MPWiK wprowadza innowacyjny system zdalnego odczytu wody. O co chodzi?

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Projekt docelowo ma obejmować ponad 70 tys. liczników
Projekt docelowo ma obejmować ponad 70 tys. liczników Pixabay / zdjęcie ilustracyjne
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji podpisało umowę z firmą Emitel, która pozwoli na powstanie innowacyjnego systemu zdalnego odczytywania stanu licznika wody. Przede wszystkim wpłynie on na ograniczenie strat wody, wynikających z awarii albo wycieków.

To jeden z największych miejskich projektów Internetu Rzeczy w Polsce. Internet Rzeczy to, w wielkim skrócie, system urządzeń elektronicznych, które są w stanie komunikować się między sobą automatycznie - bez wpływu człowieka.

Do realizacji projektu sieci zastosowana zostanie technologia LoRaWAN. LoRaWAN jest w dużym uproszczeniu komunikacją bezprzewodową. Można porównać ją do Wi-Fi albo bluetooth. Jednak nie prześlemy nią ani obrazków, ani filmów. W odróżnieniu od wcześniej wymienionych jest bardzo wolna. I odporna na zakłócenia. Ma też spory zasięg - nawet do 15 kilometrów. Właśnie dzięki temu znalazła zastosowanie dla projektów inteligentnych miast o gęstej zabudowie. W aglomeracjach pozwala m.in. na sterowanie oświetleniem i ruchem, pomiar jakości powietrza czy gospodarką odpadami.

- Zastosowanie tego systemu pozwoli na automatyczny odczyt codziennych wskazań liczników wody, bez konieczności odczytu objazdowego, jak miało to miejsce do tej pory - informuje nas Małgorzata Szafran z biura prasowego MPWiK.

Sieć ma objąć swoim zasięgiem cały Wrocław, a na licznikach wody zainstalowane zostaną specjalne urządzenia, które umożliwią bezprzewodową komunikację. Nie wszystkie wodomierze we Wrocławiu są jednak do tych urządzeń przystosowane.

- Wymiana wodomierzy na te z systemem zdalnego odczytywania ich parametrów zostanie wykonana bezkosztowo, w dogodnym terminie ustalonym z klientem. Wodomierze będą instalowane na przyłączach głównych. Te, które są własnością spółdzielni, w dalszym ciągu pozostaną w mieszkaniach wrocławian. Obecnie funkcjonujące wodomierze w domkach jednorodzinnych zostaną wymienione na nowe z systemem zdalnego odczytywania ich parametrów - dodaje Małgorzata Szafran.

Projekt docelowo ma obejmować ponad 70 tys. liczników, a jego wdrażanie odbędzie się w maju. Oprócz automatycznego rozliczania odbiorców z rzeczywistego zużycia wody wpłynie też na ograniczenie jej strat. System podaje informacje o stanie licznika na bieżąco, dzięki czemu będzie można szybciej wykryć wycieki oraz awarię infrastruktury wodociągowej.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Egon

Ale wy jesteście tępi. Czytajcie ze zrozumieniem.W tej chwili odczyt też jest zdalny, ale pracownik musi objechać Wrocław, by z odległości kilku metrów odczytać licznik. Wprowadzony system ma umożliwić odczyt zdalny bez konieczności objazdu miasta.

E
El_Feurdz
8 maja, 18:08, Gość:

na Nowym Dworze od 3 lat mamy automatyczny odczyt wspaniała rzecz nikt nie przychodzi odczytywać liczników w domu . Nieuki komentują to szukając sensacji

Prawda. Artykuł też idiotyczny. Ale po GWro więcej się nie spodziewałem. Najwyraźniej pod wodzą o[wulgaryzm]tka poziom spadł jeszcze bardziej

G
Gość

Kolejny wał i woda coraz droższa, bez ściemy co wy ludzi za idiotów macie

G
Gość
8 maja, 08:24, olek_01:

no ok , tylko ile trzeba zapłacić za tą technologię ?

8 maja, 9:26, Gość:

Podniosą ceny wody i będą pieniądze na te zabawki.

aleś ty głupi chyba 5 klas podstawówki

G
Gość

na Nowym Dworze od 3 lat mamy automatyczny odczyt wspaniała rzecz nikt nie przychodzi odczytywać liczników w domu . Nieuki komentują to szukając sensacji

G
Gość

Jak nie wiadomo o co chodzi , to chodzi o interes, biznes i pieniądze, które zapłaci odbiorca wody ścieki. A co z licznikiem ciepłej wody?

Z kolei co 5 lat legalizacja lub wymiana na nowy legalizowany i kolejne pieniądze dla serwisu.

G
Gość

Ciekawa innowacja, bo zdalne odczyty są stosowane we Wrocławiu od kilku lat...

G
Gość

Nie napisali istotnej rzeczy - czy właściciel domu będzie miał dostęp do tych zdalnych odczytów?

G
Gość

Inwigilacja zdalna ma się coraz lepiej. Wystarczy na takie cudo założyć folię aluminiową - nawet takie po czekoladzie i nie będzie już problemu. Jak chcą sprawdzić - niech przyjadą. Przed wpuszczeniem ściągnąć osłonę, spiszą stan, podebatują i sobie pójdą

S
Sławomir Kozioł

No o co chodzi🤑

Dodaj ogłoszenie