Czym jeździliśmy 20 lat temu? Tak wyglądały nowe samochody z salonów samochodowych. Niektóre jeszcze spotkamy na ulicach

DN
Rok 2002, salon samochodowy opel w Chorzowie i astra II
Czym jeździliśmy na początku XXI wieku? Zobaczcie nowe auta, jakie wówczas stały w salonach. Limuzyna volvo S80 i malutki peugeot 1007 z przesuwnymi drzwiami. Futurystyczny avantime i nudne klasyki. Zobaczcie na zdjęciach auta, jakie nas kręciły 20 lat temu, w pierwszej dekadzie XX wieku, dokładniej w latach 2000 - 2005.

Na drogach jeszcze królowały hity schyłku XX wieku, jak volkswagen golf II, seicento albo daewoo. W Gliwicach pełną parą szła produkcja opla agili - ostatni egzemplarz zjechał z taśmy w 2007, kiedy to nowym produktem fabryki z Gliwic miała stać się astra III.
Ale już wchodziliśmy w nową erę z przekonaniem, że należy nam się więcej, nowocześniej. Choć rynek należał do aut miejskich, małych i kompaktowych, a średnio za taki samochód płaciło się w roku 2000 35 tys. zł, to w salonach coraz więcej było przestronnych i luksusowych limuzyn. Na naszych zdjęciach zobaczycie więc jako "nówki" z salonu zarówno malutkie peugeoty i toyoty, jak i volvo czy mercedesa klasy E.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

W nową erę motoryzacyjnie wjeżdżaliśmy też na pełnym gazie, bo przecież w ostatniej dekadzie XX wieku, w latach 90. w sumie w Polsce przybyło ponad 4 mln aut. Rekordowy był rok 1999, kiedy sprzedaż nowych aut wyniosła ponad 632 sztuk. Nic dziwnego, że na początku lat 2000 w regionie przybywało salonów samochodowych, otwierano je w Katowicach, Gliwicach, Tychach. Ale złote czasy dla dilerów nowych aut trwały zaledwie do roku 2003. Od 2004 - od kiedy weszliśmy do Unii Europejskiej - Polacy mogli już legalnie i łatwo sprowadzać samochody z zagranicy - i tak też się stało. Kraj zalała fala aut uźywanych.

Obejrzyj dokładnie

Co się sprzedawało w Polsce zanim zakochaliśmy się w passatach z Niemiec i volvo ze Szwecji? W Polsce sprzedawano kilkaset tysięcy aut - w roku 2002 było to 308 tys. 200 sztuk i był to najgorszy wynik od 1995 roku. Najlepiej "szły" wówczas fiaty, skody (na początku XXI wieku pożegnaliśmy felicię, powitaliśmy fabię), coraz lepiej sprzedawały się renaulty, wciąż dobrze - ople i volkswageny. Ale auta marki Daewoo już miały swoje złote czasy za sobą - o ile jeszcze w roku 1999 sprzedaż Daewoo wyniosła 180 tysięcy pojazdów, to trzy lata później już tylko 18 tys. W tej dekadzie praktycznie przestały istnieć.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Można jeździć bez prawa jazdy

Wideo

Materiał oryginalny: Czym jeździliśmy 20 lat temu? Tak wyglądały nowe samochody z salonów samochodowych. Niektóre jeszcze spotkamy na ulicach - Dziennik Zachodni

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.