reklama

Hala sportowa przy Racławickiej zamiast basenu? Jest za drogo

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zaktualizowano 
Zdj. ilustracyjne / Jaroslaw Jakubczak / Polskapresse
Budowa nowoczesnej sali sportowej z zapleczem i wyposażeniem pod znakiem zapytania. Znów szacunki urzędników znacząco rozminęły się z oczekiwaniami finansowymi wykonawców. Ta priorytetowa inwestycja miała być zakończona już w 2017 r. Sportowcy i zawodnicy trenujący sporty siłowe i walki wciąż czekają na swoje miejsce.

Miasto zakładało, że nową halę sportową przy ul. Racławickiej uda się wybudować za maksymalnie 15,4 mln zł. Okazało się jednak, że urzędnicy nie doszacowali kosztów budowy. Chętnych do zaprojektowania i wybudowania nowego obiektu na sportowej mapie miasta było czterech wrocławskich wykonawców. Firma AWM Budownictwo chciała wykonać zamawiane prace za 22,4 mln zł. Kolejne oferty były droższe: prace na 26,5 mln zł wycenił Gem Technology, na 30 mln zł konsorcjum spółek Przedsiębiorstwo Inżynieryjne Era i ISB Budownictwo, a najdroższą ofertę złożył Berger Bau Polska – 32,7 mln zł.

W nowej hali sportowej mieli znaleźć swoje miejsce zapaśnicy, ciężarowcy, bokserzy i judocy. Do dyspozycji sportowców miało być 3200 mkw. mieszczących się w dwukondygnacyjnym budynku. Projektant miał uwzględnić trybuny na 600 osób, a na samej hali zaprojektować ścianki działowe pozwalające podzielić ją na mniejsze sale.
W obiekcie miały być także pokoje do gry w tenisa stołowego i bilarda, sanitariaty z natryskami, bar, sauna, gabinet pierwszej pomocy oraz biura administracji i pomieszczenia techniczne.

Odkryty basen WKS-u przy Racławickiej ustąpi miejsca nowej hali sportowej przeznaczonej do uprawiania sportów siłowych i sztuk walki. Inwestycja miała być zakończona w 2017 r., jednak dopiero teraz rozpoczęło się poszukiwanie wykonawcy. Obiekt będzie mniejszy niż planowano, a jego budowa ma zakończyć się w 2021 r.

Do dyspozycji sportowców miały być również oddane m.in. dwa ringi, kilka pomostów do podnoszenia ciężarów i pomosty dla zapaśników oraz sprzęt do treningów. Na terenie przy hali planowano budowę orlika, boiska treningowego i parkingu.
Całość miała powstać na terenie po dawnym odkrytym basenie przy ul. Racławickiej. Wykonawcy mieliby półtora roku na zakończenie budowy, czyli hala mogłaby powstać w najlepszym przypadku w końcówce 2021 r.

Potrzebę powstania nowej hali sportowej dostrzeżono w 2014 r. i wtedy wpisano ją na listę 45 priorytetowych inwestycji województwa dolnośląskiego. Wtedy planowano realizację tej inwestycji na lata 2015 – 2017. Wg ówczesnych założeń ten obiekt sportowy miał być większy, niż przewidują obecne plany. Potrzeba stworzenia miejsca do trenowania sportów siłowych i walki stała się tym bardziej paląca, że kilka miesięcy temu z użytku został wyłączony gmach Starej Giełdy przy ul. Krupniczej, w którym trenowali przez 70 lat sportowcy Gwardii Wrocław.

Armagedon we Wrocławiu. A będzie jeszcze gorzej!

Wrocławskie choinki. Jak kiedyś wyglądały? (ARCHIWALNE ZDJĘCIA)

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 18

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof

Wystarczy pogonić Ośrodek Grotowskiego z budynków przy ul. Na grobli. Grupa lesbijek i pederastów ukradła te budynki klubom Ślęza i Juvenia. Grotowski i jego kochanek Cieślak zmarli na AIDS.

G
Gość
21 listopada, 13:48, Gość:

Na pierdoły tj. arlekiny, zdjęcia Monroe, wspieranie. marszów równości to pieniądze są

Dokładnie tak jak piszesz! Zlecanie pseudo-badań za miliony czy można zrobić metro a później wszystko do kosza. Ważne że kumple eksperci zarobili. Większość dużych miejskich inwestycji trafia do jednego wykonawcy. Gruzuje się baseny żeby "akfapark" (tak go reklamują w radiu) trzepał kasę, a że pomieścić może 1/4 tego co pozamykane baseny to już pomijamy. Prywatne podziemne parkingi kosztujące worek pieniędzy za godzinę a dookoła niego likwidujemy wszystkie możliwe miejsca parkingowe. Do dzisiaj widać koło ZOO wyznaczone stanowiska postojowe odgrodzone od jezdni słupkami, za to chodnik ma 8m szerokości. Strefy płatnego parkowania na ulicach gdzie są tylko budynki mieszkalne więc nie ma przyjezdnych interesantów do instytucji lub sklepów i firm - będą płacili mieszkańcy bloków. Można tak wymieniać w nieskończoność.

E
Ech...

A tak tam było pięknie jak był basen odkryty, boisko, korty, przestrzeń do opalania... Komu to przeszkadzało?

t
taka prawda
21 listopada, 10:21, Bartek:

Klimat sie ociepla, poludnie wroclawia rozbudowuje do granic mozliwosci. Najpierw sprzedano za lapowke teren ze stadionami i basenem przy Skarbowcow pod biurowce. Potem zamknieto i zniszczono baseny przy Raclawickiej. Z dzielnicy ktora slynela ze swietnych kompielisk zrobiono chamskie blokowisko. Z droga dziurawa jak ser szwajcarski(Gajowicka). Nie ma slow zeby opisac jak zdewastowano dzielnica na ktorej sie wychowalem... ludzie ktorzy na wyprzedazy zarobili pod stolem super pieniadze dalej sa u wladzy we Wroclawiu. Najbardziej porazajaca jest glupota wyborcow.

21 listopada, 13:57, Gość:

We Wrocławiu jest moda na bezmyślnym rozwalaniu,likwidowaniu wszystkiego ( najpierw robią,póżniej myślą ).Dlaczego nie wybudują hali z prawdziwego zdarzenia z widownią na parę tys.w okolicach stadionu i wreszcie zrobić porządek z sąsiadującym "bajorem" ? Jeżeli chodzi o baseny we Wrocławiu to mamy potężne "manko" i likwidowanie kolejnego to kolejny "wielbłąd".Co do ulicy Gajowickiej,to brak słów,ulica,która jest alternatywą dla ulic:Powstańców Śl. i Grabiszyńskiej zostawiona na pastwę losu i skazana na korki (jeden pas !!!).Nawierzchnia jezdni pamięta jeszcze tramwaje,które tu jeżdziły, (ale to pewnie dlatego,że żaden Vip tu nie mieszka ).Pozdrawiam.

Pisałem o tym jeszcze za kadencji Dutkiewicza,nawet list do UM wysyłałem żeby w tej dziurze zrobić halę wystawienniczo sportową, bo jest i dojazd AOW i działka blisko ma do prądu wody itd... To nikt nic nie odpisał do tej pory.Szkoda gadać...

G
Gość
21 listopada, 10:21, Bartek:

Klimat sie ociepla, poludnie wroclawia rozbudowuje do granic mozliwosci. Najpierw sprzedano za lapowke teren ze stadionami i basenem przy Skarbowcow pod biurowce. Potem zamknieto i zniszczono baseny przy Raclawickiej. Z dzielnicy ktora slynela ze swietnych kompielisk zrobiono chamskie blokowisko. Z droga dziurawa jak ser szwajcarski(Gajowicka). Nie ma slow zeby opisac jak zdewastowano dzielnica na ktorej sie wychowalem... ludzie ktorzy na wyprzedazy zarobili pod stolem super pieniadze dalej sa u wladzy we Wroclawiu. Najbardziej porazajaca jest glupota wyborcow.

We Wrocławiu jest moda na bezmyślnym rozwalaniu,likwidowaniu wszystkiego ( najpierw robią,póżniej myślą ).Dlaczego nie wybudują hali z prawdziwego zdarzenia z widownią na parę tys.w okolicach stadionu i wreszcie zrobić porządek z sąsiadującym "bajorem" ? Jeżeli chodzi o baseny we Wrocławiu to mamy potężne "manko" i likwidowanie kolejnego to kolejny "wielbłąd".Co do ulicy Gajowickiej,to brak słów,ulica,która jest alternatywą dla ulic:Powstańców Śl. i Grabiszyńskiej zostawiona na pastwę losu i skazana na korki (jeden pas !!!).Nawierzchnia jezdni pamięta jeszcze tramwaje,które tu jeżdziły, (ale to pewnie dlatego,że żaden Vip tu nie mieszka ).Pozdrawiam.

G
Gość

Na pierdoły tj. arlekiny, zdjęcia Monroe, wspieranie. marszów równości to pieniądze są

G
Gość

Kto zajnuje sie szacowaniem kosztow inwestycji. Moze rozowi ciepli bracia z marszow sodomitow

G
Gość
21 listopada, 9:07, Gość:

Urzędnicy nie szacują kosztów. Biorą je wg własnego uznania z rękawa mimo, że zawsze mają wykonane przez fachowców dokładne wyceny. Prowadzi to prawie zawsze do wielokrotnego powtarzania przetargów. A przecież przygotowanie oferty, to nie "pstryknięcie palcami". To są czasem znaczne koszty dla wykonawcy. Ale kogo to obchodzi.

21 listopada, 10:07, Gość:

Ale później napisza... No nasz prezydent tak się starał, nasi urzędnicy tak chcieli... Ale ci okrutni wykonawcy za dużo chcieli...

15,4 mln brutto ( Vat 23%) za projekt hali, rozbiórkę basenu, budowę hali, widownię, wyposażenie, parkingi, drogi to bardzo mało. Urzędnicy są niepoważni.

G
Gość
21 listopada, 9:07, Gość:

Urzędnicy nie szacują kosztów. Biorą je wg własnego uznania z rękawa mimo, że zawsze mają wykonane przez fachowców dokładne wyceny. Prowadzi to prawie zawsze do wielokrotnego powtarzania przetargów. A przecież przygotowanie oferty, to nie "pstryknięcie palcami". To są czasem znaczne koszty dla wykonawcy. Ale kogo to obchodzi.

21 listopada, 11:07, AdamWroKlo:

Bredzisz. Urzędnicy szacują koszty w oparciu o teraźniejsze stawki np sekocenbudu, rynek jest rozchwiany i wykonawcy zabezpieczają się przed nieoczekiwanym wzrostem cen w przyszłości. Drugą sprawą jest taktyka - chyba to zrozumiałe, że każdy (też urzędnik) chce zapłacić najtaniej jak się da. Dla wykonawcy są to oczywiście "koszty", ale on sobie je zawsze odbija na klientach. Więc nie jęcz, tylko myśl realnie.

To był przetarg zaprojektuj i wybuduj, nie było nawet koncepcji. Czyli wycena urzędników była z rękawa. Wymagania duże , a pieniędzy nie mają. Po co mają płacić za kosztorys inwestorski, jak ogłoszą przetarg i wykonawcy za darmo wycenią, potem się unieważni i tyle. Jak są takie duże różnice miedzy kwota inwestora a ofert wykonawców to inwestor powinien płacić za przygotowanie ofert.

G
Gość
21 listopada, 10:24, piast:

To wielki błąd, z hali skorzysta 5% okolicznych mieszkańców i będzie tańsza w budowie ale nie przyniesie takich profitów jak basen na który przyjdzie dziesięć razy więcej ludzi.

Ten basen miał rację bytu gdy dookoła nie było tych nowych osiedli a teraz gdy tyle nowych rodzin dookoła warto budować basen.

To najwyraźniej decyzja związana z ochroną rentowności aquaparku, nic innego...

Popieram

A
AdamWroKlo
21 listopada, 9:07, Gość:

Urzędnicy nie szacują kosztów. Biorą je wg własnego uznania z rękawa mimo, że zawsze mają wykonane przez fachowców dokładne wyceny. Prowadzi to prawie zawsze do wielokrotnego powtarzania przetargów. A przecież przygotowanie oferty, to nie "pstryknięcie palcami". To są czasem znaczne koszty dla wykonawcy. Ale kogo to obchodzi.

Bredzisz. Urzędnicy szacują koszty w oparciu o teraźniejsze stawki np sekocenbudu, rynek jest rozchwiany i wykonawcy zabezpieczają się przed nieoczekiwanym wzrostem cen w przyszłości. Drugą sprawą jest taktyka - chyba to zrozumiałe, że każdy (też urzędnik) chce zapłacić najtaniej jak się da. Dla wykonawcy są to oczywiście "koszty", ale on sobie je zawsze odbija na klientach. Więc nie jęcz, tylko myśl realnie.

l
lokales
21 listopada, 10:21, Bartek:

Klimat sie ociepla, poludnie wroclawia rozbudowuje do granic mozliwosci. Najpierw sprzedano za lapowke teren ze stadionami i basenem przy Skarbowcow pod biurowce. Potem zamknieto i zniszczono baseny przy Raclawickiej. Z dzielnicy ktora slynela ze swietnych kompielisk zrobiono chamskie blokowisko. Z droga dziurawa jak ser szwajcarski(Gajowicka). Nie ma slow zeby opisac jak zdewastowano dzielnica na ktorej sie wychowalem... ludzie ktorzy na wyprzedazy zarobili pod stolem super pieniadze dalej sa u wladzy we Wroclawiu. Najbardziej porazajaca jest glupota wyborcow.

w sedno, smutne to

p
piast

To wielki błąd, z hali skorzysta 5% okolicznych mieszkańców i będzie tańsza w budowie ale nie przyniesie takich profitów jak basen na który przyjdzie dziesięć razy więcej ludzi.

Ten basen miał rację bytu gdy dookoła nie było tych nowych osiedli a teraz gdy tyle nowych rodzin dookoła warto budować basen.

To najwyraźniej decyzja związana z ochroną rentowności aquaparku, nic innego...

B
Bartek

Klimat sie ociepla, poludnie wroclawia rozbudowuje do granic mozliwosci. Najpierw sprzedano za lapowke teren ze stadionami i basenem przy Skarbowcow pod biurowce. Potem zamknieto i zniszczono baseny przy Raclawickiej. Z dzielnicy ktora slynela ze swietnych kompielisk zrobiono chamskie blokowisko. Z droga dziurawa jak ser szwajcarski(Gajowicka). Nie ma slow zeby opisac jak zdewastowano dzielnica na ktorej sie wychowalem... ludzie ktorzy na wyprzedazy zarobili pod stolem super pieniadze dalej sa u wladzy we Wroclawiu. Najbardziej porazajaca jest glupota wyborcow.

G
Gość
21 listopada, 9:07, Gość:

Urzędnicy nie szacują kosztów. Biorą je wg własnego uznania z rękawa mimo, że zawsze mają wykonane przez fachowców dokładne wyceny. Prowadzi to prawie zawsze do wielokrotnego powtarzania przetargów. A przecież przygotowanie oferty, to nie "pstryknięcie palcami". To są czasem znaczne koszty dla wykonawcy. Ale kogo to obchodzi.

Ale później napisza... No nasz prezydent tak się starał, nasi urzędnicy tak chcieli... Ale ci okrutni wykonawcy za dużo chcieli...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3