Firma IT z Doliny Krzemowej zaczyna działalność w Polsce, a konkretnie we Wrocławiu

BMK
Adam Szeptycki, CTO JetBridge i John Sung Kim, założyciel firmy JetBridge, która zarządza międzynarodowym zespołem wybitnych programistów, będących mentorami dla utalentowanych pracowników sektora IT w centralnej Europie.
Adam Szeptycki, CTO JetBridge i John Sung Kim, założyciel firmy JetBridge, która zarządza międzynarodowym zespołem wybitnych programistów, będących mentorami dla utalentowanych pracowników sektora IT w centralnej Europie. Materiały:JetBridge
Amerykańskie przedsiębiorstwo z sektora IT wybrało Wrocław, gdzie stworzy nowe miejsca pracy i duże możliwości rozwoju zawodowego. Chodzi o JetBridge z Kalifornii, które uruchamia swój pierwszy oddział w Polsce.

JetBridge wywodzi się z San Francisco. Firma tworzy oprogramowanie na potrzeby milionów użytkowników. W obecnym modelu funkcjonuje rok i współpracuje z klientami z branży fintech, healthcare i SaaS.

Firma JetBridge otworzyła oddział na Ukrainie, a teraz także w Polsce. Jej CEO, John Sung Kim, współpracował w przeszłości z osobami z Wrocławia, więc tu łatwiej było mu założyć biznes (biuro znajduje się w CitySpace przy ul. Curie-Słodowskiej). Wrocławski rynek jest mu znany i wie, czego się po nim spodziewać.

– Stworzyłem JetBridge, aby tchnąć nową jakość w outsourcing usług software’owych, bazując na połączeniu naszego doświadczenia w budowaniu wielkich firm z Doliny Krzemowej z chęcią nauczania polskich profesjonalistów metody współpracy z gigantami z USA – mówi John Sung Kim.

John Sung Kim to postać, której w świecie biznesu przedstawiać nie trzeba. Jest założycielem firmy Five9, notowanej na amerykańskiej giełdzie NASDAQ, a także DoctorBase (obecnie część spółki, która dostarcza oprogramowanie do placówek medycznych). Dziś spółka ta warta jest ponad 4 mld dolarów.

Firma pomaga pracownikom w rozwoju zawodowym. Szczególny nacisk kładą na naukę umiejętności miękkich, które przydają się w prowadzeniu relacji biznesowych z Amerykanami.
– Wydawać by się mogło, że uczymy podstaw: jak rozmawiać, jak zachowywać się na spotkaniach, jak pisać mejle, jak odpowiadać na pytania – wymienia Adam Szeptycki, CTO JetBridge, który pracuje w biurze w CitySpace. – Amerykanie komunikują się inaczej niż Europejczycy, dlatego trzeba wiedzieć, jak dostosować się do ich kultury, wymagań i standardów – wyjaśnia. JetBridge pomaga w zdobyciu umiejętności niezbędnych, które pomagają odnieść sukces.

Pracownicy JetBridge są zapraszani do San Francisco, aby mogli zobaczyć kulturę pracy w Dolinie Krzemowej na własne oczy.
– Mało kto pomaga w zapoznaniu i zaprzyjaźnieniu się z inwestorami oraz deweloperami takich firm jak Facebook czy Twitch – zaznacza Adam Szeptycki, absolwent Politechniki Wrocławskiej. Dodaje, że pracownicy JetBridge mogą stać się współudziałowcami firmy na przejrzystych warunkach. Celem firmy nie jest wzbogacenie jednej osoby, lecz sukces jej pracowników na szczeblach organizacji oraz na kolejnych etapach ich kariery.

Wchodząc na rynek polski, JetBridge zajął biuro w CitySpace Nobilis Business House przy placu Grunwaldzkim we Wrocławiu. Czynnikiem kluczowym przy wyborze była lokalizacja. Położenie nieopodal Politechniki Wrocławskiej ułatwia współpracę i komunikację z młodymi osobami oraz pozytywnie wpływa na zatrudnienie nowych pracowników. JetBridge planuje w najbliższym czasie powiększyć nowo uruchomiony oddział o 10 osób. Szuka deweloperów na stanowiska juniorskie i seniorskie.

Pracownicy „Biedronki” nie chcą pracować w niedziele

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

W latach 70-tych mielismy swoja we Wroclawiu.Z tego miejsca dziekuje tym którzy przyczynili się do likwidacji ELWRO.

G
Gość

Wszystko co z USraela musi byc oszukane, czy przekrecone lub przeklamane w inny sposob.

Bylem, widzielem pracowalem w Silicon Valley.

G
Gość
17 stycznia, 19:00, asdasd:

Ależ zaszczyt. Można polecieć do San Franczesko zobaczyć jak ludzie pracuję. Wow. Chyba będę tam aplikować. Taka nobilitacja.

Niektórym już się w głowach p... od tego korpo-bełkotu. Ja rozumiem te smuty o benefitach, piątkach bez dress codu itd., ale to było żenujące.

Tekst sponsorowany a zakładają zespół 10 osobowy.... no , faktycznie ... jest czym się chwalić.

18 stycznia, 0:56, Gość:

Żal rowa ciśnie i tyle.

Dobrze napisał.

A ty specu od ciśnienia w rowie - japa.

Jak będzie o brygadach sprzątających to się produkuj.

G
Gość
17 stycznia, 19:00, asdasd:

Ależ zaszczyt. Można polecieć do San Franczesko zobaczyć jak ludzie pracuję. Wow. Chyba będę tam aplikować. Taka nobilitacja.

Niektórym już się w głowach p... od tego korpo-bełkotu. Ja rozumiem te smuty o benefitach, piątkach bez dress codu itd., ale to było żenujące.

Tekst sponsorowany a zakładają zespół 10 osobowy.... no , faktycznie ... jest czym się chwalić.

Żal rowa ciśnie i tyle.

a
asdasd

Ależ zaszczyt. Można polecieć do San Franczesko zobaczyć jak ludzie pracuję. Wow. Chyba będę tam aplikować. Taka nobilitacja.

Niektórym już się w głowach p... od tego korpo-bełkotu. Ja rozumiem te smuty o benefitach, piątkach bez dress codu itd., ale to było żenujące.

Tekst sponsorowany a zakładają zespół 10 osobowy.... no , faktycznie ... jest czym się chwalić.

Dodaj ogłoszenie