reklama

Kto zapłaci za rehabilitację dzieci w "Puchatku"?

Błażej OrganistyZaktualizowano 
20.09.2017 wroclawosrodek rehabilitacji dla dzieci uposledzonych mozgowo puchatek przy ulicy kozanowskiej nie otrzymal kontraktu od nfzn/z binkowska barbara z corka zosiagazeta wroclawskapawel relikowski / polska press Pawel Relikowski
Narodowy Fundusz Zdrowia nie podpisał umowy z ośrodkiem dziennej rehabilitacji dla dzieci "Puchatek" na Kozanowie, pomimo apeli rodziców i protestów dyrekcji Wrocławskiego Centrum Zdrowia. Poprzedni kontrakt wygasł z końcem września. W "Puchatku" przy ulicy Kozanowskiej 46 rehabilituje się około 400 dzieci, w większości cierpiących na przewlekłe choroby układu nerwowego. Na razie WCZ kontynuuje rehabilitację w ośrodku za własne pieniądze, ale te niebawem się skończą. Kto zapłaci później? WCZ? Rodzice? A może jednak NFZ?

„Puchatek” przegrał walkę z Narodowym Funduszem Zdrowia. „Z przykrością informujemy, iż NFZ nie przedłużył nam umowy na udzielanie świadczeń rehabilitacyjnych dzieciom w ramach Ośrodka Rehabilitacji Dziennej.” W związku z tym ośrodek dla dzieci kończy udzielanie świadczeń małym pacjentom w ramach NFZ” - czytamy na stronie internetowej "Puchatka".

NFZ nie podpisał czteroletniej umowy z ośrodkiem przez błąd we wniosku konkursowym. Pracownik Wrocławskiego Centrum Zdrowia (właściciel „Puchatka”) napisał, że w piątki placówka jest czynna od 7.30, a fizjoterapeuci przyjmują od 8. Dyrekcja funduszu uznała, że dzieci pozostaną bez opieki medycznej przez pół godzinny od otwarcia ośrodka, co jest niezgodne z warunkami konkursu. I tak 400 podopiecznych „Puchatka” zostało bez darmowych świadczeń. Rodzice będą musieli zapłacić za rehabilitację albo znaleźć inny ośrodek.

Czytaj również: Ośrodek rehabilitacji dzieci "Puchatek" bez kontraktu z NFZ

"Puchatek" przegrał bitwę, ale broni nie składa. Ośrodek wciąż przyjmuje pacjentów przy ul. Kozanowskiej. Na jakich zasadach? Informacje są sprzeczne.

Według pracowników NFZ świadczenia w „Puchatku” miał realizować inny ośrodek rehabilitacji, z ul. Dobrzyńskiej, który ma umowę z funduszem. - Dla dzieci nic się nie zmieniło. Od 1 października są rehabilitowane w tym samym miejscu, przez ten sam personel medyczny - twierdzi Joanna Mierzwińska, rzecznik dolnośląskiego NFZ.

Tymczasem wicedyrektor WCZ, Wanda Bem, zapewnia, że do podpisania umowy z ośrodkiem z Dobrzyńskiej nie doszło. -
Kontynuujemy rehabilitację dzieci za własne pieniądze - wyjaśnia wicedyrektor.

Dyrekcja WCZ ma nadzieję, że pieniędzy wystarczy do momentu wyjaśnienia całej sytuacji z dyrekcją dolnośląskiego NFZ. Z tym że budżet WCZ to nie studnia bez dna. Środki na zapewnienie dzieciom bezpłatnej rehabilitacji mogą skończyć się za kilka tygodni.

Tymczasem dyrekcja NFZ wciąż rozpatruje drugie odwołanie złożone przez dyrektora WCZ. Joanna Mierzwińska zapewnia, że rozmowy trwają.

Lista placówek, które uzyskały kontrakt z NFZ w ramach konkursu (działają w nich ośrodki rehabilitacji dziennej dla dzieci):

  1. Przychodnia Specjalistyczno-Rehabilitacyjna Pulsantis, Ostrowskiego 3;
  2. "Creator", ul. Lotnicza 37;
  3. Fundacja "Promyk Słońca", ul. Swobodna 8a;
  4. Ewa Staniszewska, ul. Jana Kilińskiego 27;
  5. Ewa Staniszewska, ul. Tadeusza Rejtana 4,4A/1B;
  6. Centrum Neuropsychiatrii "Neuromed", ul. Białowieska 74A;
  7. Medica Group, ul. Łubinowa 12/2;
  8. Ewa Staniszewska, ul. Jana Kilińskiego 36
  9. Wojewódzki Zespół Specjalistycznej Opieki Zdrowotnej, ul. Dobrzyńska 21/23.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
ANONIM

SZKODA ŻE BŁEDY I ZANIECHANIA MOG POPEŁNIAĆ INNI W TYM PRYWATNY SZPITAL REHABILITACYJNY VRATISLAVIA, DOSTAŁ KONTRAKT NA NOWĄ PLACÓWKĘ POWINIEN OD PAŻDZIERNIKA ŚWIADCZYĆ TAM USŁUGI ALE NIE ZDĄZYŁ I JAKOŚ NFZ NIE MIAŁ PRETENSJI, ALE TAK TO JEST JAK RODZINA DYREKTORA NFZ DOSTAŁA PRACĘ W SZPITALU........BEZ KOMENTARZA.....

U
U

Jakim trzeba być człowiekiem żeby przez błąd pozbawiać opieki 400 dzieci?? Czy do Ciebie cokolwiek dociera?? Jeśli ma się do czynienia ze zdrowiem dzieciaków chyba należy zrobić wszystko żeby sytuację wyjaśnić a nie jak baran pisać: przez błąd dzieci pozbawiamy leczenia. Błędem było w takim razie powierzenie odpowiedzialności za organizację konkursu ludziom z NFZ bo błędy w urzędach sądach i innych instytucjach się wyjaśnia i miedzy innymi za to płacimy urzędnikom jako społeczeństwo- a nie bezmyślnie wykorzystuje żeby zaoszczędzić. Poza tym nagle jakimś cudem ci sami ludzie spełniają wszystkie wymagania i rehabilitują dzieci - jak to powiedziała pani rzecznik. Nagle tylko w czasie konkursu NFZ nie potrafił ustalić czy jest to błąd w papierach czy rzeczywisty brak ludzi-nie bądź dzieckiem.

....

Radzę jeszcze raz przeczytać artykuł. Wiem ze symulacja, z punktu widzenia pacjenta jest nie ciekawa, ale z artykuły wynika że Puchatek popełnił błąd i nie spełnili l wymogów konkursu. Więc nie ma co cała winą obarczać NFZ.

k
każdy sobie

Jakoś dyrekcja nie bardzo się przejmuje, bo delegacja do Japonii za 20 tysięcy ważniejsza.

G
Gosc

Jak mozna sie mscic sie na chorych dzieciach jak ktos mieszka na kozanowie to musi kilometry jechac dlaczego NFZ nie zlikwiduja nic nie robia a kase biora i to nie malo zenada PIS sie wezmie za NFZ

G
Gosc

Jak mozna sie mscic sie na chorych dzieciach jak ktos mieszka na kozanowie to musi kilometry jechac dlaczego NFZ nie zlikwiduja nic nie robia a kase biora i to nie malo zenada PIS sie wezmie za NFZ

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3