Polkowice: Pijany szesnastolatek spowodował kolizję

Urszula Romaniuk
Udostępnij:
Ulicą Fabryczną w Polkowicach jechał w niedzielny wieczór z dużą prędkością fiat 126p. W pewnym momencie jego kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w zaparkowanego mitsubishi galanta.

- Próbował zrobić tak zwanego bączka, skręcając mocno kierownicą i jednocześnie zaciągając hamulec ręczny - opowiada Mariusz Florczak z polkowickiej policji.

Wszystko działo się na oczach właściciela uszkodzonego samochodu. Mężczyzna samodzielnie zatrzymał prowadzącego malucha nastolatka, który próbował uciec. Okazało się, że chłopiec został ranny i trafił do lubińskiego szpitala. Tam stwierdzono też, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

- Co więcej, samochód, którym jechał, okazał się kradziony - dodaje Mariusz Florczak. - Jego właściciel zgłosił kradzież pojazdu. Polkowiczanin odpowie przed sądem dla nieletnich za jazdę bez uprawnień w stanie nietrzeźwości, kradzież samochodu, a także za spowodowanie kolizji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie