MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Genialnie proste rozwiązanie na tanie magazynowanie energii. Kto to wymyślił? Oczywiście Polacy!

Jerzy Mosoń
Jerzy Mosoń
Tania i niezawodna polska konstrukcja działa jak elektrownia szczytowo–pompowa
Tania i niezawodna polska konstrukcja działa jak elektrownia szczytowo–pompowa 123rf.com/profile_artjazz
Inżynierowie polskiej firmy działającej w branży OZE zbudowali modułowe, grawitacyjne magazyny energii. Działają podobnie do elektrowni szczytowo-pompowych, ale są dużo tańsze w eksploatacji. Polski wynalazek pomoże rozwiązać najpoważniejszy problem „zielonej” energetyki związany z przechowywaniem pozyskanej energii.

Spis treści

Wraz ze wzrostem ilości i mocy jednostek wytwórczych energii elektrycznej OZE, musi rosnąć pojemność magazynów energii. Dobre akumulatory powinny cechować się także wysokim bezpieczeństwem i efektywnością, a także pozwalać na sprawną redystrybucję prądu. Dotychczasowe rozwiązania są mało efektywne albo za drogie. Teraz szykuje się przełom.

Są tańsze od elektrowni szczytowo-pompowych, a działają podobnie

Polscy inżynierowie odkryli, że rozwiązaniem problemu mogą być grawitacyjne magazyny energii, dużo tańsze od elektrowni szczytowo-pompowych, ale z bardzo zbliżoną do nich zasadą działania. Jak informuje PAP MediaRooms, firma OZE Rentier S.A. zastąpiła w podobnych konstrukcjach wodę blokami ze stali. Na wieżach o wysokości stu kilkudziesięciu metrów, w okresach, gdy mamy nadmiar energii elektrycznej, liny wciągarki podnoszą bloki stalowe, a w szycie zapotrzebowania są one opuszczane, celem odzyskania energii. W ten sposób zgromadzone energia nie jest marnowana. Oczywiście konieczny jest odpowiedni serwis mechanizmu, w tym lin i wyciągarki.

Moduły konstrukcji można łączyć. Potrzeba tylko trochę miejsca

Jak zapewniają specjaliści firmy, konstrukcja jest modułowa, zajmuje mało miejsca i można ją stawiać tam, gdzie jest najwięcej jednostek wytwórczych wiatrowych i słonecznych. Co jednak najważniejsze podłączenie grawitacyjnych magazynów do sieci przesyłowych nie wymaga jej rozbudowy, a to oznacza duże oszczędności. Ile miejsca zajmuje konstrukcja? Według ekspertów na jednym hektarze można wybudować magazyn energii o pojemności do 20 MWh. Jednak jest możliwość także jego rozbudowy.
Magazyny grawitacyjne to drugie tak doniosłe odkrycie polskiej myśli technicznej w obszarze gromadzenia energii. Niedawno Strefa Biznesu pisała o niezwykłych dokonaniach zespołu prof. Marcina Molendy, który opracował cztery wynalazki pozwalające stworzyć bezpieczne i wydajne akumulatory, które mogą być wytwarzane z materiałów dostępnych w Polsce.

Magazyn energii made in Poland jest efektywny i przyjazny środowisku

Główną zaletą magazynu grawitacyjnego jest jego stała, niezmiennie wysoka sprawność w całym okresie eksploatacji oraz możliwość poddania recyklingowi w 99,9 proc. A ta może wynieść nawet 50 lat. Oznacza to, że konstrukcja ta przetrwa większość współczesnych elektrowni wiatrowych i słonecznych. Jest to zatem rozwiązanie przyjazne środowisku.

Magazyny grawitacyjne mogą stanowić wsparcie w sprawie zwiększenia udziału OZE w miksie energetycznym, ponieważ umożliwią rozbudowę kolejnych elektrowni słonecznych oraz farm wiatrowych. Pozwoli to na bezpieczniejsze, z punktu widzenia interesu państwa, wygaszanie elektrowni wysokoemisyjnych opartych na paliwach kopalnych. To z kolei powinno wpłynąć pozytywnie na stabilizację cen energii nad Wisłą.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Ceny złota na nowym, historycznym poziomie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Genialnie proste rozwiązanie na tanie magazynowanie energii. Kto to wymyślił? Oczywiście Polacy! - Strefa Biznesu

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska