Długopole Górne: Kobieta znęcała się nad psem

Sylwia Królikowska
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Piotr Krzyżanowski
Udostępnij:
Kolejny przypadek znęcania się nad zwierzętami. Zagłodzonego i ledwie trzymającego się na nogach psa znaleźli policjanci z Kłodzka. Właścicielka więziła go na terenie opustoszałych budynków w Długopolu Górnym, w gminie Międzylesie.

- Był wycieńczony, ledwie stał, nawet nie miał już siły skomleć - mówi Wioletta Martuszewska z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku.

Niewiele brakowało, a owczarek podhalański zdechłby z głodu.

O tym, że opiekunka psa go zaniedbuje, policjantów zaalarmowali mieszkańcy Długopola Górnego, którzy od miesiąca słyszeli skomlenie czworonoga.

Przez jakiś czas starali się go również dokarmiać. Kiedy jednak opiekunka nie reagowała na tragiczny stan zwierzaka, postanowili poprosić o pomoc policję.

Funkcjonariusze znaleźli zwierzę w opustoszałych pomieszczeniach gospodarczych. Pies miał zapadnięte gałki oczne i z trudem się poruszał.

- Z wstępnych ustaleń wynika, że był głodzony przez kilka tygodni. Opiekunka nie dostarczała mu ani jedzenia, ani wody - mówi Martuszewska i dodaje, że policjantom trudno było powstrzymać łzy, kiedy zobaczyli, w jakich warunkach przebywa pies. Wychudzone zwierzę leżało w zimnym, zamkniętym pomieszczeniu.

Zagłodzony pies nie miał już siły skomleć, trudno nam było powstrzymać łzy

Wezwany na miejsce weterynarz natychmiast udzielił mu pomocy. Teraz pies czeka na nowego właściciela u tymczasowego opiekuna. Policjanci wyjaśniają szczegółowo okoliczności tej sprawy. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub do roku więzienia.

To kolejna taka sytuacja w regionie. Niedawno dwóch mieszkańców Strzegomia urządziło sobie mecz. Zamiast piłki używali zapakowanego w foliową torbę kota. Kopali go, rzucali nim o ścianę.

W Jeleniej Górze zatrzymano mężczyznę, który swojego psa zatłukł ramą okienną. W Wałbrzychu psu, przywiązanemu przez właściciela do torów, pociąg obciął głowę. Jednak sądy rzadko skazują oprawców na więzienie. Najczęściej nakładają małe grzywny.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
K@zimierz 54
To na pewno wierząca i praktykująca polska baba-mocher.
E
Ewelina
Oby ją facet tak traktował jak ona psa.
J
Jola
Dość, karać tak aby innych to zniechęciło do takiego postępowania !
Ale tez nagłośnić w mediach to najlepsza metoda !
PS. Proponuje np. parę tygodni w obsłudze zwierząt w schroniskach....
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie