Odeszli latem ze Śląska - jak sobie radzą?

Daniel Czarniecki, jg
fot. Paweł Relikowski
Udostępnij:
Tomasz Hołota, Tom Hateley, Jacek Kiełb, Michał Bartkowiak... To tylko kilku piłkarzy, którzy latem odeszli ze Śląska Wrocław. Jak sobie radzą w nowych klubach? Sprawdziliśmy.

Tom Hateley po rozstaniu z WKS-em nie ukrywał, że chciałby wrócić na Wyspy Brytyjskie. Anglika przymierzano nawet do legendarnego Glasgow Rangers, ale - jak się okazało - były to tylko mrzonki. Tom był testowany w Partick Thistle przez przez Hibernian, ale ostatecznie żadna z tych drużyn nie zdecydowała się podpisać kontraktu z 27-latkiem.

Dopiero 5 września Hateley podpisał umowę z Dundee FC. W nowym zespole należy do grona zawodników, od których trener Paul Hartley rozpoczyna ustalanie składu. Anglik rozegrał już 12 meczów, ale nie udało mu się trafić do siatki rywali ani razu.

Odejście Marcela Gecova z WKS-u było bardzo dziwne. Sam zawodnik w pewnym momencie po prostu przestał trenować. Jak się okazało, nosił się z zamiarem zakończenia kariery sportowej, mimo tego, że liczy sobie zaledwie 28 wiosen. Ponoć nie czuł już radości z gry w piłkę. Co prawda Gecov nie ogłosił oficjalnie, że zawiesza buty na kołku, ale wygląda na to, że faktycznie już więcej nie zobaczymy go na boisku, bo od momentu odejścia ze Śląska nie podpisał kontraktu z żadnym zespołem.

Konrad Kaczmarek - podobnie jak Hateley - długo nie mógł znaleźć klubu. Były już napastnik Śląska 4 listopada podpisał kontrakt z Chrobrym Głogów. Dla Kaczmarka jest to powrót na stare śmieci, bo pochodzi on właśnie z tamtych stron. W nowym zespole zagrał trzy mecze i strzelił dwa gole.

Tomasz Hołota - jeden z liderów zielono-biało-czerwonych w ostatnich sezonach - przed sezonem zdecydował się na kolejny krok w karierze i został nowym piłkarzem Arminii Bielefeld. Nowy zespół byłego zawodnika Polonii Warszawa dołuje i zajmuje odległe 15. miejsce w tabeli z zaledwie trzypunktową przewagą nad strefą spadkową. Hołota nie jest czołową postacią w talii trenera Jurgena Kramny. Wystarczy powiedzieć, że niedzielny mecz Arminii z Eintrachtem Brunszwik był pierwszym od 3 miesięcy, w którym defensywny pomocnik wszedł na boisko. Do tej pory 25-latek uzbierał łącznie 493 minuty w 7 meczach.

Mateusz Abramowicz, dobry duch szatni Śląska, od lipca jest piłkarzem GKS-u Katowice. U nowego pracodawcy bramkarz rywalizuje z doświadczonym Sebastianem Nowakiem. W rundzie jesiennej były zawodnik MKS-u Kluczbork bronił w 13 meczach 1. Ligi puszczając siedem goli. „Abram” ma duże szanse na szybki powrót do Ekstraklasy, bo podopieczni Jerzego Brzęczka zajmują drugą lokatę w tabeli. GKS traci zaledwie jeden punkt do prowadzącej Chojniczanki.

Dudu Paraiba to kolejny piłkarz, który opuścił szeregi Wojskowych 1 lipca. Brazylijczyk wylądował na Cyprze, gdzie gra dla Apollonu Limassol. Ten lewy obrońca pełni jednak w zespole Pedro Emanuela drugoplanową rolę. W lidze cypryjskiej wystąpił w zaledwie dwóch meczach, a potem doznał poważnej kontuzji. 31-latek miał też swój epizod w eliminacjach Ligi Europejskiej, gdzie w meczu z litewskim FK Trakai Dudu zaliczył nawet asystę. Co ciekawe, klubowym kolegą Paraiby jest Arkadiusz Piech.

Igor Tyszczenko, który nie zagrzał długo miejsca we Wrocławiu, powrócił na Ukrainę. Jego nowym pracodawcą został drugoligowy Illicziwieć Mariupol. Ukrainiec dla Śląska zagrał tylko w dwóch meczach. W tym sezonie prawy obrońca rozegrał trzy spotkania w ukraińskiej drugiej lidze i jeden w Pucharze Ukrainy.

Zdecydowanie najciekawiej potoczyły się losy Krzysztofa Ostrowskiego. Pewnie zmierzający do zakończenia kariery były zawodnik Legii czy Widzewa nieoczekiwanie trafił do Polonii Trzebnica, występującej w… klasie okręgowej. Nowa drużyna „Ostrego” jest hegemonem swojej ligi, w 15 meczach zdobyła komplet 45 punktów. Ostrowski, który występował najczęściej na prawym boku obrony, jest najskuteczniejszym zawodnikiem wrocławskiej okręgówki - strzelił 12 goli. Oprócz tego asystował przy sześciu kolejnych.

Michał Bartkowiak w Śląsku zagrał 12 meczów i strzelił jednego gola. Nie zdobył uznania w oczach Mariusza Rumaka i zdecydował się na dołączenie do Miedzi Legnica. Na zapleczu Ekstraklasy 19-latek zagrał w 15 meczach i miał dwie asysty. Do tego dołożył dwa występy w Pucharze Polski.

Najbardziej perspektywiczny z zawodników Śląska Jakub Wrąbel nie miał większych szans na grę w Ekstraklasie. Trener Rumak zdecydował, że Lubos Kamenar i Mariusz Pawełek w zupełności mu wystarczą. Klub wspólnie z zawodnikiem doszedł do wniosku, że najlepszym wyjściem będzie wypożyczenie do jednego z klubów I ligi. Młodzieżowy reprezentant Polski dołączył do Olimpii Grudziądz. Decyzja o przeprowadzce okazała się strzałem w dziesiątkę. Wrąbel jest pewniakiem do gry w pierwszym składzie - w tym sezonie wystąpił w 18 meczach. Dobre występy bramkarza nie uszły uwadze Marcina Dorny i poprzez brak gry Bartłomieja Drągowskiego w Fiorentinie, wychowanek Parasola Wrocław jest pewnym punktem reprezentacji u-21.

Jacek Kiełb zdecydował się na powrót do Korony Kielce. Jest tam zawodnikiem pierwszego składu. W sezonie 16/17 „Ryba” wystąpił w 15 meczach, strzelił jedną bramkę i asystował przy czterech.

30 czerwca wygasło wypożyczenie Roberta Picha z niemieckiego Kaiserslautern. Słowak wrócił do swojego klubu i gra bardzo mało. W tym sezonie 2. Bundesligi były zawodnik MSK Żylina wystąpił w zaledwie trzech meczach, w których uzbierał łącznie tylko 74 minuty. Pich w Śląsku był jedną z najjaśniejszych postaci, ale w Kaiserslautern nie potrafi przekonać do swojej osoby trenera Tayfuna Korkuta.

Ostatnim z zawodników, którzy opuścili Śląsk przed sezonem 16/17 jest Andras Gosztonyi. Węgier wrócił do swojego kraju, gdzie występuje dla drugoligowej Kisvardy. W obecnym sezonie skrzydłowi wystąpił w 12 meczach ligowych, w których zdobył cztery gole i miał trzy asysty.

GŁOSOWANIE i AKTUALNE WYNIKI - 64. Plebiscyt na Sportowca i Trenera Roku - etap I: wybieramy najlepszych w powiatach

ZAGŁOSUJ I ZOBACZ WYNIKI:
Wrocław | Jelenia Góra | Legnica | Wałbrzych
POWIATY:
bolesławiecki | dzierżoniowski | głogowski | górowski | jaworski | jeleniogórski | kamiennogórski | kłodzki | legnicki | lubański | lubiński | lwówecki | milicki | oleśnicki | oławski | polkowicki | strzeliński | średzki | świdnicki | trzebnicki | wałbrzyski | wołowski | wrocławski | ząbkowicki | zgorzelecki | złotoryjski

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Filip
Druga liga węgierska, ławka w drugiej lidze w Niemczech, ławka w drugiej lidze ukraińskiej, ławka na Cyprze - i dziwicie się, że mała frekwencja na meczach.
A
Antyradar
Holoty nie żałuję, wroci do ekstraklapy z podkulonym ogonem jak Cwieling,Kowalczyk
Kasa,kasa ale latka leca i kariera sie cofa wroci do Gornika za grosze i bedzie ostatni w tabeli jak teraz
P
Polak z Polski
Większość tych kopaczy to taki typowy piłkarski szrot.
M
Mrok
W Arminii mieć 3 punkty niż w polskiej lidze 2 punkty
Dodaj ogłoszenie