Górnik Zabrze - Śląsk 3:1. Spóźnieni i bezradni (WYNIK, gole, bramki, skrót meczu 3.12.2021)

Jakub Guder
Jakub Guder
03122021 zabrze gornik zabrze slask wroclaw nz w zielonej koszulce z nr 9 jesus jimenez mecz barborkowyarkadiusz gola   polska press
03122021 zabrze gornik zabrze slask wroclaw nz w zielonej koszulce z nr 9 jesus jimenez mecz barborkowyarkadiusz gola polska press Fot Arkadiusz Gola
Udostępnij:
GÓRNIK ZABRZE - ŚLĄSK WROCŁAW 3:1 (gole, bramki, skrót meczu, składy 4.12.2021 - Ekstraklasa). Śląsk miał dominować, prowadzić w grze, a w Zabrzu dał sobie strzelić trzy gole i to w dość łatwy sposób. Drużyna Jacka Magiery zagrała bez Krzysztofa Mączyńskiego, który - jak można wnioskować - ma koronawirusa.

Śląsk Wrocław zagrał w Zabrzu jeden z najgorszych meczów za kadencji Jacka Magiery. Porażkę osłodził cudowny gol Adriana Łyszczarza z rzutu wolnego, który znów musiał zadowolić się wejściem z ławki.

"Jedziemy po zwycięstwo" - to była jasna deklaracja Śląska Wrocław przed podróżą do Zabrza. Skończyło się na tym, że w 80 min było 0:3 i nikt nie miał wątpliwości, że to wynik jak najbardziej sprawiedliwy. WKS tracił piłki w środku pola, podejmował złe decyzje, nie potrafił doskakiwać do drugich piłek i koszmarnie prezentował się w obronie. Nie pierwszy już zresztą raz.

Do przerwy udało się jeszcze utrzymać bezbramkowy remis, ale przyznajmy to otwarcie - było to połączenie szczęścia z indolencją strzelecką Górnika no i dobrą postawą Putnockiego. Od początku było jednak widać, kto prowadzi grę.

Ledwo zaczęła się druga połowa, a już mieliśmy 0:1. Robert Dadok ograł w bocznej strefie pola karnego Wojciecha Gollę, podał do środka, a tam niepilnowany Bartosz Nowak dopełnił formalności. Pięć minut później było 0:2 - do siatki także trafił Nowak. Zaczęło się od straty Lewkota w środku boiska, potem piłkę przepuścił Golla, a Krzysztof Kubica wyszedł sam na sam. Co prawda Golla swój błąd naprawił, ale piłka znów trafiła pod nogi gospodarzy i znalazła drogę do bramki obok Schwarca, a potem zdezorientowanego Putnockiego.
Kolejną bramkę strzelił Podolski, ale najpierw pojedynek szybkościowy z rywalem przegrał Lewkot. Podli tymczasem pokazał, że wraca do formy, a lewą nogą wciąż może burzyć mury.

Jedynego gola dla Śląska strzelił - tak, tak! - Adrian Łyszczarz. Jego bramka z rzutu wolnego była przepięknej urody. To było jego czwarte trafienie w tym sezonie - więcej w drużynie mają tylko Exposito i Pich, a tyle samo Praszelik. Z tym że Łyszczarz potrzebował na to... 94 minut. Tyle dokładnie zagrał w tym sezonie w ekstraklasie.

Ból głowy mają we Wrocławiu coraz większy. Plan był taki, żeby wreszcie na stałe dołączyć do czołówki - Rakowa, Piasta czy Lecha - a tu bliżej Śląskowi do miejsca 12. niż do podium.

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W tym mieście liczy się tylko interes developerów , a także klubu piłkarskiego Śląsk , którego w dużej części finanse wracają do Ratusza
T
Tom aus Breslau
5 grudnia, 20:53, Gość:

To wszystko bylo zaplanowane Klub wychodzi z załozenia, ze trzeba dawac punkty a pod koniec sezony walczyc o utrzymanie w lidze. Zobaczcie jak gra LECH POZNAŃ. Wiadomo dlaczego M Skorża nie chciał przyjsc tutaj. Bo w tym miescie nie zalezy nikomu na futbolu Jak mamy taki Zarząd i właściciela klubu. Wszystko co najlepsze sprzedac. Nie moge doczekac sie czasu kiedy ktos zdecyduje sie zburzyc stadion miejski.

W tym mieście nie zależy nikomu nie tylko na nożnych. Kiedyś, w latach 80-tych, Wrocław miał drużyny w każdej z 6ciu ekstraklas: piła ręczna, koszykówka, siatkówka - wszędzie K i M, i to na medalowych pozycjach. Plus w piłkę nożną. A gdzie teraz jest np. piłka ręczna we Wro? Dlaczego następcy wielokrotnego mistrza Polski WKS Wrocław M nie są w Superlidze, a przegrywają w drugiej lidze (tzw. centralnej) z Biała Podlaską i Przemyślem??... A dlaczego mikroskopijne Kobierzyce stać na medalistę mistrzostw kobiet, a w mieście nawet AWF nie może nawiązac do swych medalowych tradycji?

G
Gość
Titanic się przechyla ... a orkiestra z Ratusza gra.
G
Gość
4 grudnia, 14:24, Gość:

Śląsk to nie drużyna , a Magiera to nie trener. Fakty są bezlitosne ; w ostatnich 8-miu meczach tylko dwie wygrane , jeden remis i aż 5 przegranych. Wniosków jak widać nie wyciąga się żadnych.

To jest plan Zarzadu i wlasciciela klubu. Pozniej beda plakac jak beda liczyly sie punktu aby nie doszło do awansu do I Ligii. Licze ze w koncu przyjdzie kiedys taki dzień

G
Gość
To wszystko bylo zaplanowane Klub wychodzi z załozenia, ze trzeba dawac punkty a pod koniec sezony walczyc o utrzymanie w lidze. Zobaczcie jak gra LECH POZNAŃ. Wiadomo dlaczego M Skorża nie chciał przyjsc tutaj. Bo w tym miescie nie zalezy nikomu na futbolu Jak mamy taki Zarząd i właściciela klubu. Wszystko co najlepsze sprzedac. Nie moge doczekac sie czasu kiedy ktos zdecyduje sie zburzyc stadion miejski.
s
saper57
Beznadziejna drużyna ten Śląsk...,bezradna,bez pomysłu,bez ambicji...!!! Ten zespół trzeba gruntownie przebudować...!!!
G
Gość
Bezpłciowa drużyna bez pomysłu i umiejętności , grupa nieudaczników coraz bliżej miejsca spadkowego na co zasługuje
G
Gość
Obrona Śląska gra tragicznie. Zawodnicy z defensywy biegają za piłką , a nie obstawieni zawodnicy przeciwnika strzelają gol za golem. Naściągano latem wielu obrońców tylko po co p. Sztylka.
G
Gość
Śląsk to nie drużyna , a Magiera to nie trener. Fakty są bezlitosne ; w ostatnich 8-miu meczach tylko dwie wygrane , jeden remis i aż 5 przegranych. Wniosków jak widać nie wyciąga się żadnych.
???
4 grudnia, 7:36, saper57:

Ten Śląsk to przerażająco słaba,beznadziejna drużyna...!!! Którego gola ,,zawalił,, Lewkot...???

A znasz jakąś polską nie beznadziejną drużynę?

Ś
Śląsk
Derby Śląska dla Górnika.
s
saper57
Ten Śląsk to przerażająco słaba,beznadziejna drużyna...!!! Którego gola ,,zawalił,, Lewkot...???
Dodaj ogłoszenie