Od Sopotu do Gdyni, od Radwańskiej do Świątek - wielki tenis znów na polskich kortach

Hubert Zdankiewicz
Hubert Zdankiewicz
Światowy tenis wraca do Polski - obwieściły media na wieść, że w dniach 17-25 lipca br. w Gdyni odbędzie się turniej tenisowy WTA 250. W samą porę, bo groziło nam, że nadal będziemy oglądać gwiazdy (w tym Igę Świątek) tylko w telewizji i za granicą, a w najlepszym razie od czasu do czasu w meczach Pucharu Davisa i Federacji. Nie zawsze tak było, choć - jak na ironię - największe tenisowe turnieje na polskiej ziemi w ostatnich dwóch dekadach odbywały się w czasach gdy nie mieliśmy wielkich gwiazd, albo gdy te (zwłaszcza w damskim wydaniu) dopiero wchodziły na tenisowe salony. A pierwsza poważna próba sprowadzenia wielkiego grania z powrotem do naszego kraju okazała się niestety krótkotrwałym przedsięwzięciem. Aż chciałoby się powiedzieć: Do  trzech razy sztuka. Ale po kolei...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Światowy tenis wraca do Polski - obwieściły media na wieść, że w dniach 17-25 lipca br. w Gdyni odbędzie się turniej tenisowy WTA 250. W samą porę, bo groziło nam, że nadal będziemy oglądać gwiazdy (w tym Igę Świątek) tylko w telewizji i za granicą, a w najlepszym razie od czasu do czasu w meczach Pucharu Davisa i Federacji. Nie zawsze tak było, choć - jak na ironię - największe tenisowe turnieje na polskiej ziemi w ostatnich dwóch dekadach odbywały się w czasach gdy nie mieliśmy wielkich gwiazd, albo gdy te (zwłaszcza w damskim wydaniu) dopiero wchodziły na tenisowe salony. A pierwsza poważna próba sprowadzenia wielkiego grania z powrotem do naszego kraju okazała się niestety krótkotrwałym przedsięwzięciem. Aż chciałoby się powiedzieć: Do trzech razy sztuka. Ale po kolei...Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE BRENTON EDWARDS/AFP/East News
Udostępnij:
Światowy tenis wraca do Polski - obwieściły media na wieść, że w dniach 17-25 lipca br. w Gdyni odbędzie się turniej tenisowy WTA 250. W samą porę, bo groziło nam, że nadal będziemy oglądać gwiazdy (w tym Igę Świątek) tylko w telewizji i za granicą, a w najlepszym razie od czasu do czasu w meczach Pucharu Davisa i Federacji. Nie zawsze tak było, choć - jak na ironię - największe tenisowe turnieje na polskiej ziemi w ostatnich dwóch dekadach odbywały się w czasach gdy nie mieliśmy wielkich gwiazd, albo gdy te (zwłaszcza w damskim wydaniu) dopiero wchodziły na tenisowe salony. A pierwsza poważna próba sprowadzenia wielkiego grania z powrotem do naszego kraju okazała się niestety krótkotrwałym przedsięwzięciem. Aż chciałoby się powiedzieć: Do trzech razy sztuka. Ale po kolei... Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Materiał oryginalny: Od Sopotu do Gdyni, od Radwańskiej do Świątek - wielki tenis znów na polskich kortach - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie