reklama

Liga Europy. Zabójczy kwadrans Chelsea! "The Blues" mają trofeum w rękach

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
Zabójczy kwadrans Chelsea! Liga Europy dla "The Blues"
Zabójczy kwadrans Chelsea! Liga Europy dla "The Blues" EASTNEWS
Liga Europy. Chelsea obudziła się na początku drugiej połowy i w zaledwie 15 minut strzeliła Arsenalowi trzy gole. Te pozwoliły "The Blues" świętować końcowy triumf w Lidze Europy. Spotkanie zakończyło się ostatecznie wynikiem 4:1, a gole dla podopiecznych Maurizio Sarriego strzelali Olivier Giroud, Pedro i Eden Hazard. Arsenal odpowiedział tylko jednym trafieniem - pięknym wolejem popisał się Alex Iwobi.

Liga Europy. Zabójczy kwadrans Chelsea! "The Blues" mają trofeum w rękach

Tegoroczny finał Ligi Europy to wewnętrzna sprawa Anglii, a właściwie to nawet Londynu. Dwie drużyny z tego miasta powalczyły o trofeum, które "Kanonierom" mogło dać nie tylko prestiż, pieniądze i sławę, ale także przepustkę do Ligi Mistrzów. Jubileuszowy, dziesiąty zwycięzca Ligi Europy, został wyłoniony w azerskim Baku. Drugie w hierarchii rozgrywki UEFA toczone są pod nową nazwą od 2009 roku.

Rozpoczęcie spotkania poprzedziła część artystyczna, a gwóźdź programu porządnie rozpoczęliśmy już w 18. minucie. Alexandre Lacazette ruszył sprintem w pole karne do prostopadłego podania. Wydaje się, że zdołał trącić piłkę przed wychodzącym z bramki Kepą, a po chwili padł na murawę. Początkowo sędzia wskazywał na "wapno", ale szybko zmienił zdanie - nakazał grać dalej. Po 10 minutach na strzał z dystansu zdecydował się Granit Xhaka. Piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.

Na 10 minut przed końcem pierwszej połowy ruszyła Chelsea. Groźny strzał Emersona z trudem odbił Petr Cech. Po chwili bramkarz znów uratował swój zespół od straty gola. Olivier Giroud uderzył płasko w stronę dalszego rogu, ale czeski bramkarz sparował na korner. To spotkanie było szczególne dla bramkarza Petra Cecha, który zakończy po nim zawodową karierę. Czeski bramkarz jest związany zarówno z zespołem Kanonierów, jak i The Blues. Pierwsza połowa była raczej dla "koneserów". Kibice Ekstraklasy byliby chyba wniebowzięci.

Po zmianie stron zdecydowanie do przodu ruszyli "The Blues"! W 50. dośrodkowanie mieliśmy pierwszą bramkę. Niskie dośrodkowanie Emersona z lewej strony na wysokości kolana. Wydawało się, że pilnowany Olivier Giroud będzie przyjmować piłkę, lecz ten zdecydował się na strzał szczupakiem. Piłka wylądowała w sieci tuż przy lewym słupku! Wyciągnięty jak struna Petr Cech był bezradny. Po dziewięciu minutach Pedro podwyższył prowadzenie. Mateo Kovacić podał na lewą flankę do rozpędzonego Edena Hazarda. Belg zagrał idealnie w tempo do Pedro, który uderzył bez przyjęcia przy prawym słupku.

Po niecałym kwadransie od 50. minuty mieliśmy już 3:0 dla Chelsea! Eden Hazard holuje piłkę wzdłuż linii pola karnego, ale gubi ją. Przejął ją Pedro, który przebiegł w przeciwnym kierunku co Belg. Hiszpan zdołał jednak znaleźć w polu karnym Oliviera Giroud. Francuza powalił Ainsley Maitland-Niles, co poskutkowało rzutem karnym. Hazard podszedł do piłki ustawionej na 11. metrze i uderzył płasko, w środek bramki.

Kibice Arsenalu nie poddali się do końca. Wiedzieli bowiem, że angielskie kluby zdołały już w tym sezonie dwukrotnie odrobić taką stratę w europejskich pucharach. Zdawało się, że podopieczni trenera Unaia Emery'ego zaczynają odrabiać straty. W 69. minucie Alex Iwobi przepięknym strzałem zdobył bramkę honorową. Po trzech minutach różnica goli znów jednak wynosiła trzy, a dublet ustrzelił Eden Hazard. Przepiękna asysta Oliviera Giroud, który wykorzystał stratę jednego z Kanonierów i zawiesił piłkę na wysokości kilku metrów od bramki. Z impetem wpadł na nią Hazard, który nie dał szans byłemu klubowemu koledze.

Chelsea nie dała Arsenalowi niemal żadnych szans, w grze podopiecznych Maurizio Sarriego byli o klasę lepsi w każdym aspekcie gry. Liga Europy wędruje do niebieskiej strony Londynu, natomiast Kanonierzy muszą obejść się smakiem i zacząć przyszły sezon "tylko" w kolejnej edycji Ligi Europy.

Polskie stadiony przed laty i dziś. Jak się zmieniły?

Liga Europy, Arsenal londyn, Chelsea londyn, Finał Ligi Europy, Eden Hazard, Olivier Giroud

Wideo

Materiał oryginalny: Liga Europy. Zabójczy kwadrans Chelsea! "The Blues" mają trofeum w rękach - Gol24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3