Odra ożyła jak za dawnych lat [FILM, ZDJĘCIA]

Marcin Kaźmierczak

Wideo

Choć pogoda nie wskazuje na środek wiosny, to wrocławskie bulwary zatętniły dziś życiem. Wszystko za sprawą Dnia Odry – imprezy, która co roku ma przypominać, że nasze miasto nie może istnieć bez rzeki.

Parostatki, żaglówki i tłumy wrocławian na nadodrzańskich bulwarach. Taki widok, niczym z przedwojennych pocztówek można było oglądać dziś podczas Dnia Odry. Święto jest kontynuacją imprezy, która w ubiegłym roku odbyła się nad Odrą przy okazji otwarcia bulwaru Dunikowskiego.

– Chcieliśmy pokazać ogromny potencjał jaki niesie Odra, ale także jak wiele się zmieniło nad rzeką w ostatnich latach, i że zwracamy twarz ku odrze i ułatwiamy dostęp do niej wrocławianom i turystom, bo Odra to przecież nieodłączny element tkanki miejskiej, a także jeden z kluczowych czynników, które zbudowały nasze miasto – mówi Wioletta Samborska, dyrektor biura promocji miasta i turystyki.

Dzień Odry pokazał, że wrocławianie chcą spędzać wolny czas nad rzeką. – To także pokazują badania, które przeprowadziliśmy. Mało tego, wrocławianie chcą tu odpoczywać całymi rodzinami i przyprowadzać tu swoich gości. Z roku na rok coraz bardziej jest się czym chwalić, choćby odnowionymi bulwarami – twierdzi Samborska.

Impreza rozpoczęła się od odsłonięcia tablicy poświęconej Karlowi Heinrichowi Klingertowi, wrocławianinowi, który w XVIII w. stworzył pierwszy atmosferyczny skafander do nurkowania. Później statki, żaglówki, motorówki, załogi wioślarskich ósemek i smoczych łodzi popłynęli w kierunku mostu Pokoju w barwnej paradzie.

Na gości, którzy mimo wietrznej i chłodnej aury postanowili odwiedzić bulwar Dunikowskiego czekało mnóstwo atrakcji. Wpłacając 4 zł na rzecz Fundacji Wrocławskie Hospicjum dla Dzieci można było wybrać się w rejs po Odrze, z kolei fundacja OnWater przygotowała dla najmłodszych warsztaty szkutnictwa. Dzieci własnoręcznie budowały małe łódki z ekologicznych materiałów, które później wodowały na Odrze. Byli także przewodnicy, którzy oprowadzali chętnych po nadodrzańskich atrakcjach turystycznych opowiadając jak rzeka stworzyła i zmieniła Wrocław. Historię Odry i miasta można było poznać także biorąc udział w grze miejskiej, która odbyła się na bulwarze ks. Zienkiewicza.

Jak podkreślają organizatorzy, święto Odry stanie się imprezą cykliczną. Kolejne już za rok w drugiej połowie kwietnia.

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Ino
Wspaniala impreza a pogoda w tym czasie moze byc rozna ,nie przeszkadza to w zabawie
n
nie ożyła
Kiedyś to Odrą rzeczywiście pływały barki i statki.

A teraz to tylko jednodniowa impreza.

Nie ma po prostu z czym porównać ?
G
Gość
śluzować się będzie można ze Szczytnik aż do Śluzy miejskiej i do Rędzina , kocham wodę bo jestem wodniakiem i pozdrawiam całe RZGW we WROCŁAWIU:) nawet jeżeli tylko prywatni będą pływać, to warto było robić im przepustowość na stopniach wodnych aż dokąd tam chcą i mogą:)
s
serg
Wszędzie zakazy aby ludzie nie mogli decydować o tym gdzie i co chcą robić. Załatwia się to właśnie tak. Mniży się zakazy a wydaje pozwolenia biznesjerce, która udostępnia za pieniądze. Tak to się robi.
a
aerf
-wysokie murki poremontach
-zlikwidowane zejścia po schodkach co kilkadziesiąt metrów
W zamian wylewano beton i zaoferowano ludziom aby móc zaoferować ludziom typowo biznesowy kontakt z rzeka.
R
Rega
Tytuł komentarza to sarkazm , mieszkam nad odrą od dziecka co przełożyło się na to że skończyłem zsz żeglugi śródlądowej przy ul. Brucknera i miałem okazję przez pięć lat pływać po odrze od koźla po szczecin i Berlin . Bulwary to nie wszystko są odcinki po za wroclawiem gdzie nie można dojejac samochodem ( nie wszyscy są cyklistami ) jest jeszcze widawa , olawa , bystrzyca , sleza zakazy są takie ze nie długo tylko na piechotę będzie można chodzić nad rzekę bulwary opisane są fajne na melanż młodych rano syf i rozbite szkło , jak dla mnie miasto dalej nie ma pomysłu na Odrę p.s. mazy kredą na bulwarze ? czegoś tańszego nie można było wymyśleć? Żenada !!!
G
Gość
Wie to tu kto ?
W
Wrocławianin
Byłem.... Ludzi tyle co kot napłakał.... I do tego nic ciekawego!!
M
M
pójdziemy na jeden z wielu odkrytych Wrocławskich basenów...
a
asdf
firmom w tym uczestniczącym ONI nie mają nic do zaproponowania mieszakańcom. Czy kontakt z rzeką kończy się na pływaniu i chlaniu niealkoholowych napojów po wygórowanych cenach?
p
pływak
Zapraszamy też na kąpielisko RÓŻANKA
G
Gość
Temperatura ok 0-5 st. !!! Będzie jeszcze lało i wiało. WSTYD!
Dodaj ogłoszenie