyła opcja za strajkiem. Można się więc spodziewać, że przystąpi do niego połowa nauczycieli. Chociaż nie jest to pewne, ponieważ wiele osób boi się po prostu działać. Teraz słyszy się w mediach o tym, że nauczycielki są ciągane po sądach koleżeńskich za to, że przyszły do szkoły ubrane na czarno. To nie ma co się dziwić, że ludzie mają obawy - mówi Anna Chrzanowska-Kuzyk, prezes głogowskiego oddziału ZNP.

Do strajku gotowi są przyłączyć nie tylko nauczyciele szkół podstawowych i gimnazjów. Podczas referendum za takim rozwiązaniem opowiedziała się również część pracowników przedszkoli oraz szkół ponadgimnazjalnych.

Czego dokładnie oczekują związkowcy? Chodzi o 10 procentową podwyżkę dla wszystkich pracowników oświaty. Do tego pragną gwarancji, że do roku 2022 w szkołach nie będzie zwolnień. Ma to uchronić pracowników szkół przed efektami reformy likwidującej gimnazja i przywracającej ośmioletnią szkołę podstawową.

Związkowcy zapewniają, że w czasie jednodniowego strajku dzieci nie zostaną bez opieki.

- Nie wszyscy nauczyciele wezmą w nim udział, więc opieka dla tych dzieci, które tego dnia pójdą do szkoły, na pewno będzie zapewniona - dodaje Anna Chrzanowska-Kuzyk.

Nauczycielska Solidarność z Głogowa oficjalnie zachowuje neutralność w sprawie strajku.

- Nasi członkowie mają różne spojrzenie na reformę. Dlatego oczywiście każdy z własnym sumieniem zadecyduje, czy przyłączy się do protestu - mówi Ludwik Lehman z Solidarności.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie