Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Legnica: Czeka go sąd za podarowanie chleba

Paweł Gołębiowski
- Dług fiskusowi będę spłacał nawet 400 lat - mówi były już legnicki piekarz Waldemar Gronowski
- Dług fiskusowi będę spłacał nawet 400 lat - mówi były już legnicki piekarz Waldemar Gronowski Fot. Piotr Krzyżanowski
Do legnickiego sądu wpłynął akt oskarżenia z przeciwko znanemu piekarzowi Waldemarowi Gronowskiemu. Prokuratura zarzuca mu, że w rozliczeniu podatkowym za rok 2003 podał zaniżone przychody w wysokości 260 tys. zł, które stanowiły niezewidencjowaną sprzedaż pieczywa.

Naraziło to budżet państwa na stratę 96 tys. zł. Piekarz podał także nieprawdziwe dane w deklaracji podatkowej, uszczuplając dochody budżetu o przeszło 18 tys. zł. Grozi mu kara grzywny - nawet 72 tys. zł.

- Mam nadzieję, że w sądzie będę mógł przedstawić swoje racje. Zostaną wysłuchani moi świadkowie. W skarbówce nikt nawet nie chciał mnie przesłuchać - mówi Gronowski.

Piekarz podpadł fiskusowi w 2004 r. Inspektorzy zarzucili mu błędy w ewidencji niesprzedanego pieczywa, które dawał stołówce charytatywnej. W lutym tego roku legniczanin przegrał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym ciągnącą się latami sprawę i musi oddać fiskusowi 200 tys. zł. Poseł Janusz Palikot, który obiecywał spłacić jego długi, wycofał się.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska