Doktor Paweł Grzesiowski w Opolu: "Trzeba zmienić sposób rozmowy o szczepieniach. Musimy pokazywać, że jest wybór"

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
Zdaniem dr Grzesiowskiego, wiele osób, które nie zdecydowały się zaszczepić, nie do końca posiadały wiarygodne informacje dotyczące korzyści i ryzyka wynikających z przyjęcia szczepionki.
Zdaniem dr Grzesiowskiego, wiele osób, które nie zdecydowały się zaszczepić, nie do końca posiadały wiarygodne informacje dotyczące korzyści i ryzyka wynikających z przyjęcia szczepionki. Adam Jankowski
Udostępnij:
Z powodu rosnącej IV fali pandemii oraz słabnącego tempa szczepień urząd marszałkowski wraz ze Szpitalem Wojewódzkim zaprosili do Opola dr Pawła Grzesiowskiego, eksperta Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19. W trakcie spotkania otwartego dla mieszkańców podkreślał on ważną rolę szczepień w zakończeniu pandemii oraz konieczność walki z dezinformacją społeczeństwa.

- Przede wszystkim trzeba zmienić sposób rozmowy z mieszkańcami o szczepieniach. Musimy bardziej pokazywać, że jest wybór, że możemy wybierać między profilaktyką, ucieczką przed śmiercią, a między lekkomyślnym rezygnowaniem ze szczepienia – mówił dr Paweł Grzesiowski, specjalista pediatra, immunolog.

Zdaniem doradcy Naczelnej Rady Lekarskiej wiele osób, które nie zdecydowały się zaszczepić, nie do końca posiadały wiarygodne informacje dotyczące korzyści i ryzyka wynikających z przyjęcia szczepionki.

- Nie chcemy nakazywać szczepień ani nikogo do nich zmuszać, tylko podkreślać, że każdy człowiek ma wybór, który niesie za sobą jednak pewne konsekwencje. Każdy wybór będziemy szanować, ale chcielibyśmy, aby decyzja była poparta naukową wiedzą, a nie nieprawdziwymi informacjami – wyjaśniał.

Szczepionki ratują życie

Zdaniem Grzesiowskiego, dotrzeć do przeciwników szczepień można tylko poprzez merytoryczną rozmowę. Bo jeśli nie wiemy, dlaczego ktoś się nie zaszczepił, jakie były powody stojące za jego decyzją, to w żaden sposób nie uda nam się go przekonać.

- Ze szczepieniem jest jak z kaskiem na motorze. Kask nie chroni przed wypadkiem, ale jeśli do niego już dojdzie, zwiększamy swoje szanse na przeżycie. Szczepiąc się, nie chronimy wszystkich przed zachorowaniem, a nawet sami możemy zachorować, ale w przypadku zachorowania zmniejszamy ryzyko ciężkiej hospitalizacji i śmierci, a jednocześnie zmniejszamy ilość krążącego wirusa w środowisku – tłumaczył.

Zwracał także uwagę na altruistyczny wymiar szczepienia, ponieważ nawet jeśli u nas choroba będzie rozwijała się bezobjawowo, to możemy zarazić kolegę z pracy, krewnego czy sąsiada, który zachorowanie może przypłacić nawet śmiercią.

Grzesiowski: statystyki nie kłamią

Z drugiej strony, rosnąca liczba nowych zakażeń spowodowana m.in. brakiem nabycia odporności populacyjnej w Polsce, skutkować może kolejnymi ograniczeniami w gospodarce i lockdownem. Zdaniem dr Grzesiowskiego, można byłoby tego uniknąć, gdy poziom wyszczepialności był na wyższym poziomie.

Jednocześnie podkreśla, że pacjenci, którzy obecnie trafiają do szpitali, to w 90 proc. osoby niezaszczepione.

- Mam nadzieję, że statystyki przemówią do wyobraźni wszystkim tym, którzy nadal zwlekają z decyzją o zaszczepieniu się. Znam ludzi, którzy uprawiają wspinaczkę w górach bez jakiekolwiek zabezpieczenia. To jest ich wybór i ja go szanuję. Gdy jednak ta osoba ma ośmioro dzieci, to należałoby się zastanowić, czy w takiej sytuacji warto tak ryzykować? – dodaje dr Grzesiowski.

Ekspertka: Odpornośc budujemy przez cały rok. Co jeść, a czego unikać?

Wideo

Materiał oryginalny: Doktor Paweł Grzesiowski w Opolu: "Trzeba zmienić sposób rozmowy o szczepieniach. Musimy pokazywać, że jest wybór" - Nowa Trybuna Opolska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie