Mosiężne radia przypomną Diorę

Małgorzata Moczulska
Pani Magdzie pierwsze mosiężne radio bardzo się podoba
Pani Magdzie pierwsze mosiężne radio bardzo się podoba
W Dzierżoniowie wczoraj odsłonięto pierwszy mosiężny radioodbiornik Diory. Nie byle jaki, bo najbardziej rozpoznawalny model „Pionier”, którego sprzedano ponad 1,5 miliona sztuk! W 2018 r. stanie jeszcze 10 takich „odbiorników”. Mosiężne radia (w skali 1:1) będą „opowiadać” o historii przemysłu radiofonicznego i jego wpływie na rozwój miasta. W ten sposób powstanie też dodatkowa atrakcja turystyczna i ścieżka edukacyjna. Wybór miejsc, w których staną odlewy, będzie konsultowany z mieszkańcami związanymi z Diorą, podobnie jak wybór poszczególnych modeli.

Miasto otrzymało na zbudowanie tej niezwykłej trasy turystycznej 30 tys. euro z Euroregionu Glacensis. Wniosek przygotowano z czeskim miastem Lanškroun. - Z Czechami łączy nas bardzo podobna historia. Zakłady Tesla były tym samym dla mieszkańców Lanškroun, czym dla nas Diora - mówi burmistrz Dzierżoniowa Dariusz Kucharski.

To kolejna inicjatywa, która ma przypominać historię najważniejszego zakładu w tym mieście. Na Rynku można obejrzeć wystawę, która opowiada o Diorze w formie komiksu. Jest też muzeum z całym mnóstwem eksponatów z fabryki. - Obecnie gromadzimy kolejne pamiątki i planujemy jest wyeksponować. Marzy nam się muzeum interaktywne, gdzie z podzespołów będzie można samemu złożyć prosty model radia. Myślimy też o tym, by na zielonym skwerze przy ulicy Diorowskiej stanęło gigantyczne radio Diory - mówi Rafał Pilśniak z ratusza.

Diora to bowiem historia Dzierżoniowa. - Kiedy w latach 70. ludzie wychodzili z pracy, wyglądało to jak manifestacja pierwszomajowa. Wtedy w fabryce pracowało niemal całe miasto - nawet 9 tys. osób - wspominają byli pracownicy.

Diora była pierwszą polską fabryką, produkująca odbiorniki radiowe po II wojnie światowej. Rozpoczęła działalność pod koniec 1945 r. jako Państwowa Fabryka Odbiorników Radiowych w Dzierżoniowie. Początkowo zajmowała się montażem prostych odbiorników reakcyjnych z poniemieckich podzespołów. W 1948 r. z taśmy zszedł polski „Pionier”. W latach 70. hitem Diory były tranzystorowe radioodbiorniki przenośne. Prym wiodła „Ewa”, sprzedawana spod lady. Podobnie jak jej udoskonalona wersja „Safari” montowana w fiatach 125 p.

W końcu lat 70. ruszyła produkcja zestawów wieżowych, składających się z odbiornika, wzmacniacza, magnetofonu kasetowego i gramofonu. Zakład zamknięto 2006 r., ale w wielu domach sprzęt ten gra do dziś.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jarecki

Rewelacyjne zdjęcia

Dodaj ogłoszenie