Koronawirus a przymusowy urlop: 9.04.2020 r. Czy pracodawca może zmusić pracownika do wzięcia wolnego?

Anna Bartosiewicz
Anna Bartosiewicz
Pxhere.com
Koronawirus zachwiał rynkiem pracy. Liczne firmy zamknęły swoje siedziby: nieczynne są placówki telefonii komórkowej, korporacje i kawiarnie. W związku z przestojem niektórzy pracodawcy sugerują pracownikom urlop. Wyjaśniamy, kiedy szef może polecić pracownikowi wzięcie wolnego, a kiedy nie ma prawa wysłać go na urlop.

Koronawirus wpłynął na funkcjonowanie wielu firm. Część pracodawców tymczasowo zamknęła zakłady pracy, a niektórzy pracownicy stracili możliwość wywiązywania się ze swoich dotychczasowych obowiązków. Pracodawcy zastanawiają się, jak ciąć koszty.

Czy pracodawca może wysłać na urlop przez koronawirusa?

Wiele firm nie zdążyło się przygotować na stan zagrożenia epidemicznego. Walka z koronawirusem naraża je na duże straty finansowe. Zdarzają się pracodawcy, którzy ze względów oszczędnościowych nakłaniają pracowników do brania urlopu. Taką propozycję usłyszały m.in. sprzątaczki zatrudnione w jednej z warszawskich placówek edukacyjnych.

Kwarantanna domowa a sytuacja pracowników i osób samozatrudn...

Niektórzy pracownicy godzą się na urlop i składają wnioski o wolne na prośbę pracodawcy. Robią to, ponieważ nie znają swoich praw w związku z koronawirusem. Eksperci przypominają, że wysłanie pracownika na urlop z powodu tymczasowego zamknięcia zakładu pracy jest niezgodne z prawem. Urlop bezpłatny jest udzielany na wniosek pracownika, a urlop wypoczynkowy ustala się w porozumieniu z pracownikiem, na jego wniosek. Pracodawca nie może samodzielnie zadecydować, kiedy pracownik będzie miał wolne bez wynagrodzenia. Co więcej, urlop wypoczynkowy ma celu umożliwieniu odpoczynku i nie powinien być traktowany jako instrument do poprawienia sytuacji finansowej firmy, chociaż w praktyce dzieje się różnie.

Z ostatniej chwili:

- Urlop jest świadczeniem, którego pracodawca udziela w porozumieniu z pracownikiem. Wyjątek stanowią: tzw. urlop zaległy (przysługujący na mocy art. 168 Kodeksu pracy) lub urlop w okresie wypowiedzenia (art. 167[1] Kodeksu pracy), kiedy to pracodawca może jednostronnie zdecydować o tym, że pracownik będzie wykorzystywał urlop – zaznacza dr Anna Kamińska-Pietnoczko, prawnik w C&C Chakowski & Ciszek.

Do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop?

Zaległy urlop wypoczynkowy z poprzedniego roku kalendarzowego należy wykorzystać do 30 września. Zgodnie z art. 168 Kodesku pracy „urlopu niewykorzystanego w terminie ustalonym zgodnie z art. 163 należy pracownikowi udzielić najpóźniej do dnia 30 września następnego roku kalendarzowego”. Oznacza to, że wszyscy pracownicy, którym zostały dni urlopowe z poprzedniego roku kalendarzowego, powinni wykorzystać dni wolne przed końcem trzeciego kwartału.

Pojawia się pytanie, czy pracodwca może wysłać pracownika, któremu przysługują dni wolne z poprzedniego roku kalendarzowego, na urlop we wcześniejszym terminie. Nasuwa się także pytanie, co zrobić, jeżeli pracownik nie był na 14-dniowym urlopie, do którego ma prawo, zgodnie z Kodeksem pracy, w każdym roku kalendarzowym.

- W mojej ocenie pracodawca może wysłać na urlop w takiej sytuacji, o ile ostatnia partia urlopu zostanie wykorzystania do 30 września bieżącego roku kalendarzowego, w szczególności jeżeli jest to uzasadnione sytuacją pracodawcy. Należy też wskazać, że skierowanie do wykorzystania zaległego urlopu jest jednostronnym uprawnieniem pracodawcy, a pracownikowi w razie sprzeciwu grożą kary porządkowe - mówi Miłosława Strzelec-Gwóźdź, radca prawny, partner zarządzający gpkancelaria.pl. - Zgodnie z przepisami kodeksu pracy co najmniej jedna część urlopu wypoczynkowego w ciągu każdego roku powinna trwać nie krócej niż 14 dni kalendarzowych, jednak jest to wyłącznie postulat ustawodawcy, gdyż pracodawcy w przypadku niezastosowania tego zapisu nie grożą żadne sankcje - dodaje ekspertka.

Na 100 firm zatrudniających do 1000 pracowników i przebadanych na zlecenie Busines Centre Club w marcu, zaległe urlopy wykorzystywano w 52% przedsiębiorstw. Jednocześnie w 15,3% firm podjęto decyzje o bezpłatnych urlopach - wynika z badania zrealizowanego pod koniec marca na próbie 100 organizacji zrzeszonych w BBC.

Co stanie się z wypłatą, gdy firma jest nieczynna przez koronawirusa?

W kodeksie pracy jest mowa o zobowiązaniach pracodawcy względem pracownika w sytuacji, gdy trzeba tymczasowo zamknąć zakład pracy. W razie przestoju, w rozumieniu Kodeksu pracy, osoba zatrudniona zachowuje prawo do wynagrodzenia. Jego wysokość może zostać obniżona, jeżeli w umowie nie określono stawki godzinowej, ani miesięcznej. Zgodnie z art. 81. par. 1 Kodeksu pracy kwota pensji wypłacanej w takim przypadku nie może być jednak niższa od minimalnego wynagrodzenia za pracę.

- Pracownikowi kodeksowemu, który jest gotowy do świadczenia pracy, nawet gdy ta nie może być świadczona z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania, pracownik zachowuje prawo do 60% wynagrodzenia - przypomina dr Anna Kamińska-Pietnoczko, prawnik w C&C Chakowski & Ciszek.

Kiedy pracodawca może wysłać pracownika na urlop?

Zasadniczo, pracownik sam wybiera datę planowanego urlopu. Może się jednak zdarzyć, że szef wyśle przełożonego na urlop z własnej inicjatywy, np. z powodu zbliżającego się terminu na wykorzystanie dni wolnych lub ze względu na trudną sytuację finansową firmy.

- Pracodawca może tylko w dwóch przypadkach zobowiązać pracownika do wykorzystania urlopu wypoczynkowego: w okresie wypowiedzenia lub gdy zbliża się okres wykorzystania zaległego urlopu – przypomina Katarzyna Siemienkiewicz, ekspertka ds. prawa pracy z organizacji Pracodawcy RP. – W każdym innym przypadku urlopu udziela się na wniosek pracownika. Pracownik sam może zawnioskować, aby pracodawca udzielił mu w tej sytuacji urlopu – dodaje ekspertka.

Zasiłek opiekuńczy krok po kroku - ile wynosi, komu przysług...

Pracownicy, którzy złożyli wnioski urlopowe, zanim pandemia koronawirusa rozpętała się na dobre, znajdują się teraz w trudnej sytuacji. Pytanie, czy pracodawca może odmówić urlopu, jeżeli w firmie nastąpił przestój. Na możliwość przesunięcia urlopu z powodu przestoju wskazuje Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza.

Zaplanowanych już dni urlopowych nie muszą także wykorzystywać pracownicy, którzy w okresie urlopu zachorują lub będą przebywać na odosobnieniu związanym z koronawirusem, np. zostaną skierowani na kwarantannę domową. W pozostałych sytuacjach niż te wyżej opisane można poprosić pracodawcę o anulowanie urlopu i poszukać wspólnie rozwiązania, które będzie korzystne dla obu stron – pracownika i pracodawcy.

- Jeżeli z przyjętego planu urlopów wynika, że urlop przypada w danych okresie, to oczywiście taki plan wiąże pracownika. Trzeba przy tym pamiętać, że okolicznością, która powoduje po stronie pracownika prawo do przesunięcia zaplanowanego urlopu, jest m.in. jego choroba oraz odosobnienie związane z chorobą zakaźną. Jest o tym mowa w art. 165 Kodeku pracy – wyjaśnia dr Anna Kamińska-Pietnoczko.

Czy koronawirus pokrzyżuje nasze plany urlopowe na majówkę i wakacje?

Niektórzy pracownicy zastanawiają się, czy urlopy, które mają zaplanowane z dużym wyprzedzeniem, dojdą do skutku. Takie serwisy, jak Fly4free.pl, w dalszym ciągu kuszą czytelników tanimi lotami na wakacje, mimo że polskie porty lotnicze są zamknięte, a międzynarodowe połączenia kolejowe – odwołane. Jednocześnie nawet wybuch pandemii nie powstrzymał niektórych łówców okazji przed poszukiwaniem atrakcyjnych zniżek na bilety.

Nie wiadomo, czy rejsy, które mają odbyć się za kilka miesięcy, dojdą do skutku. Mimo to pracownicy mogą wnioskować o przyznanie urlopu w wakacje. Nie ma przepisów, które by tego zakazywały, nawet jeżeli pracownikowi marzy się wyjazd na włoskie wybrzeże. Warto jednak pamiętać, że na chwilę obecną wielu przewoźników wstrzymało sprzedaż biletów.

Trudno przewidzieć, jak długo polscy pracodawcy będą borykać się z pandemią koronawirusa. Sytuacja zmienia się dnia na dzień i można jedynie zgadywać, ile osób się zarazi. W takiej sytuacji właściciele firm muszą liczyć się z tym, że wielu pracowników będzie wnioskować o urlop wypoczynkowy, chociażby po to, aby zająć się najbliższymi. (W pierwszej kolejności mogą jednak wykorzystać zasiłek opiekuńczy, płatny w wysokości 80% podstawy zasiłku.)

Czy pracodawca może odwołać urlop przez koronawirusa?

Firma może odmówić pracownikowi przyznania urlopu, a nawet przeszkodzić mu w wakacjach i odwołać rozpoczęty już urlop, jeżeli absencja osoby zatrudnionej narażałaby przedsiębiorstwo na straty. Mówi o tym wyraźnie art. 167 par. 1 Kodeksu pracy: „pracodawca może odwołać pracownika z urlopu tylko wówczas, gdy jego obecności w zakładzie wymagają okoliczności nieprzewidziane w chwili rozpoczynania urlopu”.

10 rzeczy, które najbardziej nas denerwują w miejscu pracy

W przypadku odwołania urlopu wypoczynkowego pracownika ze względu na interesy firmy szef powinien zwrócić osobie zatrudnionej koszty, jakie poniosła ona w związku z anulowaniem urlopu, np. oddać jej pieniądze za bilety lotnicze. W myśl art. 167 par. 2 Kodeksu pracy „pracodawca jest obowiązany pokryć koszty poniesione przez pracownika w bezpośrednim związku z odwołaniem go z urlopu”. Nic nie stoi natomiast na przeszkodzie, aby pracownik porozumiał się z pracodawcą w kwestii dni wolnych ze względu na koronawirusa.

Warto przeczytać:

- Żaden przepis nie pozwala na wysyłanie pracowników w takim przypadku na przymusowy urlop wypoczynkowy. Oczywiście, jeżeli pracownik się na to zgodzi, bo jest to dla niego finansowo korzystniejsze, to takie rozwiązanie za zgodnym porozumieniem stron jest możliwe – tłumaczy Joanna Torbé, adwokat z Kancelarii Adwokackiej Joanna Torbé & Partnerzy.

Inna procedura obowiązuje w przypadku osób podejrzanych o zakażenie koronawirusem. Osoba, która ma takie objawy, jak gorączka powyżej 38 st. Celsjusza, kaszel, duszności czy bóle mięśni, powinna niezwłocznie zadzwonić do stacji sanitarno-epidemiologicznej, zgłosić się do szpitala i oddziałem zakaźnym lub zadzwonić na dedykowaną infolinię NFZ pod numer 800-190-590. W takim przypadku należy unikać kontaktu z innymi ludźmi. GIS apeluje, aby nie iść do przychodni, ani na SOR. Służby sanitarne mogą skierować pracownika na kwarantannę domową lub zalecić pobyt w szpitalu.

Jeszcze więcej sklepów zamkniętych w galeriach i dużych centrach handlowych. Zamieszanie z handlowymi niedzielami. W Tarczy Antykryzysowej ogłoszonej przez premiera jest wznowienie handlu w niedziele, ale czy będziemy mogli robić zakupy także w niedziele aktualnie objęte zakazem handlu? Jak będzie w najbliższą niedzielę, 22 marca. Które niedziele są handlowymi w 2020 r. nawet bez zmiany przepisów - pełna lista. Po prostu kliknij w ten tekst i będziesz wiedzieć wszystko.

Planowanie urlopów w chwili obecnej przypomina wróżenie z fusów. Niestety wiele wskazuje na to, że w najbliższych tygodniach, a nawet miesiącach, będziemy musieli wstrzymać się z wypoczynkiem w miejscach publicznych. Już teraz przedstawiciele służby zdrowia podkreślają, że nie wszystkie osoby z koronawirusem muszą iść do szpitala. Pacjenci bez alarmujących objawów mogą zostać wysłani na kwarantannę domową. Nie wiadomo także, kiedy branża turystyczna podźwignie się z kłopotów finansowych oraz ile firm przetrzyma pandemię koronawirusa.

Z ostatniej chwili:

Jak będziemy wracać do normalności? Znamy etapy.

Wideo

Materiał oryginalny: Koronawirus a przymusowy urlop: 9.04.2020 r. Czy pracodawca może zmusić pracownika do wzięcia wolnego? - Strefa Biznesu

Komentarze 126

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna xxz

Witam pracuje w duzej polskiej firmie niestety salon w ktorym pracujemy miesci się w galerii i jest zamknietý .dostalismy wynagrodzenie za marzec tylko połowę kwoty wynagrodzenia i za okres od 14.03 do 31.03 każą nam wypisac 12 dni urlopu i zmienili nam unowy na pol etatu .ja zlozylam wniosek o zasilek opiekunczy na dziecko do 8 lat i tak mam wypisac urlop he jakim prawem co robic ?

G
Gość
26 marca, 20:48, Gdzie PiP:

A realnie wygląda tak

Firma Niemiecka we Wrocławiu, właśnie zabiera wszytkim 7 dni z urlopu wypoczynkowego bez ale... prawo swoje A życie swoje

26 marca, 23:10, Gość:

Dobrze że tylko 7 .....u nas to już 20 dni z urlopu....

Chyba wiem jaka firma....

G
Gość
26 marca, 20:48, Gdzie PiP:

A realnie wygląda tak

Firma Niemiecka we Wrocławiu, właśnie zabiera wszytkim 7 dni z urlopu wypoczynkowego bez ale... prawo swoje A życie swoje

Dobrze że tylko 7 .....u nas to już 20 dni z urlopu....

G
Gość

Pracuję w dużej firmie. Część osób została podstawiona pod ścianą - proszę wykorzystać cały urlop. Nie mieliśmy wyjścia i zgodziliśmy się- zgłaszanie tego typu spraw do PIP skończyło by się.....moje pytanie brzmi- ok zgodziłam się na przymusowy urlop od 13 marca fo 111 kwietnia, czy jeśli rząd wprowadzi tarczę antykryzysową z dn. 1 kwietnia 2020 to czy ten mój nieszczęsny urlop przejdzie na "postojowe" ....??? Pozdrawiam.

G
Gość
26 marca, 19:17, Jola:

Ja jestem pracodawcą i zatrudniam kilka osób, to nie jest duża firma. Jedna pracownica nie pojawia się w firmie od ładnych paru lat, bo urodziła 2 dzieci, jedno po drugim. Pozostali pracownicy oczekują, że będą mieć płatne wolne dni od pracy "ze względu na koronawirusa". U mnie nie da się wykonywać pracy zdalnie, jednocześnie pracownicy nie chcą przychodzić do pracy, bo się boją o zdrowie, nie chcą wziąć urlopu płatnego lub bezpłatnego. Pracodawca ma sobie radzić sam, czyli pracować sam na kliku etatach, opłacić czynsz, telefony, zusy, wypłacić pensje. Następnie po tym jak epidemia minie, wrócą pracownicy i pójdą na urlopy wypoczynkowe. Ciekawe jak mam nadrobić straty? Wniosek nasuwa się sam - trzeba będzie zredukować koszty, tzn. zwolnić jedną lub więcej osób. Pomyślcie o tym drodzy pracownicy. I nie nazywajcie osoby, która otworzyła własną firmę, bo miała pomysł na biznes i odwagę i tworzy miejsca pracy dla innych - cwaniaczkiem.

Jakbyś była fair wobec ludzi i wytłumaczyła im swoją sytuacje to jestem święcie przekonany ,że ktoś by przyszedł do pracy. A jeśli nie to gratuluje przemyślanej rekrutacji.

G
Gdzie PiP

A realnie wygląda tak

Firma Niemiecka we Wrocławiu, właśnie zabiera wszytkim 7 dni z urlopu wypoczynkowego bez ale... prawo swoje A życie swoje

G
Gość
26 marca, 10:38, Arek:

Na strefie w Jasionce firmy już wysłały na urlopy ludzi. Nieformalnie każą wypisywać bieżący urlop, jak ktoś się wymiguje to straszą ,że będzie to rozliczane po kryzysie. Na początek 2 tygodnie, a już chodzą słuchy ,że się przeciągnie. Ogólnie sytuacja jest dramatyczna, straty są ogromne. Będą je łatać kosztem pracowników tj. zwolnieniem.

26 marca, 18:54, Gość:

Arku zawsze możesz założyć własną firmę, napewno będzie Ci zdecydowanie lepiej. pozdrawiam

Jakbym dostał takie profity jak te firmy to chętnie bym założył. A tak z innej paki to teraz wychodzi szydło z worka jakie jest zarządzanie w tych fabrykach. Tam nie istnieje takie coś jak prawa pracownicze.

J
Jola

Ja jestem pracodawcą i zatrudniam kilka osób, to nie jest duża firma. Jedna pracownica nie pojawia się w firmie od ładnych paru lat, bo urodziła 2 dzieci, jedno po drugim. Pozostali pracownicy oczekują, że będą mieć płatne wolne dni od pracy "ze względu na koronawirusa". U mnie nie da się wykonywać pracy zdalnie, jednocześnie pracownicy nie chcą przychodzić do pracy, bo się boją o zdrowie, nie chcą wziąć urlopu płatnego lub bezpłatnego. Pracodawca ma sobie radzić sam, czyli pracować sam na kliku etatach, opłacić czynsz, telefony, zusy, wypłacić pensje. Następnie po tym jak epidemia minie, wrócą pracownicy i pójdą na urlopy wypoczynkowe. Ciekawe jak mam nadrobić straty? Wniosek nasuwa się sam - trzeba będzie zredukować koszty, tzn. zwolnić jedną lub więcej osób. Pomyślcie o tym drodzy pracownicy. I nie nazywajcie osoby, która otworzyła własną firmę, bo miała pomysł na biznes i odwagę i tworzy miejsca pracy dla innych - cwaniaczkiem.

G
Gość
26 marca, 10:38, Arek:

Na strefie w Jasionce firmy już wysłały na urlopy ludzi. Nieformalnie każą wypisywać bieżący urlop, jak ktoś się wymiguje to straszą ,że będzie to rozliczane po kryzysie. Na początek 2 tygodnie, a już chodzą słuchy ,że się przeciągnie. Ogólnie sytuacja jest dramatyczna, straty są ogromne. Będą je łatać kosztem pracowników tj. zwolnieniem.

Arku zawsze możesz założyć własną firmę, napewno będzie Ci zdecydowanie lepiej. pozdrawiam

A
Arek

Na strefie w Jasionce firmy już wysłały na urlopy ludzi. Nieformalnie każą wypisywać bieżący urlop, jak ktoś się wymiguje to straszą ,że będzie to rozliczane po kryzysie. Na początek 2 tygodnie, a już chodzą słuchy ,że się przeciągnie. Ogólnie sytuacja jest dramatyczna, straty są ogromne. Będą je łatać kosztem pracowników tj. zwolnieniem.

A
A

Właśnie "wyleciałem"na urlop do końca następnego tygodnia -i gdzie tu prawo pracy gdzie poszanowanie pracownika gdzie ludzką uczciwość -liczy się tylko zysk nawet w tak trudnych czasach szef pokazał ile dla niego znaczyny...

N
No tak nie jest

Śmiech na sali. W firmie w Rzeszowie gdzie pracuje mamy wypadać na przymusowe urlopy... Jak się komuś nie podoba to wypowiedzenie... To są realia...

G
Gość

Mając firmę musisz mieć oszczędności , to proste albo zamykasz Biznes

Niemiec nie otwiera firmy nie mając wejść na robote ,układów ,i kapitału

i ochrony prawnej ,gospodarstwa domowe Niemieckie powiedzmy jak 2 pracuje dwoje na bardzo nisko płątnych etatach mają ponad 3 tys netto Euro na rękę i jezdzą starym autem , mieszkania nie mają kredytów

itp, skromnie żyją raz w roku jadą na wakacje i to wszytsko ,Polak ma 1000 Euro i Mieszkanie ,2 samochody 15 kredytów ,tak nie można dłużej trzeba oszczędzać , oszczędzać i opodatkować wszytsko min: rolnictwo

,Kina ,Wesela

G
Gość
22 marca, 9:37, Gość:

"BYZNES" PO POLSKU - zatrudnia się pracowników za 3 zł. za godzinę na umowę o dzieło przez lata, nie płaci się podatków i składek na ubezpieczenia społeczne, a cały zysk przeznacza się na swoje apartamenty, limuzyny, wille, wypady na Seszele itp. To wielki PAN LIBERAŁ... ale wystarczy jeden miesiąc zastoju i natychmiast z PANA LIBERAŁA robi się CIENKI KOMUNISTA, co prosi swoich wyzyskiwanych latami pracowników, żeby go ratowali. Durni obywatele, durne państwo!

22 marca, 21:34, Ollolo:

Załóż firmę zatrudnij pracowników i płoć im po 3 zl na godzinę.

Kup sobie wille, limuzynę i jeździj na Seszele i jeszcze bądzi cały czas młody i zdrowy.

Dużo zdrowia życzę

Januszem od siedmiu boleści już płaczą a 14 dni nie mam minęło, wydmuszki nie biznesy, niech plajtują, bo pracownicy sobie poradzą te dwa miesiące i zapamiętają Was na przyszłość

S
Stew45
21 marca, 18:00, Gość:

zobaczcie jak Polacy w sytuacji kryzysowej zaczynają zarabiać w domu przez internet na stronie http://forumgazeta.pl

mają dniówki na poziomie 300zł do 700zł dziennie, praca dla każdego od 18lat, zostało jeszcze kilkanaście miejsc

23 marca, 5:30, Kaśka:

Taka dniówkę to ja mam w Norwegii na szmacie. Jak mam słaby dzień

Jedz zamiataj

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3