reklama

Ministerstwo: Prezydentowi nie wolno zamykać przedszkoli na wakacje! Tłumaczenie prezydenta nazywa "uproszczonym rozumowaniem"

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Zaktualizowano 
Pawel Relikowski / Polska Press
Decyzja prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka o zlikwidowaniu przedszkoli dyżurnych podczas wakacji jest nie do zaakceptowania - orzekło Ministerstwo Edukacji Narodowej. - Takie rozumowanie, stanowiące nieuprawnione uproszczenie, jest niedopuszczalne - pisze resort o decyzji prezydenta. O interwencję poprosił ministerialnych urzędników dolnośląski kurator oświaty Roman Kowalczyk, który już wcześniej domagał się od prezydenta wycofania z tej decyzji. Ministerstwo podkreśla, że dzieci mają prawo do opieki przedszkolnej przez cały rok. A obowiązkiem gminy jest tę opiekę zapewnić.

"Przerwa w pracy przedszkola nie oznacza pozbawienia dzieci zagwarantowanego przepisami ustawy uprawnień do korzystania przez nie z wychowania przedszkolnego. Takie rozumowanie, stanowiące nieuprawnione uproszczenie, jest niedopuszczalne" - czytamy w piśmie Katarzyny Koszewskiej, dyrektora Departamentu Kształcenia Ogólnego w Ministerstwie Edukacji Narodowej skierowanym do dolnośląskiego kuratora oświaty. - "Ustawodawca pozostawił jednostkom samorządu terytorialnego swobodę wyboru sposobu zapewnienia miejsca edukacji przedszkolnej dzieciom w okresie wakacji, nie zwolnił ich jednak z obowiązku realizacji zadania, o którym mowa w art. 31 ust. 8 ustawy Prawo oświatowe" - dodaje Koszewska.

Przedszkola zastępcze (tzw. dyżurne) to takie, które pracowały w czasie, gdy inna placówka przedszkolna była zamknięta na jeden miesiąc wakacji. Wówczas rodzice dzieci z zamkniętej placówki mogli przenieść swoje dzieci do przedszkola dyżurnego. Tak działa to w całej Polsce. We Wrocławiu - zgodnie z decyzją prezydenta Jacka Sutryka - ma być inaczej.

Prezydent Jacek Sutryk swojej decyzji rodzicom tłumaczyć nie chciał. Jego biuro prasowe odpowiedziało nam, że przedszkola zastępcze "się nie sprawdzały". Zupełnie inne wytłumaczenie ratusz przedstawił w oficjalnym piśmie do kuratora. Szef departamentu edukacji Jarosław Delewski narzeka w nim na "brak kadry pedagogicznej oraz problemy z pozyskaniem zarówno kadry pedagogicznej jak i administracyjno-obsługowej". Dodaje też, że miasto musi zapewnić nauczycielom 35 dni roboczych urlopu, a do tego coraz więcej dzieci korzysta z przedszkoli w czasie wakacji, stąd też nie ma w nich miejsca dla maluchów z innych placówek.

MEN: Przerwa w pracy przedszkola nie oznacza pozbawienia dzieci zagwarantowanego przepisami ustawy uprawnień do korzystania przez nie z wychowania przedszkolnego. Takie rozumowanie, stanowiące nieuprawnione uproszczenie, jest niedopuszczalne.

Miasto przekonuje też kuratora, że prawo wcale nie nakazuje organizować zastępczej opieki. Ministerstwo jest zupełnie innego zdania.
W resorcie tłumaczą, że przepis o czasowym zamykaniu przedszkoli na wakacje to "ułatwienie dla organów prowadzących publiczne przedszkola" który "pozwala na racjonalne wykorzystanie sieci placówek wychowania przedszkolnego". - Nie upoważnia jednak tych organów do nadinterpretacji przepisów prawa oświatowego - pisze dyrektor Departamentu Kształcenia Ogólnego. - Niemożliwa do zaakceptowania jest także argumentacja przedstawiona w piśmie Dyrektora Departamentu Edukacji Urzędu Miejskiego Wrocławia, że nie ma możliwości zapewnienia wszystkim chętnym miejsca w przedszkolu w okresie wakacji, "z uwagi na coraz większą liczbę dzieci korzystających w okresie wakacji z przedszkoli” - dodaje Katarzyna Koszewska.

Formalnie jedyne, co może zrobić MEN w tej sytuacji, to wyrażenie swojego stanowiska. Ale interweniować powinien wojewoda, bo to wojewoda sprawuje nadzór nad respektowaniem prawa przez jednostki samorządu terytorialnego. Kurator Roman Kowalczyk twierdzi, że na rozwój wydarzeń musimy jeszcze poczekać.

- Na szczęście, do lipca mamy jeszcze trochę czasu. Dobrze, że pojawiło się oficjalne stanowisko MEN które można stosować we wszystkich województwach. Choćby po to, żeby w innych regionach nie dochodziło do podobnych precedensów. Wszystko wskazuje jednak na to, że na Dolnym Śląsku takiego precedensu nie będziemy mieli. Moim zdaniem pismo ministerstwa jest wystarczająco jednoznaczne i stanowisko kuratorium jest tożsame z opinią ministerstwa - podsumowuje Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty.

Przeczytaj także

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 126

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 października, 14:20, Gość:

Mam wrażenie, że jaki temat by się nie pojawił to każdy jest dobry dla większości, aby narzekać na rząd, politykę, władzę i ludzi. Wracając do tematu to ma wrażenie, że niektórzy chcieliby mieć przedszkola otwarte 7 dni w tygodniu, najlepiej na 24h i przez cały rok. Ludzie mowa tu o przedszkolach zastępczych czyli innym niż to, do którego dziecko chodzi na co dzień. Taka zmiana dla dziecka to nic przyjemnego, bo wiąże się to ze zmianą przedszkola, Pań oraz zmianą dzieci, których nie zna. Czy Wy sami z radością przyjelibyście wiadomość od szefa, że na miesiąc wysyła Was w inne miejsce pracy, do ludzi, których nie znacie? Za chwilę te przedszkolaki pójdą do szkoły, a tam musimy dzieciom zapewnić już 2 miesiące opieki, bo przecież nie zostawicie dziecka siedmio lub ośmioletniego samego w domu.

ale głupoty piszesz, moje dziecko korzystało z opieki przedszkola zastępczego przez 3 lata i je uwielbiało - jak tylko zblizaly sie wakacje, to pytal, czy go na pewno tam zapisze. Wszystko zalezy od podejscia Nauczycielek.

E
Elka

tak to jest jak decyduje osoba, która nie ma dzieci i nie ma pojęcia o posiadaniu i wychowywaniu dzieci. Proponuje, zeby nadal fotografowal sie z kotami. To mu swietnie wychodzi.

e
etron

uproszczone rozumowanie = uproszczony prezydent - brawo Wrocław! ale za to jesteśmy tacy europejscy, ciekawe czy w tej idealnej zachodniej europie tak się kopie w tyłek zwykłych ludzi? chyba jednak nie

G
Gość
24 października, 12:49, Gość:

Jak rząd chce mieć przedszkola to niech da na nie pieniądze. Rząd podejmuje różne idiotyczne decyzje ale ma płacić ktoś inny. Z czego.

Prowadzenie przedszkoli jest OBOWIĄZKIEM GMINY a nie państwa. Pieniądze na utrzymanie przedszkoli pochodzi z podatków płaconych w danym miejscu. Jeżeli się nie potrafi zarządzać funduszami publicznymi wydając je na "igrzyska" a nie na potrzebne sprawy to na pewno nie jest to winą rządu.

G
Gość
24 października, 13:55, Az:

Wrocławianie, pamiętajmy przy następnych wyborach, cztery lata miną, nasze dzieci pójdą do szkół, ale przy urnach wyborczych za cztery lata - nie dla Sutryka.

24 października, 14:43, Gość:

dle dla ciebie patologio

I xyk kolejne 25 kopiejek wpadło do kieszeni

G
Gość
24 października, 11:29, Gość:

Dawać komuchom i lewakom prezydentury, Noble, wille.

Po co na nich glosowaliscie i wystswiliscie trupa komunizmu ponownie do sejmu?

Plujecie tak w twarz wszystkim co walczyli z komunizmem.

24 października, 13:47, Gość:

Szczególnie wrocławianie lubują się w odchodach i zachwycają wszystkim co związane z odbytem.

24 października, 14:44, Gość:

nie obrazaj nas pislandysto,nie podoba ci sie to wypad do rzeszowa a nie tu opluwac nas

I xyk kolejne 25 kopiejek wpadło do kieszeni

G
Gość

Piękna jesień latoś !

Ludziska piszą jak zwykle bzdety.

G
Gość
23 października, 15:15, wrocławianka:

Moje dzieci chodziły do Przedszkola nr 50. Raz jedno z dzieci korzystało z przedszkola zastępczego. ALE był jeden WARUNEK. W drugim miesiącu nie mogło chodzić do swojego przedszkola. Pani Dyrektor twierdziła, że dziecko MUSI mieć 1 miesiąc wakacji. Szczerze mówiąc myślałam, że takie są przepisy, a teraz okazuje się, że to były przepisy Pani Dyrektor albo miasta Wrocławia :(

To nie były przepisy p.Dyrektor czy Miasta.....to są zapisy w takim dokumencie, który nazywa się Prawa Dziecka.....może warto rodzice się z nimi zapoznać

G
Gość

No to czekam, aż rodzice przedszkolaków staną się rodzicami uczniów szkół podstawowych. Ostatnie wakacje trwały 2,5 miesiąca i nie było szkół zastępczych! I ludzie sobie jakoś radzą!

G
Gość
24 października, 11:29, Gość:

Dawać komuchom i lewakom prezydentury, Noble, wille.

Po co na nich glosowaliscie i wystswiliscie trupa komunizmu ponownie do sejmu?

Plujecie tak w twarz wszystkim co walczyli z komunizmem.

24 października, 13:47, Gość:

Szczególnie wrocławianie lubują się w odchodach i zachwycają wszystkim co związane z odbytem.

nie obrazaj nas pislandysto,nie podoba ci sie to wypad do rzeszowa a nie tu opluwac nas

G
Gość
24 października, 13:55, Az:

Wrocławianie, pamiętajmy przy następnych wyborach, cztery lata miną, nasze dzieci pójdą do szkół, ale przy urnach wyborczych za cztery lata - nie dla Sutryka.

dle dla ciebie patologio

G
Gość

Mam wrażenie, że jaki temat by się nie pojawił to każdy jest dobry dla większości, aby narzekać na rząd, politykę, władzę i ludzi. Wracając do tematu to ma wrażenie, że niektórzy chcieliby mieć przedszkola otwarte 7 dni w tygodniu, najlepiej na 24h i przez cały rok. Ludzie mowa tu o przedszkolach zastępczych czyli innym niż to, do którego dziecko chodzi na co dzień. Taka zmiana dla dziecka to nic przyjemnego, bo wiąże się to ze zmianą przedszkola, Pań oraz zmianą dzieci, których nie zna. Czy Wy sami z radością przyjelibyście wiadomość od szefa, że na miesiąc wysyła Was w inne miejsce pracy, do ludzi, których nie znacie? Za chwilę te przedszkolaki pójdą do szkoły, a tam musimy dzieciom zapewnić już 2 miesiące opieki, bo przecież nie zostawicie dziecka siedmio lub ośmioletniego samego w domu.

A
Asa

Zarządzanie Wrocławiem przypomina mi rządy jedynej słusznej Parti w skali micro. Zasada, Ja tu żądze i co mi zrobicie.

A
Az

Wrocławianie, pamiętajmy przy następnych wyborach, cztery lata miną, nasze dzieci pójdą do szkół, ale przy urnach wyborczych za cztery lata - nie dla Sutryka.

G
Gość
24 października, 11:29, Gość:

Dawać komuchom i lewakom prezydentury, Noble, wille.

Po co na nich glosowaliscie i wystswiliscie trupa komunizmu ponownie do sejmu?

Plujecie tak w twarz wszystkim co walczyli z komunizmem.

Szczególnie wrocławianie lubują się w odchodach i zachwycają wszystkim co związane z odbytem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3