Pobili kierowcę, bo przez przypadek potrącił psa

red
Policjanci z wałbrzyskiej komendy zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o pobicie 22-latka. Obaj kompletnie pijani trafili do policyjnego aresztu. Za tego typu czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek wieczorem na jednej z ulic Wałbrzycha 22-latek jadący samochodem niechcący potrącił psa. Przechodzący obok dwaj młodzi mężczyźni zatrzymali kierowcę pojazdu, a następnie... go pobili.

Pokrzywdzony natychmiast fakt ten zgłosił na policję. Funkcjonariusze ruszyli w poszukiwaniu sprawców. W niespełna kilka minut podejrzani zostali zatrzymani.

Okazali się nimi 30-letni mieszkańcy Wałbrzycha. Obaj byli pijani. - Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzut pobicia. Obecnie funkcjonariusze wyjaśniają okoliczności tej sprawy. Za pobicie grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności - podkom. Kamil Rynkiewicz z biura prasowego KWP.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pytający

A jeśli pies był bezdomny? A jeśli droga była jednokierunkowa to jak mógł zjechać na drugi pas ruchu i zderzyć się czołowo z innym pojazdem?

A
Anna

Niechcący bo tak powiedział?

S
Słowniczek pl

Najpierw naucz się myśleć , później pisać . Nienawidzę głupoty i tyle.

G
Gdybasz.

I tyle.

m
muff

Pobicie to nie rozwiązanie. Za komuny pod kopalniami próbowali i jak widzisz metoda się nie spisała. Mimo to jest jeszcze wielu ludzi na tym Świecie, co PRL mają w sobie i przemocą chcieliby każdy problem rozwiązać...

K
Kuku

@zyczliwy jw.

b
berdardyn

Do paki z bandziorami i niech się tam wzajemnie tłuką ile wlezie.

P
Pipi

To nie jest wina psa i nie pies jest durny , tylko jego opiekun.Psa zostaw w spokoju .

z
zyczliwy

a wychodzi wieczorami albo o 5 rano, ukratkiem by go nikt nie widzial i tak wysra swojego smierdzacego psa komus pod drzwi albo na srodek chodnika (rejony reja, norwida, trojkat i okolice rynku tam to standard). A swoja droga te miasto jest fajne, DB ich rejestracje, pelno tu tych sloikow.

k
kierowca

Naprawdę nigdy żaden pies nie nie wbiegł ci na drogę, ani nie probował gonić samochodu? Jeśli ktokolwiek tam powinien zostać pobity to właściciel tego durnego psa!

G
Gość

Dwóch pijanych gnoi idzie sobie z psem puszczonym wolno. Gdyby pies był na smyczy, nie byłoby tego zdarzenia.
Kierowca, któremu pies wpadł pod samochód mógł spowodować groźny w skutkach wypadek......

To chyba jasne Obywatelu!

.

to było zatrzymanie obywatelskie, chcieli przytrzymać bo się gówniarz szarpał.

F
Facet

kierowca nie potrafil,czy nawet nie probowal?

S
Sivert

Reakcja słuszna powiadasz, a co z właścicielem psa? Dlaczego pies wtargnął na ulicę? Można się domyśleć, że pies biegał bez smyczy. A gdyby kierowca chcąc uniknąć potracenia psa zjechał na przeciwległy pas ruchu i doszło by do zderzenia czołowego z innym pojazdem?
Nie oczekuję odpowiedzi na te pytania.

w
wrrr

pewnie dostanie sraki

Dodaj ogłoszenie