Jak kupić używany samochód i nie wpaść na minę?

materiał partnera
Zakup używanego samochodu jest decyzją, którą powinniśmy bardzo dobrze przemyśleć. Sprzedawcy nie zawsze są w stosunku do nas w pełni uczciwi, stąd powinniśmy najpierw wyposażyć się w odpowiednie narzędzia i wiedzę. Używane samochody mają wiele wspólnych cech i wad przez pryzmat których powinniśmy na nie patrzeć, myśląc nad potencjalnym zakupem.

Elementy, na jakie powinniśmy zwrócić uwagę.

Naturą samochodów, tak jak wszystkich urządzeń, jest ich naturalne starzenie, związane z wiekiem i zużyciem. Z wiekiem starzeją się uszczelnienia, gumowe elementy i izolacje, które mogą tracić swoje właściwości. Drugi element nierozerwalnie łączy się z ilością przejechanych kilometrów. Dwa samochody, nawet będące w tym samym wieku, będą się znacznie różniły stanem technicznym, gdy przebieg pierwszego będzie dwukrotnie większy.

Oglądając pojazd, zwróćmy uwagę na te elementy:

• silnik - serce samochodu, jego zużycie wiąże się ściśle z przebiegiem, jaki pokonał. Spójrzmy, czy nie widać na nim plam oleju, świadczących o przeciekach, zapytajmy o ostatnią wymianę paska rozrządu, czy częstotliwość zmian oleju,
• skrzynia biegów i sprzęgło - tu w zasadzie musimy zaufać sprzedawcy, aczkolwiek wszelkie uszkodzenia tego drugiego elementu, wyczujemy w trakcie jazdy próbnej,
• elektronika - nie działające przyrządy, przyciski, znacznie obniżają użyteczność samochodu,
• zawieszenie - ta część pojazdu, jako częściowo odpowiedzialna za bezpieczeństwo, powinna być w jak najlepszym stanie. Poza tym, jazda po polskich drogach z wadliwym zawieszeniem, jest po prostu złym pomysłem,
• karoseria - progi i nadkola to pierwsze ogniska rdzy. Jeśli jej ślady są minimalne, nie powinniśmy się przejmować, jeśli jednak korozja atakuje elementy nośne samochodu, lepiej poszukajmy innej sztuki.

Który samochód wybrać?

Zatem jak kupić używany samochód i nie dać się oszukać? Patrząc na ilość zastawianych pułapek, dobrym rozwiązaniem jest zakup samochodu poleasingowego w komisie. Oferta leasingu dla firm, cieszy się coraz większą popularnością, jednak po dwóch, trzech latach korzystania takie auto zwracane jest dealerowi, który najczęściej próbuje odsprzedać je, jako używane. Decydując się na nie, mimo dość dużych przebiegów mamy pewność, że pojazd był odpowiednio konserwowany i przechodził regularne przeglądy w ASO. Nikt nie kręcił przy liczniku, a listę napraw i awarii dostaniemy wraz samochodem.

Komisy i dealerzy oferujące samochody leasingowe, zanim je sprzedadzą, dokonują często podstawowych napraw i odświeżenia całego samochodu. Otrzymujemy więc zadbany i dobry produkt, który był regularnie konserwowany, dlatego jest to propozycja godna polecenia dla wszystkich, którzy szukają niedrogiego, a pewnego samochodu.

Wideo