Mój reporter: Dlaczego na Robotniczej nie ma dodatkowych pasów ruchu?

Marcin Moneta.
fot. Michał Pawlik
- Zastanawia mnie, czy ktoś w końcu wpadnie na pomysł aby pomalować pasy na ulicy Robotniczej we Wrocławiu? Od strony Fabrycznej w stronę dworca Świebodzkiego często jest korek w godzinach szczytu i wszystkie samochody ustawiają się w jednym rzędzie mimo, że można tam spokojnie zrobić dwa pasy w jedną stronę - pisze nasz internauta Rafał Duszyński.

- Ulica jest na tyle szeroka, wystarczyć wprowadzić zakaz parkowania samochodów po stronie placu na ulicy. Wtedy można by było zrobić dwa pasy w stronę dworca Świebodzkiego. Przecież już przy samym dworcu jest rozwidlenie nawet na trzy pasy, to dlaczego całą Robotniczą wszyscy mają stać w gęsiego w korku? Ci bardziej sprytni kierowcy często przejeżdżają swobodnie między samochodami stojącymi w korku, a krawężnikiem, co na pewno denerwuje innych kierowców, ale tam jest na tyle szeroko, że spokojnie samochody mogą się ustawiać w dwóch rzędach. Gdyby były pasy, to myślę, że trochę by to rozluźniło ruch w tamtych rejonach. Dlaczego nikt jeszcze do tej pory nie wpadł na ten pomysł? Jaka jest przyczyna? - pyta internauta. Odpowiedzi szukał Marcin Moneta.

Pytana przez o sprawę Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta tłumaczy, że wymalowanie przez ZDIUM po dwa pasy w każdym kierunku nie jest problemem, pod warunkiem, że magistrat przygotuje zmianę organizacji ruchu na ul. Robotniczej.

Tak się jednak nie stanie. Katarzyna Kasprzak z wydziału inżynierii miejskiej magistratu tłumaczy, że urzędnicy nie mają tego w planach. Wg niej przyczyną korków w tym rejonie, nie jest brak dodatkowych pasów, tylko.... duża liczba aut na skrzyżowaniu:

- Na ulicy Robotniczej tworzą się korki nie dlatego, że brakuje pasów ruchu, tylko dlatego, że bardzo obłożone jest skrzyżowanie z Orląt Lwowskich. Obciążenie tego skrzyżowania ruchem, z każdej jego strony, w tej części miasta, jest po prostu za duże. Istotne jest też to, że właśnie rozpoczął się remont przy Orląt Lwowskich i w związku z tym, jak i z uwagi na porę roku, w tej chwili nie jest planowa zmiana organizacji ruchu. Po remoncie nie wykluczamy zmiany organizacji ruchu na tej ulicy, ale będzie to uzależnione od tego jak będzie rozkładało się natężenie ruchu w tym rejonie. Natomiast podkreślam jeszcze raz, że dodatkowy pas na Robotniczej nie zmieni zasadniczo sytuacji pod względem korków. Elementem wstrzymującym ruch nie jest liczba pasów, tylko duża liczba samochodów z każdej strony, które przejeżdżają przez skrzyżowanie Robotniczej z Orląt Lwowskich, co powoduje, że powstają korki - tyle w całej sprawie ma do powiedzenia Katarzyna Kasprzak z wydziału inżynierii miejskiej.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
RR.

Ten kto wymyslil zeby na Robotniczej jezdzic w strone dw Swiebodzkiego tylko jednym pasem jest calkowitym kretynem . samochody ktore jezdza dolem pod wiadukt przejezdzaja pieszym po nogach jest tam tak waski chodnik ze gdy pada nie da sie przejsc nie ochlapanym przez samochody i autobusy , nie mowie juz o przejsciu tamtedy z wozkiem jest ciasno i niebezpiecznie ale nikogo to nie interesuje . Panie Dupkiewicz i inni magistraci pospacerujcie sobie tamtedy niech was tez przychaczy autobus lustereczkiem !

p
psikuta

napisałem "jak żaden inny naród na świecie nie jesteśmy "bezinteresownie zawistni". oczywiście miało być że JESTEŚMY!!!!!

p
psikuta

Bo jesteśmy zawistni i rządni "sprawiedliwości społecznej" Jak żaden inny naród na świecie nie jesteśmy "bezinteresownie zawistni". Przykład? Właśnie ulica Robotnicza. ulica Krakowska przy ślimaku, ul. Strzegomska przy estakadzie!!!!. To miejsca gdzie są dwa pasy ale My Naród Wybrany jesteśmy sprawiedliwi i ustawiamy się karnie w kolejce na jednym pasie. A i na innych egzekwujemy sprawiedliwość blokując - w końcu legalny - pas ruchu. JA STOJĘ TO I tY BĘDZIESZ STAŁ
MY NARÓD!!!

k
kurier

zaproponuj kurierom dhl, ups, siódemka czy to tam jeszcze mamy przesiadkę na mpk.
taksówkarze na rowery :PPPP

G
Gość

Co za durne ludzie nami rządzą, a raczej utrundniają nam życie !!!

w
wania

Pomyliło ci się miasto z autostradą. 2 pasy spowodują optyczną zmianę długości. Aut nie będzie mniej, a może być więcej. A jak się rozniesie wieść, że korek na robotniczej jest "krótszy", to jeszcze więcej aut tam zjedzie. Jakby tam było milion pasów, to i tak szybciej nie przejdziesz. Odstoisz na przy samym placu, a możesz jechać jeszcze dłużej, bo z tych pasów trzeba na końcu się ustawić = strata czasu.

w
wania

I co dalej? Przejdziesz płynnie ale nie będziesz mógł zaparkować. To co jedziesz dla jazdy? Zwiększenie pasów ruchu zaszkodzi, gdyż korek będzie tej samej długości co wcześniej, ale auta będą stać już na 2 pasach, a nie 1.

m
muff

Niet. Utrzymanie płynności ruchu nawet na jednym pasie może mocno wpłynąć na korki.

Zielona fala i PRZEMYŚLANY system ruchu powinien to wyleczyć. Dodatkowy pas nie zaszkodzi temu.

m
muff

Tam stoi po 5 samochodów, dadzą radę, świat się nie zawali. Jak stać ma kilkaset aut przez kilku parkujących to witam w Twoim świecie komunizmu...

m
muff

Dwa pasy ruchu spowodują, że korek będzie 2x krótszy, przez co dojazdy do bocznych ulic i posesji nie będzie zastawiony.

To że dwa pasy nie usuną korka wie każdy, ale patrz. Jeżeli rusza jedno auto to drugie auto za nim rusza po chwili i tak dalej leci fala. W przypadkju dwóch pasów mamy dwie takie sytuacje - dzięki temu fala jest krótsza i czas stania w korku jest krótszy.

Zgadzam się, że przepustowość wynosi np. 30 pojazdów, ale DOJAZD do skrzyżowania byłby sprawniejszy przy 2 pasach. Chodzi o tą falę.

Był kiedyś eksperyment na jakimś programie na Discovery - auta jechały po rondzie bez zatrzymania. Nagle jedno z aut przyhamowało i puściło "falę" hamowania do tyłu. Każdy kolejny pojazd hamował mocniej, a ok. 5-7 auto zatrzymało się i przystopowało ruch za nim. Stworzył się korek, bo auta za nim nie mogły ruszyć.

Jazda taką "żabką", czyli START > STOP > START powoduje korek, więc lepiej chwilę odczekać i płynnie jechać wolno z jedną prędkością np. 20km/h w korku. Wtedy nie puszczamy do tyłu fali stopu i przez to nie zatrzymujemy ruchu.

Mając dwa pasy można to poprowadzić szybciej i jeżeli uczestnicy ruchu drogowego mieliby świadomość co dzieje się kiedy hamują (sami popatrzcie w lusterko jakie domino leci przez wasze hamowanie) i byłyby tam dwa pasy to ruch byłby sprawniejszy.

W stworzeniu dwóch pasów nie widzę minusów prócz:
- mniej miejsc parkingowych, ale olać to - tam stoi w tygodniu max 5 samochodów przy samym dworcu
- kasa na wymalowanie pasów pójdzie, ale i tak warto to zrobić

Dzięki jak przeczytałeś/aś całość ;)
-

m
muff

Katarzyna Kasprzak - mistrzem PR nie jesteś, dobór słów też genialny nie jest. Wiem, że Twoja praca polega na bronieniu głupich decyzji Twoich szefów, ale "sprzedaj" to chociaż trochę lepiej, a nie: jest zima, aut jest za dużo. Ja nie mam 10 lat, come on, traktuj mnie poważnie, bo będę nie poważny... :(

.

.

A
Aga

Też zadaje sobie to pytanie zawsze kiedy przejeżdżam przez to skrzyżowanie. Mało tego, sytuacja zmusza mnie do bycia tym „bardziej sprytnym kierowcą” i wcale dobrze się z tym nie czuję. Swoją drogą, logika ZDIUM mnie poraża, ale naszym kierowca tez brakuje pomyślunku – nawet bez wymalowanych linii można wpaść na pomysł aby zjechać do osi jezdni.

J
JJ

W ruchu miejskim bardziej liczy się przepustowośc skrzyżowań a nie ilość pasów ruchu. I tak, w tym wypadku liczba samochodó jest problemem a nie liczba pasów ruchu. Generalnie jedynym lekarstwem na korki jest próba ograniczenia liczby samochodów w miastach. W stanach ulice masz szeroookie jak pole a korki jeszcze większe.

s
sstes

Moi drodzy. Wbrew pozorom Pani Kasprzyk ma rację. Sens wytyczania 2 pasów byłby wtedy, gdyby korek powstający na Robotniczej blokował inne ulice. A tak nie jest. Rozszerzenie na 2 pasy przed pl. Orląt jest na tyle wcześnie, że przejeżdża w obecnym układzie maksymalna ilość aut. To, że auta wcześniej staną na 2 pasach nie sprawi, że przejadą szybciej.
Natomiast Robotnicza jest idealną ulicą do wyznaczenia Buspasa w stronę centrum: jeździ tam wiele linii pełnych autobusowych, którym bardzo przydało by się przyspieszenie.
A co z parkującymi autami? Po pierwsze tam parkuje raptem kilka aut, po drugie alternatyw nie brakuje.
Pasażerowie z lotniska zobaczyliby nowoczesne podejście Wrocławia do KM (a niestety nie ma tegow wiele), pasażerowie wielu pozostałych linii - po prostu szybciej dojechaliby do pracy/szkoły. A MPK zaoszczędziło by parę naszych wspólnych złotych i miało może na ciut lepsze części do pojazdów.
Z poważaniem

Dodaj ogłoszenie