Najgorsze wjazdy do Wrocławia - jadąc tędy natkniesz się na korki

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Kierowcy planujący podróż do stolicy Dolnego Śląska nie powinni zapominać, że oprócz czasu potrzebnego na pokonanie samej trasy, po dojeździe do rogatek miasta, sporo może zająć też sam wjazd do Wrocławia. Które drogi często się korkują, a które lepiej omijać ze względu na złą nawierzchnię lub  inne uciążliwości? Do kolejnych slajdów możecie przejść za pomocą strzałek, lub gestów.
Kierowcy planujący podróż do stolicy Dolnego Śląska nie powinni zapominać, że oprócz czasu potrzebnego na pokonanie samej trasy, po dojeździe do rogatek miasta, sporo może zająć też sam wjazd do Wrocławia. Które drogi często się korkują, a które lepiej omijać ze względu na złą nawierzchnię lub inne uciążliwości? Do kolejnych slajdów możecie przejść za pomocą strzałek, lub gestów. Jarosław Jakubczak / Polska Press
Kierowcy planujący podróż do stolicy Dolnego Śląska nie powinni zapominać, że oprócz czasu potrzebnego na pokonanie samej trasy, po dojeździe do rogatek miasta, sporo może zająć też sam wjazd do Wrocławia. Które drogi często się korkują, a które lepiej omijać ze względu na złą nawierzchnię lub inne uciążliwości? Do kolejnych slajdów możecie przejść za pomocą strzałek, lub gestów.

Polacy łysieją. Coraz większy problem młodych mężczyzn.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gośka
25 sierpnia, 11:04, Gośka:

Komunikacja we Wrocławiu naprawdę jest ciężka… Miesiąc temu jak przyjechałam na ślub koleżanki to z chłopakiem prawie się spóźniliśmy… Zostawiliśmy samochód pod hotelem i pojechaliśmy optitaxi z myślą, że miejscowy lepiej zna szybkie trasy i się nie pomyliliśmy. Do Kościoła weszliśmy chwilę po młodych.

25 sierpnia, 18:36, Simmy:

Przejechanie 6-7km w godzinach szczytu to nawet i godzina czasu. Nie dziwię się, że ludzie wolą ten czas spędzić w klimatyzowanym prywatnym aucie a nie STOJĄC w gorącym MPK.

Ślub i wesele w mieście, które się ledwo zna to chyba logiczne, że wybiera się klimatyzowane auto opti taxówki. Zwłaszcza, że i tak byliśmy spóźnieni, a nasz samochód nie ma klimy. Trochę nie wypada przyjechać na koniec ceremonii

G
Gość
25 sierpnia, 10:11, Gość:

To który jest najgorszy? Autor wskazał wszystkie główne wjazdy do miasta z północy, południa, wschodu i zachodu. Wszędzie były są i będą korki, a przebudowa nic nie daje, bo miasto ma politykę wyprowadzanie ruchu z centrum poprzez maksymalne utrudnianie kierowcą jazdy po mieście i zmuszając ludzi do korzystania z mpk.

25 sierpnia, 22:54, Gość:

Jakoś patrząc jak się ludzie ścigają po Legnickiej, Św. Mikołaja, okolicach Rynku, Grabiszyńskiej, Świdnickiej itd. nie widzę, żeby był jakis problem z jazdą samochodem. Owszem jak jest korek to stoją, ale jak się trochę rozluźni to w mózgach odp*erdala. I jakoś nic nie stoi na przeszkodzie żeby sobie zap*erdalać. Także kierowcy we Wrocławiu maja raj.

Może to przez sfrustrowanie. W godzinach szczytu stoi to później zapier****, żeby nadgonić stracone życie w korku.

G
Gość
25 sierpnia, 10:11, Gość:

To który jest najgorszy? Autor wskazał wszystkie główne wjazdy do miasta z północy, południa, wschodu i zachodu. Wszędzie były są i będą korki, a przebudowa nic nie daje, bo miasto ma politykę wyprowadzanie ruchu z centrum poprzez maksymalne utrudnianie kierowcą jazdy po mieście i zmuszając ludzi do korzystania z mpk.

Jakoś patrząc jak się ludzie ścigają po Legnickiej, Św. Mikołaja, okolicach Rynku, Grabiszyńskiej, Świdnickiej itd. nie widzę, żeby był jakis problem z jazdą samochodem. Owszem jak jest korek to stoją, ale jak się trochę rozluźni to w mózgach odp*erdala. I jakoś nic nie stoi na przeszkodzie żeby sobie zap*erdalać. Także kierowcy we Wrocławiu maja raj.

S
Simmy
25 sierpnia, 11:04, Gośka:

Komunikacja we Wrocławiu naprawdę jest ciężka… Miesiąc temu jak przyjechałam na ślub koleżanki to z chłopakiem prawie się spóźniliśmy… Zostawiliśmy samochód pod hotelem i pojechaliśmy optitaxi z myślą, że miejscowy lepiej zna szybkie trasy i się nie pomyliliśmy. Do Kościoła weszliśmy chwilę po młodych.

Przejechanie 6-7km w godzinach szczytu to nawet i godzina czasu. Nie dziwię się, że ludzie wolą ten czas spędzić w klimatyzowanym prywatnym aucie a nie STOJĄC w gorącym MPK.

S
Simmy
25 sierpnia, 11:37, mieszkaniec:

Pojazdy nie zarejestrowane we Wroclawiu powinny płacić każdorazowo myto za wjazd do miasta można im wprowadzić abonamenty miesięczne a nawet roczne ale to jest konieczne ponieważ blokują miejsca postojowe mieszkańcom i powodują korki .

A jeśli Twój pradziad nie mieszkał we wrocławiu, to też musisz płacić myto. I jak pojedziesz w góry to też myto za chodzenie po górach. No i za oddychanie, bo kto to widział żebyś górskim powietrzem oddychał.

R
Roro
Najlepiej aby wszyscy przesiedli się na rowery i pociągi wtedy nie było by korków i niepotrzebne buspasy. A urzędasy byliby zadowoleni i szczęśliwi że w końcu udało się rozwiązać problemy z korkami.
X
Xynat
A Koleje Dolnośląskie nie stoją w korkach. Więc po co stać w korku własnym samochodem?
f
fryc
25 sierpnia, 7:06, Gość:

Organizacja ruchu we Wrocławiu zajmują się amatorzy bez elementarnej wiedzy i inteligencji. W porównaniu do np Krakowa Wrocław jest w d...Czy nie ma w tym mieście menadżerów, którzy zastąpiłby tych nieudaczników?

25 sierpnia, 07:52, Gość:

Obwodnica śródmiejska z Poświętnego do Krzywoustego

Urzędnicy założyli, że droga będzie miała po jednym pasie ruchu w każdą stronę, ponieważ - jak dowodzą - nie będzie trasą tranzytową, lecz ulicą ułatwiającą poruszanie się pomiędzy północnymi osiedlami. Ale aleja Hallera została zaprojektowana jako część obwodnicy śródmiejskiej - dwupasmowa. Wtedy urbaniści myśleli dalekowzrocznie. Obwodnica Wschodnia też będzie 1-pasmowa. Więc centrum nadal będzie zakorkowane, bo zabiera się pasy ruchu na ścieżki rowerowe, coraz większe korki, coraz większy smog. W sezonie zimowym ścieżki rowerowe są puste, a nieliczni rowerzyści nadal jeżdżą po chodnikach.

25 sierpnia, 09:52, Wrocławianin:

Budowa nowych szerszych dróg wlotowych nie odkorkuje centrum tylko spowoduje wjazd kolejnych 100 tys aut rano do miasta. Mieszkasz pod Wrocławiem to jedź pociągiem. My twojego auta i smrodu tu nie chcemy.

Typowa logika lewactwa nie zbuduje wam drogi bo będzie wam łatwo i bedziecie z niej korzystać .

A jak będzie droga wąska i będziecie stali w korkach na progach zwalniających to nie będziecie z niej korzystać i problem sie sam rozwiąże .

Jak mawiał pewien idiota Bolek chcesz nie mieć gorączki zbij termometr.

Ludzie idioci nie wiedza co dla nich dobre władza musi im powiedzieć najlepiej taka jak pan Sutryk

G
Gość
25 sierpnia, 11:04, Gośka:

Komunikacja we Wrocławiu naprawdę jest ciężka… Miesiąc temu jak przyjechałam na ślub koleżanki to z chłopakiem prawie się spóźniliśmy… Zostawiliśmy samochód pod hotelem i pojechaliśmy optitaxi z myślą, że miejscowy lepiej zna szybkie trasy i się nie pomyliliśmy. Do Kościoła weszliśmy chwilę po młodych.

Oczywiście, że zna, dlatego zamiejscowych wozi najdłuższą trasą ;)

G
Gośka
Komunikacja we Wrocławiu naprawdę jest ciężka… Miesiąc temu jak przyjechałam na ślub koleżanki to z chłopakiem prawie się spóźniliśmy… Zostawiliśmy samochód pod hotelem i pojechaliśmy optitaxi z myślą, że miejscowy lepiej zna szybkie trasy i się nie pomyliliśmy. Do Kościoła weszliśmy chwilę po młodych.
G
Gość
Proponuję wjazd przez Samotwór / Jarnołtów - tam to dopiero się dzieje...
G
Gość
To który jest najgorszy? Autor wskazał wszystkie główne wjazdy do miasta z północy, południa, wschodu i zachodu. Wszędzie były są i będą korki, a przebudowa nic nie daje, bo miasto ma politykę wyprowadzanie ruchu z centrum poprzez maksymalne utrudnianie kierowcą jazdy po mieście i zmuszając ludzi do korzystania z mpk.
O
OloP
25 sierpnia, 08:40, Gość:

A gdzie w wykazie ulica Zwycieska która też bardzo dużo kierowców próbuje jechać od strony radomierzyc i zorawiny. Mówi się że to najbardziej zakorkowana w Polsce. A na Grota Roweckiego jeszcze dodatkowo będą stali kierowcy bo ktoś genialny zadecydował o pociągu przez środek tej ulicy. A kiedy miasto wybuduje obwodnicę wysokiej? We Wrocławiu osoby odpowiedzialne za ruch samochodowy zamiast go usprawniać to utrudniają budując buspasy i puszczając pociągi przez ulice juz teraz zakorkowane.

Wysoka to nie jest Wrocław tylko Gmina Kobierzyce. Wnioski o budowę dróg należy składać więc do gminy.

G
Gość
A gdzie w wykazie ulica Zwycieska która też bardzo dużo kierowców próbuje jechać od strony radomierzyc i zorawiny. Mówi się że to najbardziej zakorkowana w Polsce. A na Grota Roweckiego jeszcze dodatkowo będą stali kierowcy bo ktoś genialny zadecydował o pociągu przez środek tej ulicy. A kiedy miasto wybuduje obwodnicę wysokiej? We Wrocławiu osoby odpowiedzialne za ruch samochodowy zamiast go usprawniać to utrudniają budując buspasy i puszczając pociągi przez ulice juz teraz zakorkowane.
G
Gość
Jest jedna, szeroka droga gdzie nie było i nie ma korków, to Odra. Można zawołać radosnym głosem - zTIRów na kajaki!!! Bo patrząc wstecz, od wielu lat miasto robi wszystko aby z regionalnej metropolii stać się kurnikiem. A wszystkie pokraczne podrygi wykonywane na miejskich ulicach to tak naprawdę odwdzięczanie się za sponsoring. Widać to przy organizacji przetargów w imieniu miasta, gdzie stado tłustych miejskich szczurów rozdaje miliony.
Dodaj ogłoszenie