Ogrzewają swoje sady dymem z ognisk

Redakcja

Wideo

Zobacz galerię (0 zdjęć)
Sadownicy, aby ustrzec się przed stratami w uprawach spowodowanymi przymrozkami, nocą ogrzewają sady ogniskami. Sposób podpatrzyli u Holendrów. - Obserwowaliśmy kolegów z Zachodu, którzy palili drewno i trociny. Dają one lepszy efekt cieplny i dłużej utrzymują się przy gruncie – powiedział Patryk Fiutowski, sadownik.

Jak dodał sadownicy już wcześniej przygotowali drewno na ogniska pochodzące z karczowania starych nasadzeń. - Niestety, nie mamy 100 procentowej pewności, że to poskutkuje, ale lepiej spróbować, może uzyskamy jakiś efekt – powiedział P. Fiutowski. Jak zaznaczył, straty w uprawach w przypadku dwustopniowego mrozu mogą wynieść 20 proc., a jeżeli temperatura spadnie jeszcze o półtora stopnia starty mogą wzrosnąć nawet do 90 proc. [/b]

Źródło: TVN24/x-news

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie