Na początku epidemii wyskoczył przez okno szpitala. Dopiero wraca do zdrowia

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Pawe£ Relikowski / Polskapress
Powoli wraca do zdrowia młody mężczyzna, który w połowie marca - na początku epidemii koronawirusa - wyskoczył z okna szpitala zakaźnego przy Koszarowej we Wrocławiu. Przez wiele tygodni w krytycznym stanie przebywał na oddziale intensywnej terapii. Teraz odzyskał przytomność i trafił na oddział neurologiczny szpitala przy Borowskiej.

Na Koszarową trafił z podejrzeniem koronawirusa. Choć – jak się potem okazało – nie był zakażony. W szpitalu był krótko. Kiedy pielęgniarka odłączyła mu kroplówkę i odeszła od łóżka, myśląc, że śpi, ten wyskoczył przez okno.

Błyskawicznie przewieziono go do szpitala klinicznego przy Borowskiej. Tu przeszedł operację neurochirurgiczną. Przez wiele tygodni był nieprzytomny. W ostatnich dniach jego stan zaczął się wreszcie poprawiać. Choć wciąż jeszcze musi przebywać w szpitalu.

Marlena Maląg o programach dla seniorów - iPolitycznie plus

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie