Karkonosze - Ślęza Wrocław 0:3. Żółto-Czerwoni z dolnośląskim Pucharem Polski

Jakub Guder
Jakub Guder
fot. Ślęza Wrocław - Facebook
Ślęza Wrocław po raz drugi z rzędu zdobyła dolnośląsku Puchar Polski. Piłkarze Grzegorza Kowalskiego pokonali w Jeleniej Górze tamtejsze Karkonosze 3:0. W nagrodę otrzymali czek na 40 tys. zł i przepustkę do tych rozgrywek na szczeblu centralnym.

Faworyt tego meczu był jeden: Ślęza. Wrocławianie w tym sezonie znów są czołówką III ligi imponując zwłaszcza w ofensywie. W 35 meczach zdobyli łącznie 95 goli, co - jak łatwo policzyć - daje im średnią prawie trzech trafień na mecz. To czyni ich najskuteczniejszą ekipą tych rozgrywek. Nawet Ruch Chorzów, który już zapewnił sobie awans do II ligi, strzelił mniej goli. Karkonosze tymczasem są liderem grupy zachodniej dolnośląskiej IV ligi.

Ślęza mogła mieć pewne obawy ze względu na kłopoty kadrowe. Już wcześniej kontuzji nabawili się Maciej Tomaszewski i Filip Olejniczak, a po ostatnim ligowym meczu kłopoty zgłosili Mateusz Kluzek, Piotr Zabielski, Adam Samiec 0raz Piotr Kotyla. Koniec końców Zabielski bronił w tym meczu, a Kluzek był rezerwowym. Kartki wykluczyły Javiera Palaciosa.

Już pierwsze minuty pokazały jednak, że to będzie jednostronne widowisko. Ślęza atakowała, a miejscowi oddali przez pierwsze trzy kwadranse tylko dwa strzały na bramkę gości. Bramki zobaczyliśmy jednak dopiero po przerwie. Wynik meczu otworzył w 62 min Stępień, który wykorzystał podanie Tomasza Dyra. W 77 min wynik podwyższył Kluzek, a wynik spotkania ustalił Mikołaj Wawrzyniak.

- Dla moich chłopców szacunek za walkę. Chcieliśmy zagrać dziś bardziej ofensywnie, ale Ślęza nam na to nie pozwoliła. Nikt nie zamierzał stawiać autobusu w bramce tylko to rywale prezentowali dobry poziom i my to uznajemy już po meczu - skomentował krótko spotkanie trener Karkonoszy Ołeksandr Szeweluchin.

- Wydaje się, że byliśmy cały czas przy piłce i w przewadze, ale jednak dosyć późno strzeliliśmy bramki. Ale OK - cel został zrealizowany. Kiedy przegraliśmy ligę ten puchar był dla nas celem pocieszenia i fajnie, że go zdobyliśmy - podsumował szkoleniowiec Ślęzy Grzegorz Kowalski.

Dla najstarszego klubu we Wrocławiu to trzeci w historii dolnośląski Puchar Polski. Po sukcesie w ubiegłym roku Żółto-Czerwoni dobrze zaprezentowali się potem na szczeblu centralnym, eliminując w I rundzie wyżej notowane Wigry Suwałki (2:1).

Karkonosze Jelenia Góra - Ślęza Wrocław 0:3 (0:0)
Gole:
Stępień 62, Kluzek 77, Wawrzyniak 80

Widzów: ok. 500
Sędzia: Damian Sylwestrzak

Karkonosze: Fościak, Kuźniewski, Wawrzyniak (87. Karmelita), Kocot (87. Firlej), Czerwiński (66. Gargas), Młodziński (72. Siudak), Giziński (63. Lekszycki), Niemienionek, Poszelężny, Kulchawy, Sutor (87. Denis)

Ślęza: Zabielski, Stempin, Pisarczuk, Bohdanowicz, Traczyk (73. Wawrzyniak), Bialik (58. Gil), Dyr, Afonso, Stępień (85. Krukowski), Muszyński, Trochanowski (58. Kluzek, 85. Vinicius).

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie