18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

LIST: Wolna amerykanka po zburzeniu kamienicy na Ostrowie Tumskim

RED., Mrcin Torz
Trzy lata temu spektakularnie wyburzono kamienicę u zbiegu ulicy Wyszyńskiego i placu Katedralnego. W miejscu, gdzie stała miał się pojawić apartamentowiec z biurami. Budynku nie ma, jest za to wolna amerykanka: dziki parking i wysypisko śmieci. Czy tak ma wyglądać wizytówka miasta? Przecież codziennie przewija się tu tysiące turystów - zwraca uwagę nasz Czytelnik.

_Witam, piszę, aby zwrócić uwagę mieszkańców oraz odpowiedzialnych za nasze miasto podmiotów.
Urodziłem się we Wrocławiu i z chęcią śledzę wydarzenia, mające miejsce w stolicy Dolnego Śląska. Naprawdę chciałbym, aby nasze miasto było przyjazne i nowoczesne. Dlatego martwi mnie fakt, że parę kroków od centrum, są miejsca, o które prości obywatele muszą się upominać.
Od czasu spektakularnego zburzenia starej kamienicy przy zbiegu ulic Kardynała Stefana Wyszyńskiego i placu Katedralnego, niepokoi mnie obecny stan zagospodarowania placu, na którym były "Najlepsze Pierogi we Wrocławiu". Pomału zaczynam tęsknić za starą kamienicą, ponieważ przysłaniała tragiczne wertepy, które dziś służą za pseudo parking.

Aktualnie panuje tam wolna amerykanka - każdy parkuje jak chce, gdzie chce i czym chce. Ostatnio widziałem tam postawione dwa tiry! Dodatkowo ludzie wyrzucają tam odpady a dwie zardzewiałe huśtawki, aż proszą się o zabranie na złom.
Uważam, że w mieście, które angażuję się w tak prestiżowe projekty jak Euro 2012 czy Europejska Stolica Kultury 2016, nie powinno być miejsc przy Ostrowie Tumskim, które dołują mieszkańców pobliskich blokowisk oraz odstraszają turystów zza zagranicy. Wielokrotnie widziałem jak zwiedzający wysiadali z autokarów, postawionych na tym placu.
Dlatego uważam, że aby Wrocław stał się atrakcyjniejszy, należy natychmiast podjąć odpowiednie działania. Moim zdaniem powinien tam stanąć nie kolejny biurowiec czy hotel a porządny, bezpłatny parking, z którego mieszkańcy mogliby być dumni a wizytujący z chęcią zaczęliby podróż po naszym mieście. Już samo wyrównanie terenu i obsadzenie go wokół żywopłotem, sprawiało by wrażenie ładu i porządku.
Michał lat 16_

Sprawdziliśmy. Niestety, teren będzie tak wyglądał - wszystko wskazuje - że przez najbliższych kilka lat. Właściciel działki, Verity Development, nie ma w planach zabudowy terenu ani w tym roku, ani w przysżłym. - Teraz ciężko powiedzieć, kiedy wystartujemy z inwestycją - mówi Izabela Lipkowska z firmy Verity Development. Przypomnijmy, że w tym miejscu miał powstać budynek mieszkalny z powierzchnią biurową

Tak ma wyglądać budynek, który planuje wybudować właściciel działki (fot. materiały Verity Development):

Wideo

Komentarze 38

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
auuu

wziąć!!!!!!!

p
pimp dady

Prawnikjest. Tylko juz w lape dostal kilka $.

P
PIMP DADY

Popieram tesciu popieram. Gdzie by nie popatrzyl to zawsze musza wtrwnzolic polityke w obojetnie co. Sami politycy na odleglosc. Nie wiedza gdzie urna wyborcza Nie podoba sie stan polityczno spoleczny ? Wziasc sie za aktywne dzialanie. Zebrac glosy, Zrobic referendum, czy poprostu zamanifestowac swoje niezadowolenie publicznie.

t
tolek banan z szewskiej

No proszę, miasto naliczyło karę umowną i deweloper natychmiast zaczął kopać. Zawsze to samo, ile razy jeszcze musimy to przerabiać, aby wreszcie wyciągnąć wnioski; jeśli gospodarz swojego nie pilnuje to deweloper go olewa i realizuje projekty tam, gdzie mu pasuje. Gdyby miasto Wrocław było konsekwentne w egzekwowaniu kary umownej i zażądało jej w 2008r., pewnie teren byłby do dziś zagospodarowany. A tak deweloper wybudował w międzyczasie coś w Rumunii albo w Rosji, dziury w Polsce mogą poczekać

T
TEŚĆ

no właśnie

T
TEŚĆ

Ej no, co to za chamskie zachowanie. Czy koniecznie musisz poruszać temat polityczny? Zawsze ten element musi występować w rozmowach? Jesli tak strasznie ci, pisowcu głupi, zależy na ,,ZRÓWNOWAŻONYM ROZWOJU", to może się nie wypowiadaj na stronie gazety WROCŁAWSKIEJ. HELOŁ? ŻAL. :/// Sądzę, iż istotnie ten temat został poruszony. mój kot i ja jesteśmy wielce zanipokojeni tą całą sytuacją

o
obywatel1234

Zobaczcie, że tekst pisany kursywą jest listem od czytelnika! On pewnie nie chciał zaczynać nienawistnej dyskusji rasowej i politycznej! Więc zamiast siedzieć i pisać zbędne komentarze może ktoś się ruszy i podejmie działanie!

m
mongoose

i przestań wszystkich dookoła obrażać

B
Brat

Autor wychwala Niemców, Czechów i Węgrów a emocjonalnie gani Polaków. Kim jesteś, dlaczego tyle nienawiści do Polaków? Argumenty o wyższości zwłaszcza Niemców znamy, Deutschland uber alles, obozy koncentracyjne, naprawdę brkuje am do nich nie 100, ale 1000 lat. Polak Polakowi bratem a zdrajcom i zaprzańcom od Polski wara!

G
Gość

"Urodziłem się we Wrocławiu i z chęcią śledzę wydarzenia, mające miejsce w stolicy Dolnego Śląska." - dlatego uprzejmie donoszę - ja wrocławski sprzedawczyk konfident i megaloman....żal.pl - wyjedź bydlaku do Czech albo do Niemiec i tam popatrz na cywilizację - a potem tu wypisuj bzdury o "stolicach" - jesteście tak śmieszni i zacofani...ego na poziomie kosmicznym za to - drogi najpierw poróbcie na Wyszyńskiego niedaleko tego placyku dziura na dziurze i kostka która ma ponad 100 lat...Poza tym i tak dostajecie z budżetu na całe województwo za dużo pieniędzy - przecież jest jeszcze Wałbrzych, Jelenia Góra, Legnica czy Lubin - a tam potrzeba sporo nowych inwestycji - koncepcja ZRÓWNOWAŻONEGO ROZWOJU - którą śmiecie z platformy obywatelskiej olewają (których przygłupy wrocławskie tak popierały w ostatnich wyborach) - to dzięki niej Niemcy, Czechy, Węgry itd. są sto lat przed polakami...

n
nikonikt

Czy to przypadkiem nie ta firma co zafundowała nam kolejnego szkieletora? Karę dowalić i się skończy cwaniakowanie.

t
tolek banan z szewskiej

Tu krótka historia innej dziury:
GP-Investments, część hiszpańskiej Grupo Prasa kupiła grunt przy hotelu Wrocław za 369 mln zł. w 2006r. W przetargu Hiszpanie pokonali największego dewelopera Europy Środkowej – węgierski TriGranit, kieleckie Echo, właściciela Pasażu Grunwaldzkiego oraz firmę najbogatszego wrocławianina – LC Corp, który na działce obok wybudował Sky Tower.

W umowie sprzedaży tego terenu z 30 listopada 2006 roku inwestor zobowiązał się m.in. wbudować fundamenty inwestycji do końca grudnia 2008 roku – a w przypadku nie dotrzymania terminów – zobowiązał się uiścić karę umowną w wysokości 3 mln euro.

Gołym okiem jadąc tramwajem było widać, że na tym terenie nic się nie dzieje, ani 2008 ani później. Miasto tłumaczyło, że nadrzędnym celem działań miasta jest odpowiednie zagospodarowanie zbywanych nieruchomości a nie naliczanie kar umownych.

Jednocześnie jednak miasto określając terminy zagospodarowania sprzedanej nieruchomości przewidziało naliczanie kar umownych w przypadkach, gdy niewywiązanie się z terminów zabudowy nieruchomości nastąpiło z przyczyn leżących po stronie nabywcy.

Kolejnym zobowiązaniem wynikającym z umowy sprzedaży tego gruntu była budowa w ciągu pięciu lat od nabycia gruntu, a więc do końca listopada 2011 roku, budynków w stanie surowym o powierzchni 40 tys. mkw. Dopiero po niedotrzymaniu tego drugiego terminu magistrat zaczał naliczać karę umowną.

t
tolek banan z szewskiej

do Kasi: Pani mówi o przepisach prawa budowlanego, które regulują ważność pozwolenia budowlanego (jest ważne 3 lata a nie 2). W umowie cywilnej sprzedaży terenu miejskiego, o której ja mówię, miasto precyzuje co ma powstać na tym terenie i w jakim terminie i jednocześnie postanowienia umowy sankcjonuje, tak jak napisałem. Nie ma to nic wspólnego z MPZP (którego dla Ostrowa pewnie i tak nie ma) ani z warunkami zabudowy. Prawo budowlane i plany zagospodarowania są to przepisy publiczne bezwzględnie obowiązujące dla każdej budowy, a umowa miasto-deweloper to zapis prywatny negocjowany dowolnie przez strony. Miasto Wrocław zresztą naliczyło niedawno jakiemuś deweloperowi karę umowną na nierozpoczęcie budowy na terenie kupionym od miasta chyba przy Powstańców Sl. koło hotelu Wrocław, więc umie się tymi instrumentami posługiwać.

K
Kasia

Nie bardzo jest co określać, bo to co tam ma stać jest określone w mijescoym planie zagospodarowania przestrzeni. Deweloper, jeśli grzebnie łopatą posiadając pozwolenie na budowę, to w świetle prawa może tak zostawić budowę na 2 lata. Żadne umowy podpisywane z deweloperem nie będą stały ponad ustawą o prawie budowlanym i roporządeniami.

t
tolek banan z szewskiej

Specjalne przepisy nie są potrzebne. Miasto Wrocław sprzedając teren określa w umowie sprzedaży z deweloperem, co na tym terenie ma powstać i w jakim terminie. Deweloper powiedzmy w ciągu 1 roku nic nie robi, teren wraca nieodpłatnie do miasta, albo miasto kasuje karę umowną. Proste?
Tym sposobem miasta polskie pozbyłyby się problemu czarnych dziur w centrach w 5 minut. W czym problem? Nie mają prawnika w magistracie?

Dodaj ogłoszenie