Po premierze we wrocławskiej Arce: Teatr świątynią bywa

Krzysztof KucharskiZaktualizowano 
Klaudia Lewandowska w spektaklu "Dybuk"
Klaudia Lewandowska w spektaklu "Dybuk" Fot. Radosław Sąsiadek, Andrzej Nowak
Zacznę od czegoś banalnego, bo to słowo będzie się jeszcze powtarzać. Uważam, że aby żyć teatrem prawdziwym, naznaczonym społeczną misją, trzeba mieć w sobie wielkie pokłady pokory. Bo nie sukces jest jego spełnieniem, a brnięcie mozolne na wyznaczonej sobie drodze.

Patrząc na spis utworów, którymi inspirowały się autorki scenariusza "Świątyni" Jarosława Makus i Renata Jasińska, spodziewać się należało dzieła kontrowersyjnego i prowokującego do rozmowy. Skończyło się na szkolnym przedstawieniu, w którym wszyscy zadbali o poprawność polityczną. Po takiej zachowawczej próbie nie ma o czym rozmawiać, bo to wszyscy wiedzą. Już długie lata. To przypomina mi "jedynie słuszne" przedstawienia o wojnie w Wietnamie z przełomu lat 60. i 70. ubiegłego wieku. Pominę tytuły i nazwiska reżyserów, bo wszystko trąciło banałem. Podeprę się tylko ulubionym cytatem jednego "męża stanu" - to była oczywista, oczywistość.

Tak się zastanawiam, czy autorki scenariusza zrozumiały wymiar i przesłanie przejmujących reportaży Anny Bikont "My z Jedwabnego" oraz Hannah Arendt "Eichmann w Jerozolimie - Rzecz o banalności zła", książki Jana Tomasza Grossa - "Sąsiedzi" i "Strach"? Gdyby trzymać się tylko reportażu Arendt o jednym z najperfidniejszych zbrodniarzy wojennych, można było zadać parę trudnych pytań. Autorka już w podtytule podpowiada swoim młodszym teatralnym koleżankom, że ten człowiek robił to, co uważał za słuszne. A my na scenie widzimy faszystę goniącego z pistoletem. Reżyserka takimi banalnymi zabiegami nie pozwoliła aktorce (bardzo wyrazistej Klaudii Lewandowskiej) obronić postaci. W teatrze to zbrodnia.

Gdy się prze do konfrontacji z widzem, nie można udawać dziewic historycznych. Jeśli mamy coś do powiedzenia, mówimy to głośno i wyraźnie, jeśli nie, to lepiej na boku pomilczeć. Teatr świątynią bywa tylko. To sobie napisałem na marginesie wizyty na popremierowym przedstawieniu "Świątynia - Dybuk. Legendy żydowskie" we wrocławskim Teatrze Arka Renaty Jasińskiej.

Mottem spektaklu są słowa Jana Pawła II: "Świat bez sztuki naraża się na to, że będzie światem zamkniętym na miłość". Ta myśl dotyczy wszystkich ludzi. Jej inspiracja może być wspaniałym prezentem dla ludzi niepełnosprawnych, którym sztukę się ofiaruje. Musi być jednak mądra i bezinteresowna.

Świątynia - Dybuk. Legendy żydowskie, Teatr Arka, reż. Renata Jasińska, premiera: 28.01, następne spektakle: 11.02, 25.02

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
E

"A my na scenie widzimy faszystę goniącego z pistoletem."
Chodziło o takie banalne zabiegi, które na to nie pozwoliły.

l
lucka o.

To trochę stary wątek jak widzę, ale napiszę kilka słów, bo niedawno oglądnęłam przedstawienie w tym teatrze o wypędzeniu Żydów w 1968 roku pt. "Marzec'68". Wywarł na mnie duże wrażenie,ale ciekawe, że grający w nim artyści niepełnosprawni wcale mi nie przeszkadzali - w sensie odbioru mówię. Byli prawdziwi i tacy przejmujący. Za to z aktorów świetną rolę zagrał pan Sosnowski Maciej /chwilami aż mi przechodził dreszcz/. Na kolejne spektakle też przyjdę kiedyś.Bo nie tylko w Polskim jest coś dobrego.
Lucyna

A
A

"Obronić postaci", czyli roli, czyli dobrze ją zagrać.

s
sulfan

"Reżyserka takimi banalnymi zabiegami nie pozwoliła aktorce (bardzo wyrazistej Klaudii Lewandowskiej) obronić postaci. W teatrze to zbrodnia. "

Z góry zaznaczam że nie byłem na przedstawieniu, ale czy o jego banalności świadczy to że nie broni "jednego z najperfidniejszych zbrodniarzy wojennych"?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3