Ludzie liczą na nową pracę w Jeleniej Górze

Mariusz Junik
W jeleniogórskiej firmie  Draexelmaier zwalniają ludzi. Część znajdzie pracę w nowej firmie
W jeleniogórskiej firmie Draexelmaier zwalniają ludzi. Część znajdzie pracę w nowej firmie fot. marcin oliva soto
- Straciłem latem pracę w Draexelmaierze i nie znalazłem nowej. Jak tylko rozpocznie się budowa zakładu Zorki, to spróbuję tam się dostać - mówi 45-letni Waldemar Kopacz z Jeleniej Góry. Podobne plany mają jego koledzy.

Nadzieja na znalezienie zatrudnienia pojawiła się wraz z informacją o budowie nowych zakładów w Jeleniej Górze. Będą to w tym mieście pierwsze nowo wybudowane firmy od 10 lat.
- Na terenie podstrefy ekonomicznej działki pod budowę kupiło dwóch inwestorów - informuje prezydent Jeleniej Góry, Marek Obrębalski.

Pierwszym jest lokalny producent mebli, firma Zorka z Cieplic. Drugi to producent systemów melioracyjnych stosowanych w budownictwie.

Zorka, która produkuje meble dla koncernu Ikea, zainwestuje ok. 35 mln zł w budowę nowego zakładu. Wyposaży go w bardzo nowoczesne maszyny. Będzie potrzebować wykwalifikowanych pracowników.

Podobną kwotę na budowę może wydać producent systemów melioracyjnych (na razie nie jest ujawniana jego nazwa). Inwestycje rozpoczną się jeszcze w tym roku, a zakończą w przyszłym.
Rozbudowę swoich hal produkcyjnych zapowiedziała również firma Jelenia Plast, która działa w tej strefie od wielu lat. W sumie te trzy zakłady mogą zatrudnić ok. 200 pracowników.

- To dobra wiadomość dla wielu osób, które są fachowcami w swoich branżach, a jednak straciły pracę - uważa Elżbieta Lemańska z Centrum Aktywności Zawodowej Powiatowego Urzędu Pracy w Jeleniej Górze.

W mieście jest prawie 4000 osób bez pracy, z czego tylko 620 dostaje zasiłek dla bezrobotnych. Daje to prawie 10-procentowe bezrobocie. Na Dolnym Śląsku tylko we Wrocławiu, Lubinie, Polkowicach i Legnicy jest lepiej.

- Region jeleniogórski nie ma przemysłu, więc o pracę tu trudniej - ocenia Janusz Kędracki z Jeleniej Góry, który został przed miesiącem zwolniony z małej firmy produkującej kartony. Teraz jest bezrobotny, podobnie jak prawie setka ludzi zwolnionych z Draexelmaiera, firmy produkującej wiązki elektryczne do samochodów. Choć nie zarabiali tam dużo (do 1800 zł), a praca była ciężka, to cenili sobie jej pewność. Pieniądze dostawali zawsze na czas. Teraz wszyscy mają nadzieję, że znajdą nową pracę w jednym z dwóch zakładów, które w przyszłym roku powstaną w Jeleniej Górze.

Warunki zatrudnienia zawsze dyktuje pracodawca

Z Elżbietą Lemańską, kierowniczką Centrum Aktywizacji Zawodowej przy Powiatowym Urzędzie Pracy w Jeleniej Górze, rozmawia Mariusz Junik

Jaka jest w tej chwili sytuacja na jeleniogórskim rynku pracy?
Nie jest najlepsza, choć nie można jej też nazwać dramatyczną. Bezrobocie w samym mieście nie przekracza 10 procent, na bieżąco napływają nowe oferty pracy. Dużo gorzej wygląda sytuacja w powiecie, gdzie bezrobocie przekracza 18 procent. Dziś mamy 16 ofert pracy i propozycje staży u 7 pracodawców oraz inne programy aktywizujące osoby bezrobotne.

Wygląda więc na to, że brak nowych dużych zakładów produkcyjnych przez ostatnie lata nie wpłynął negatywnie na rynek pracy.
Sytuacja jest bardziej złożona, a każdy nowy zakład z pewnością wpłynie na jej polepszenie. O ile 10 lat temu warunki zatrudnienia dyktował pracodawca, kilka lat temu pracownik, to obecnie znowu górą jest pracodawca. To on może przebierać wśród ofert ludzi chcących znaleźć zatrudnienie.

A czy dziś pracodawcy chętniej zatrudniają?

Firmy produkcyjne często prowadzą rekrutację, jednak przeważnie na kilka stanowisk, bo akurat mają większe zamówienie. Naprawdę dużych ofert już dawno nie było.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie