Ognisko superbakterii New Delhi znów w Polsce! Odporne na antybiotyki bakterie Klebsiella pneumoniae powodują m.in. zapalenie płuc i sepsę

Anna Rokicka-Żuk
Anna Rokicka-Żuk
Bakteria Klebsiella pneumoniae z genami odporności na najsilniejsze antybiotyki jest obecna przede wszystkim w środowisku szpitalnym
Bakteria Klebsiella pneumoniae z genami odporności na najsilniejsze antybiotyki jest obecna przede wszystkim w środowisku szpitalnym jarun011/123RF
Bakteria New Delhi, czyli Klebsiella pneumoniae, to groźny patogen jelitowy, który wywołuje zapalenie płuc, a także innych układów w organizmie, często prowadząc do rozwoju sepsy i zgonu. Przyczyną jest odporność jej szczepów na najsilniejsze antybiotyki beta-laktamowe, takie jak karbapanemy, która pozbawia pacjentów możliwości leczenia. Zobacz, dlaczego K. pneumoniae jest tak niebezpieczna, jak się przenosi, jakie są objawy zakażenia – i sprawdź sytuację w Polsce.

Czym jest superbakteria New Delhi?

New Delhi to nazwa antybiotykoopornych szczepów bakteria Klebsiella pneumoniae z genami odporności na antybiotyki „ostatniej szansy”, takie jak karbapenemy z grupy beta-laktamów. Stąd bywają oznaczane jako MBL (+) NDM-1, czyli wytwarzające rozkładające te związki enzymy z grupy metalo-beta-laktamaz (ang. metallo-beta-lactamase i New Delhi metallo-beta-lactamase).

Klebsiella pneumoniae, czyli pałeczka zapalenia płuc, jest Gram-ujemną bakterią z rodziny Enterobakterii, drobnoustrojów układu pokarmowego. Stanowi normalny element mikroflory jelitowej, jak również tej obecnej w jamie ustnej i na skórze. Atakuje przy osłabieniu odporności.

Bakteria jest naturalnie niewrażliwa na penicylinę i łatwo zyskuje odporność również na inne antybiotyki, np. co najmniej 60 proc. szczepów obecnych w Polsce jest niewrażliwych również na cefalosporyny.

Klebsiella pneumoniae NDM-1 wciąż pojawia się w szpitalach na terenie Polski i całej Europy. Szacuje się, że wywołuje ok. 8 proc. stwierdzanych tam zakażeń. Według danych krajowych występuje głównie w układzie pokarmowym i oddechowym nawet u 20 proc. osób hospitalizowanych.

Antybiotykooporne szczepy K. pneumoniae, nazywane superbakteriami, są coraz poważniejszym zagrożeniem dla życia pacjentów przy dłuższym pobycie w placówce. Oprócz zapalenia płuc wywołują groźne powikłania, w tym ogólnoustrojowe zakażenie znane jako sepsa, a u noworodków – również zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Klamki, uchwyty, przyciski – masz z nimi kontakt codziennie, ale czy wiesz, jak groźne drobnoustroje zamieszkują ich powierzchnie? Wiele z tych bakterii i wirusów jest w stanie przeżyć nawet dłużej niż 2 dni!Co robić, by nie złapać infekcji? Najskuteczniejszym sposobem ochrony przed patogenami jest mycie rąk. Należy robić to przez co najmniej 15-20 sekund, nie omijając przestrzeni między palcami, wierzchów dłoni, kciuków i okolic paznokci. W sytuacjach, gdy nie ma dostępu do bieżącej wody, warto wybrać żel do dezynfekcji dłoni z zawartością co najmniej 62 proc. alkoholu. A co, jeśli nie ma jak zdezynfekować dłoni? Do tego czasu najlepiej unikać ich kontaktu z twarzą, a zwłaszcza z ustami, oczami i nosem. Sprawdź, czego lepiej nie dotykać – i po czym zawsze myć ręce.

Uwaga na bakterie: 10 najbrudniejszych miejsc wokół nas

Bakteria New Delhi w Polsce

Informacja o wykryciu bakterii Klebsiella pneumoniae w szpitalu w Raciborzu pojawiła się 18 sierpnia 2021 r. Po tym, jak stwierdzono jej obecność u pacjenta oddziału wewnętrznego, poddano wymazom wszystkich pozostałych. W rezultacie udało się zidentyfikować jeszcze jedną zarażoną osobę, a przyjęcia na ten oddział zostały wstrzymane.

To już drugie ognisko superbakterii w kraju w tym roku – w kwietniu wykryto ją u 3 osób w szpitalu tymczasowym w Ciechocinku, a jedna z zarażonych pacjentek zmarła z ciężkim COVID-19. Patogen po raz pierwszy pojawił się w kraju w 2011 r. w Warszawie.

Co roku w Polsce wykrywa się kilkanaście do kilkudziesięciu przypadków zakażenia tym groźnym patogenem. Według dostępnych danych z badania EuSCAPE prowadzonego w latach 2013-2014 w ramach projektu Microreact, superbakterie K. pneumoniae wykryto w Polsce w Gdańsku (3), Koszalinie (2), Szczecinie (4), Koninie (4), Poznaniu (8), Wrocławiu (10), Suwałkach (6), Białymstoku (10) i Rzeszowie (2), przy czym były to patogeny należące do różnych szczepów (razem 49 osób).

Jak natomiast podaje portal gov.pl, w 2017 roku wykryto 3 ogniska zakażeń szpitalnych antybiotykooporną K. pneumoniae – dotyczyły w sumie 10 pacjentów w województwie zachodniopomorskim, a dodatkowo u 7 pacjentów (razem 17 osób).

w 2018 roku wykryto 6 ognisk szpitalnych zakażenia szczepem Klebsiella pneumoniae NDM-1 (22 pacjentów) oraz 5 przypadków pojedynczych (razem 27 osób).

W sierpniu 2019 roku naukowcy alarmowali, że na przestrzeni 8 lat w Europie nastąpił sześciokrotny wzrost liczby osób zarażonych antybiotykoopornymi szczepami bakterii K. pneumoniae.

Przedstawione wtedy wyniki badania przeprowadzonego z udziałem brytyjskiego Centrum Genetycznej Kontroli Patogenów, w którym przeanalizowano próbki pobrane od pacjentów 250 szpitali z 32 europejskich krajów (w tym Polski), pokazały jasno, że karbapenemy nie stanowiły już skutecznej linii obrony przed superbakterią.

Zobacz także:

Klebsiella pneumoniae New Delhi – jak się przenosi i jakie wywołuje objawy?

Bakteria Klebsiella pneumoniae wyposażona w geny odporności na najsilniej działające antybiotyki jest częstym sprawcą szpitalnych zapaleń płuc, czyli przypadków rozwoju choroby po upływie 4 dni od przyjęcia do ośrodka.

Na zarażenie się szczególnie narażone są osoby z obniżoną odpornością, do których należą również bardzo małe dzieci i osoby w podeszłym wieku, a także osoby osłabione chorobą i stosowanymi zabiegami.

Zakażeniu bakteriami K. pneumoniae sprzyja m.in. sztuczna wentylacja płuc, w tym nawet samo intubowanie, które zaburza zdolności obronne układu oddechowego przed infekcjami. Inne sytuacje zwiększające zagrożenie to chemioterapia czy cewnikowanie pęcherza moczowego.

Zakażenia K. pneumoniae częściej rozwijają się u pacjentów, którzy:

  • pozostają w szpitalu dłużej niż 2 dni,
  • w ciągu ostatnich 90 dni przyjmowali antybiotyki lub przebywali w szpitalu,
  • nie dawniej niż miesiąc wcześniej byli poddawani dializom,
  • stosują terapię immunosupresyjną wywołującą upośledzenie odporności,
  • przebywają w zakładach opieki.

Bakterie Klebsiella pneumoniae wykrywa się nawet u osób mających zaledwie kontakt ze środowiskiem szpitalnym, a w organizmach pacjentów tych placówek poddawanych antybiotykoterapii są one obecne aż trzy razy częściej niż u ludzi, którzy nie bywają w zakładach lecznictwa.

Szczep NDM tak jak inne szczepy K. pneumoniae bytuje w układzie trawienia nosicieli, nie wywołują objawów pokarmowych, takich jak np. biegunki. Bakterie mogą utrzymywać się tam nawet przez pół roku, ale wywołują zakażenie tylko wtedy, gdy dostaną się w inne miejsce, np. do dróg moczowych albo rany.

Objawy zakażenia są zależne od tego, który układ zaatakuje. W przypadku zapalenia płuc pojawia się gęsta, zabarwiona krwią plwocina. W innych sytuacjach mogą wystąpić symptomy infekcji układu moczowego, wątroby, otrzewnej, tkanek miękkich czy opon mózgowo-rdzeniowych, jak również posocznica, czyli zakażenie ogólnoustrojowe.

Przekonaj się, jakie są rodzaje preparatów antybakteryjnych, czy są skuteczne i w jaki sposób należy z nich korzystać! Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziesz na kolejnych zdjęciach.

7 najważniejszych informacji o żelach antybakteryjnych!

Dlaczego Klebsiella pneumoniae NDM-1 jest tak groźna?

Klebsiella pneumoniae NDM-1, a także szczepy innych bakterii obecnych w zakładach lecznictwa, znane są z nabywania odporności na stosowane tam antybiotyki. Jest to możliwe za sprawą przekazywania genów pomiędzy drobnoustrojami.

Powodem, dla którego zaczęły powstawać antybiotykooporne szczepy tej i innych bakterii stało się nadmierne stosowanie antybiotyków o szerokim spektrum działania. Pierwsze odporne szczepy K. pneumoniae wykryto w 1983 r., a te niewrażliwe na karbapanemy – w 1996 r.

Przyczyną uodporniania się bakterii na antybiotyki w jest niedostateczna dezynfekcja stosowana w szpitalach, prowadząca do likwidacji jedynie części patogenów, podczas gdy te o wysokiej odporności na leki pozostają przy życiu i przekazują tę cechę następnym pokoleniom.

Sytuacja ta może to wynikać zarówno z niskiej skuteczności stosowanych środków odkażających, jak i z nie dość rygorystycznego przestrzegania zasad higieny – oraz, jak pokazują badania, niedostatecznie ograniczonego kontaktu zarażonych osób z innymi pacjentami i personelem.

Źródła:
Bakterie odporne na antybiotyki stanowią rosnące zagrożenie dla zdrowia publicznego na całym świecie, w tym również w Polsce. Brak wrażliwości na dostępne leki sprawia, że bakterie (ale także wirusy, grzyby i pasożyty) nie dają się zwalczać, a geny tej odporności przekazują między sobą. Powodem jest nadużywanie i nieprawidłowe stosowanie antybiotyków i innych środków antymikrobowych oraz ich nadmiar w żywności i środowisku.Antybiotykooporne bakterie przyczyniają się do groźnych i śmiertelnych powikłań chorób zakaźnych, w tym zapalenie płuc, opon mózgowych, serca mięśniowego oraz innych układów i narządów. Powodują też śmiercionośną infekcję krwi w postaci posocznicy, czyli sepsy. Sprawdź, jakie bakterii odporne na antybiotyki są najbardziej niebezpieczne dla zdrowia Polaków.

Uwaga! Te bakterie są odporne na antybiotyki – 6 najbardziej...

ZOBACZ: Czy antybiotyki są niebezpieczne? „Nie można ich stosować bez uzasadnienia. Największym zagrożeniem jest oporność bakterii”. Ekspert: lek. Łukasz Durajski, pediatra

Wideo

Materiał oryginalny: Ognisko superbakterii New Delhi znów w Polsce! Odporne na antybiotyki bakterie Klebsiella pneumoniae powodują m.in. zapalenie płuc i sepsę - Strona Zdrowia

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie