Pikieta na Trzemeskiej we Wrocławiu. Policja stawia zarzuty aktywistkom, które wtargnęły na wystawę sklepu H&M

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Pikieta przy komisariacie Wrocław Stare Miasto
Pikieta przy komisariacie Wrocław Stare Miasto Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
Pikietę pod wrocławskim komisariatem przy ul. Trzemeskiej zorganizowali dziś aktywiści ruchu „Extinction Rebellion”. Wspierają osoby wezwane na przesłuchanie po akcji sprzed kilku dni. W ramach protestu przeciwko konsumpcjonizmowi półnagie kobiety przykleiły się do szyby wystawowej sklepu H&M przy Świdnickiej.

Uczestnicy sklepowego protestu mają odpowiadać za „wybryk nieobyczajny”. To wykroczenie, za które grozi 1500 zł grzywny, prace społeczne, a nawet miesiąc za kratkami. Pikietujący pod komisariatem przy ul. Trzemeskiej przynieśli baner z napisem „Obserwujemy”.

Protest w sklepie H&M przy ul. Świdnickiej miał związek z akcją wyprzedażową Black Friday”.

Agresywny marketing i wyprzedaże, których ucieleśnieniem jest Black Friday, międzynarodowe święto konsumpcji, skłaniają ludzi do nadmiernych zakupów. Przoduje w tym przemysł modowy, który jednocześnie przyczynia się do eskalacji kryzysu klimatycznego, degradacji środowiska i łamania praw człowieka – tłumaczyli uczestnicy protestu w sklepie.

Na dzisiejszej pikiecie zapowiadano, że aktywiści nie będą składać wyjaśnień na policji. Swoje racje chcą wyrazić przed sądem, gdyby policja zdecydowała się przesłać wniosek o ukaranie. Legalność swojej akcji w H&M mają tłumaczyć „stanem wyższej konieczności”.

Policjanci spisali uczestników dzisiejszej pikiety i pouczyli o przepisach sanitarnych związanych z obowiązującym stanem epidemii.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

lempartowej nic nie robią a tutaj takie działanie?

W
WITOLD ŚRUTA
4 grudnia, 16:30, Gość:

Posadzić aby głupota nie znalazła nasladowców

4 grudnia, 19:59, Gość:

jakkolwiek forma protestu była głupia, to nie można im odmówić racji w kwestii degradacji klimatu przez wielkie koncerny, i niewolniczej pracy osób zatrudnionych w ich fabrykach głównie w azji

To farsa!

Powinny być nagie!

Bieliznę też gdzieś musiały kupić!

Uwolnić biusty!

G
Gość

Hołotę blokującą ulice i stanowiącą zagrożenie epidemiologiczne pewna policjantka nawet oklaskiwała. A, jej waleczni koledzy jedynie patrzyli w ziemię lub niebo, aby nie widzieć zapalanych rac i innych popełnianych wykroczeń. Za to, kilka dziewczyn, które w sposób nikomu nie szkodzący wyraziły swój protest są nękane i zaszczuwane przez "stróżów prawa".

G
Gość
4 grudnia, 16:30, Gość:

Posadzić aby głupota nie znalazła nasladowców

jakkolwiek forma protestu była głupia, to nie można im odmówić racji w kwestii degradacji klimatu przez wielkie koncerny, i niewolniczej pracy osób zatrudnionych w ich fabrykach głównie w azji

G
Gość

Posadzić aby głupota nie znalazła nasladowców

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie