Koszykówka: Niemcy w ósemkę łatwo ograli Turów

Grzegorz Bereziuk
Udostępnij:
Ekipa Mitteldeutscher BC triumfowała we wszystkich kwartach, mimo że w jej składzie było zaledwie ośmiu koszykarzy. Kluczem do sukcesu okazała się dla gości z Niemiec dobra gra w obronie oraz agresywna postawa pod atakowaną tablicą. Dzięki temu rywale zgorzelczan mogli ponawiać akcje, a także zdobywać łatwe punkty.

- Nie robimy tragedii z porażki. To jest okres przygotowawczy i mecze kontrolne traktujemy jako dobrą lekcję. Rywalizowaliśmy z bardzo dobrym przeciwnikiem, który grał fizyczną koszykówkę. Zawsze lepiej jest grać z zespołami z wyższej półki. Dzięki temu wiemy, nad czym mamy pracować. Jeżeli poprawimy kilka szczegółów, to takie mecze jak dziś będziemy w stanie wygrywać - przyznał po spotkaniu Michał Gabiński.

Spotkanie z ławki rezerwowych obserwował Konrad Wysocki, który w hali pojawił się tuż przed rozpoczęciem spotkania.

- Obserwowałem chłopaków i jestem pewien, że będzie fajnie. Drużyna już na tą chwilę wygląda dobrze - powiedział.

Gapiński: Nie robimy tragedii. Mecze kontrolne traktujemy jako dobrą lekcję.

W poprzednim sezonie Wysocki był jednym z liderów PGE Turowa. Jako jedyny spośród przyjezdnych koszykarzy zdecydował się podpisać z zespołem nowy kontrakt.

- Tuż po zakończeniu poprzedniego sezonu mówiłem, że lubię Zgorzelec i chętnie bym tu został. Mimo kilku ofert, wybrałem PGE Turów. Wszystko tutaj znam i dobrze się w tej części świata czuję - przyznaje z uśmiechem Wysocki, który już rozpoczął z zespołem treningi.

- Miałem kilka dni wakacji. Większość czasu spędziłem jednak z reprezentacją Niemiec. Mieliśmy dobre obozy, dużo pracowaliśmy na treningach i sporo graliśmy. To bardzo dobrze dla mnie. Teraz nie jestem na mistrzostwach świata. Powiedziano mi, że jestem za stary na tę drużynę. Takie jest życie. Ale z drugiej strony to nie jest tak źle. Jestem już w Zgorzelcu i będę mógł więcej czasu spędzić z drużyną. Dla obu stron to bardzo ważne - dodał zawodnik, z którego trener Jacek Winnicki powinien mieć duży pożytek.

Na koniec urodzony w Polsce reprezentant Niemiec stwierdził: - Myślę, że szybko wkomponuję się w zespół. Będzie to dla nas ważny sezon. Istotne dla nas jest pokazać, że chcemy grać z sercem. Damy z siebie wszystko, żeby wygrywać kolejne mecze.

Mecz z Mitteldeutscher BC rozegrany został bez udziału publiczności. Kolejne gry kontrolne PGE Turów zagra w najbliższy weekend, a rywalem będzie austriacki Allianz Swans Gmunden.
PGE Turów Zgorzelec- Mitteldeutscher BC 55:68 (12:16, 19:22, 14:16, 10:14)
PGE Turów: Jackson 13, Kuebler 9, Tomaszek 9, Jarecki 7, Brkić 7, Thomas 6, Zigenarovic 3, Gabiński 1, Bochno 0, Bukowiecki 0, Jarmakowicz 0 i Szymański 0.
Mitteldeutscher: Leutloff 15, Roberts 12, Grunheid 11, Radinovic 10, Bernard 9, Pilcevic 4, Gilbert 4 i Jordan 3.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic
I to Michaela! Odegrał się za EuroCup kiedy dwukrotnie przegrał ze Zgorzelcem
r
r
Niemcy mieli Jordana w swoim składzie
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie