Kochajcie się, mamo i tato - plakaty z tym hasłem widać w wielu miastach. O co chodzi w tej akcji? Co ma wspólnego z dzieckiem w sercu?

Katarzyna Pachelska
Katarzyna Pachelska
Wielki baner z napisem "Kochajcie się mamo i tato" wisi m.in. ja kamienicy przy ul. Mickiewicza w Katowicach.Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Karina Trojok
Widzieliście już wielkie banery z hasłem "Kochajcie się mamo i tato"? Hasło napisane czerwoną kredką ręką dziecka, do tego adres www.sychar.org. I tyle. Nie bez powodu te plakaty stylem nawiązują do tysięcy billboardów z rysunkiem dziecka w sercu-łonie oraz napisem "Hospicja perinatalne" lub "Jestem zależny, ufam tobie". To kolejna odsłona akcji antyaborcyjnej w swojej wymowie, realizowanej przez małą śląską fundację Fundacji Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara.

Wielkie billboardy stojące przy ulicach, mniejsze plakaty na przystankach w centrum miasta. Tysiące rysunków nienarodzonego dziecka w łonie-sercu w największych polskich miastach. Czasami jeden billboard nad drugim, po kilkanaście na tej samej ulicy. Trudno przejść obojętnie obok kampanii promującej, można się domyślać, hospicja perinatalne.

Najpierw dziecko w łonie-sercu, teraz hasła nawołujące do kochania się

Kampanię poprowadzono tak, że na początku, w listopadzie i w grudniu 2020 r., na billboardach i plakatach był sam tylko rysunek dziecka połączonego pępowiną z łonem w kształcie serca. Dopiero na początku tego roku pojawiły się na nich napisy „Hospicja perinatalne”, „Jestem zależny. Ufam tobie”, oraz adres internetowy fundacji: www.fundacjakornice.pl.

Dodatkowo można zauważyć też inne plakaty z tej samej serii: przedstawiające twarz dziecka z obrazu USG i napisem „Mam 5 miesięcy” oraz najnowsze - z napisem „Kochajcie się mamo i tato” (pisownia oryginalna, bez przecinka).

Nie przeocz

Banery z najnowszym hasłem pojawiły się w większych miastach na początku lutego 2021 r. Już nie w takiej liczbie jak plakaty z rysunkiem dziecka w sercu, ale za to obwieszają płachtami eksponowane miejsca w miastach. Tym razem oprócz hasła nawołującego do miłości (nie wiadomo, czy chodzi też o miłość fizyczną), jest też adres internetowy fundacji, ale nie tej z Kornic w woj. śląskim.

Plakaty z dzieckiem w sercu skłóciły Polskę. Dlaczego? Śląsk...

www.sychar.org to adres Wspólnoty Trudnych Małżeństw, która już na wstępie obiecuje "Każde trudne sakramentalne małżeństwo jest do uratowania".

Na stronie czytamy też: "Charyzmatem Wspólnoty Trudnych Małżeństw SYCHAR jest dążenie jej członków do uzdrowienia sakramentalnego małżeństwa, które przeżywa kryzys. Współpracując z Jezusem Chrystusem – Bogiem, w każdej sytuacji nawet, po ludzku patrząc, beznadziejnej możliwe jest odrodzenie małżeństwa".

Kto stoi za tysiącami plakatów, którymi obwieszono całą Polskę?

Jednak styl nowych banerów jest bardzo podobny do billboardów z dzieckiem w sercu-łonie. Te same ciepłe kolory, ten sam nieagresywny przekaz. Zresztą nawet na stronie Fundacji Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara znajdziemy wzór też plakatu z hasłem „Kochajcie się mamo i tato”. Można się domyślać, że to kolejna odsłona akcji tej fundacji.

Zobacz koniecznie

Zleceniodawca tej kampanii, Fundacja Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara z Kornic w woj. śląskim (gmina Pietrowice Wielkie, powiat raciborski) nie chce odpowiadać na pytania o tę akcję.

Prezesem Fundacji Nasze Dzieci - Edukacja, Zdrowie, Wiara jest znany ze swojego religijnego zaangażowania Mateusz Kłosek, właściciel firmy Eko-Okna w Kornicach, jednego z wiodących producentów stolarki okienno-drzwiowej w Europie. To olbrzymia firma, warta ok. miliard złotych.

W zarządzie fundacji, oprócz Mateusza Kłoska, zasiadają też jego żona Katarzyna oraz ksiądz Mieczysław Piotrowski, dyrektor katolickiego Wydawnictwa AGAPE, ze zgromadzenia zakonnego Towarzystwo Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej (głośno było o tym zakonie, gdy sąd w Poznaniu zasądził od Kościoła katolickiego w Polsce na rzecz kobiety więzionej i gwałconej w dzieciństwie przez księdza Romana B., należącego do Towarzystwa Chrystusowego, milion złotych odszkodowania i dożywotnią rentę).

Musisz to wiedzieć

Bądź na bieżąco i obserwuj

Rossmann będzie miał silną konkurencję

Wideo

Materiał oryginalny: Kochajcie się, mamo i tato - plakaty z tym hasłem widać w wielu miastach. O co chodzi w tej akcji? Co ma wspólnego z dzieckiem w sercu? - Dziennik Zachodni

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Orlenie !!! Gdzie Ty jesteś????

Dodaj ogłoszenie