Czy lekarze wyłudzają pieniądze z NFZ? Niektóre sprawy bada prokuratura

Malwina Gadawa
Przykład nieprawidłowości na Dolnym Śląsku? Ubezpieczeni dowiadują się, że mają nową protezę, choć u dentysty nie byli
Przykład nieprawidłowości na Dolnym Śląsku? Ubezpieczeni dowiadują się, że mają nową protezę, choć u dentysty nie byli Michał Pawlik
Udostępnij:
Wpisują w dokumentację pacjentów zabiegi, których w ogóle nie wykonali. Pięć takich przypadków Narodowy Fundusz Zdrowia zgłosił prokuraturze.

Jaka jest skala fałszywych zabiegów, których lekarze na Dolnym Śląsku nigdy nie wykonali, a wpisali w dokumentację pacjenta? Od momentu uruchomienia Zintegrowanego Informatora Pacjentów, gdzie każdy ubezpieczony może sprawdzić historię swojego leczenia, do dolnośląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia wpłynęły 732 informacje o nieprawidłowościach. Najczęściej są to przypadki, gdzie pacjenci kwestionują w ogóle wizytę u danego lekarza.

- Większość wskazanych przez ubezpieczonego problemów jest konsekwencją pomyłek przy wprowadzaniu danych przez lekarzy, np. w numerze PESEL czy w kodzie procedury medycznej - wyjaśnia Anna Żebranowicz, naczelnik wydziału spraw świadczeniobiorców i współpracy międzynarodowej NFZ.

Fundusz złożył jednak w pięciu przypadkach - w tym czterech dotyczących dentystów - zawiadomienie doprokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Czyli o wyłudzenie pieniędzy za świadczenia, które nie były wykonane. - Chodzi głównie o leczenie zębów, ich wyrywanie czy zakładanie protez. W placówkach nie było dokumentacji medycznej dotyczącej tych zabiegów. Więcej w tym momencie, ze względu na postępowanie prokuratorskie, nie możemy powiedzieć - informuje Joanna Mierzwińska z NFZ.

Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu, mówi, że za wyłudzenie pieniędzy z NFZ może grozić kara nawet do 8 lat więzienia.

CZYTAJ DALEJ
Zintegrowany Informator Pacjenta już pomaga wyłapać nieprawidłowości. Do tej pory najdroższe zakwestionowane świadczenie na Dolnym Śląsku wynosiło ponad 57 tys. zł. Według informacji w ZIP, tyle kosztowało leczenie psychiatryczne pacjenta. Zainteresowany jednak psychiatrycznie... nigdy się nie leczył. Okazało się, że pomylono numer PESEL.

Kolejny przykład. - Po uzyskaniu dostępu do ZIP pacjentka przeczytała, że otrzymała protezę zębową, choć nigdy takiej nie robiła, bo nie musiała - mówi Anna Żebranowicz, naczelnik wydziału spraw świad-czeniobiorców i współpracy międzynarodowej NFZ. - To jest dla nas istotna informacja, bo protezy zębowe w ramach dofinansowania z NFZ można wykonać raz na pięć lat. Jeżeli zgłosiłaby się do stomatologa, chcąc naprawdę wykonać taką protezę, to nie zostałaby przyjęta - dodaje Żebranowicz.

Do dolnośląskiego NFZ zgłaszano także inne nieprawidłowości. Pacjenci często dowiadują się, że leczyli się i realizowali recepty w mieście, w którym nigdy nie przebywali. Jedna z kobiet wyczytała w swojej historii, że leczyła się w kraju, choć od kilku lat mieszka i jest ubezpieczona za granicą.

- Okazało się, że osoba zgłaszająca miała siostrę bliźniaczkę i pomylono numery PESEL tych pań. Był także przypadek, że ubezpieczony wykupił kupon w serwisie internetowym na wykonanie zabiegu. Potem za niego zapłacił, choć został już on rozliczony z NFZ - mówi pracownik Funduszu. Dzięki systemowi ponad 70-letnia kobieta dowiedziała się, że co miesiąc chodziła do ginekologa, choć z racji wieku takich wizyt nie musiała już tak często odbywać.

NFZ rozlicza rocznie setki tysięcy zabiegów, więc urzędnikom trudno wyłapać wszystkie nieścisłości. Często pacjenci pomagają znaleźć nieprawidłowości, ale być może nawet oszustwa. - Każde przekazane do rozpatrzenia zgłoszenie nieprawidłowych informacji w ZIP analizujemy. Zawsze o efektach, po wyjaśnieniu sprawy przez NFZ, powiadamiamy zgłaszającego - mówi Anna Żebranowicz. - Większość sytuacji związana jest z pomyłką operatora wprowadzającego dane do systemu, ale zdarzają się także przypadki podwójnego finansowania świadczeń: i przez NFZ, i przez pacjenta.
W tym roku średnio miesięcznie od pacjentów do NFZ wpływa 45 zgłoszeń, które dotyczą nieprawidłowości w historii ich leczenia. W sumie do dolnośląskiego oddziału NFZ zgłoszono 732 takie uwagi.

Zintegrowany Informator Pacjenta to serwis, w którym pacjenci znajdą informacje na temat historii swojego leczenia. ZIP znajdziemy na stronie nfzwroclaw.pl (zakładka). Dotąd na Dolnym Śląsku zalogowało się do systemu ponad 44 tys. osób. Jeżeli zauważą, że dane w systemie nie zgadzają się z rzeczywistością, mogą tozgłosić do NFZ. Formularz zgłoszenia można ściągnąć za pośrednicwem internetu, wydrukować i złożyć w siedzibie NFZ przy ul. Joannitów 6 we Wrocławiu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 61

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wpolsce24.pl
jest i będzie bezradny dopóki będzie istniało pojęcie lekarz-bóg.
P
Pacjent
Trzeba zlikwidować tzw. "służbę zdrowia" głównie dlatego, że stanowi ogromnie nieuczciwą konkurencji dla prywatnych praktyk i szpitali, w ten sposób, że zgarnia pod przymusem ogromny szmal od obywateli, przy pomocy tego złodziejskiego ZUSu. Zatem za co ludzie mają leczyć się normalnie u prywatnego lekarza, skoro wcześniej zostali okradzeni przez tę złodziejską instytucję ZUS, który na dodatek wszystko roztrwonił i jeszcze nas co roku zadłuża, aby nasze dzieci i wnuki musiały te długi spłacać.
Z
Zwykły uczciwy Polak
NFZ=złodzieje
R
Realista
a Rząd jest bezradny,nie wiedząc jak zareagować na dictum środowiska medycznego ,które stworzyło sobie własne państwo ,skoncentrowane głównie na produkcji SZMALU.P.S. Czy w tym chorym kraju ,zarządzanym przez skorumpowane elity solidaruchów ,istnieje jeszcze jakakolwiek instytucja działająca zgodnie z prawem i z poszanowaniem praw obywateli ??? Nie widzę !Może się mylę .A,co Wy na to ?
t
to
Niemcy
y
yo
Polacy = złodzieje .
y
yo
Trzeba było dać 50 zł. Nie ma pisemnej umowy, to niech idzie kraść gdzie indziej.
K
Kk
Przy kazdej nadazajacej sie okazji. Typowy polaczku.
M
Mm
To samo teksty ze lekarze to "zlodzieje i wyludzacze kasy, za wizyte biora 100 zl"..
Ale jak wzialem ostatnio kolesia od scinania patykow na ogrodzie to po 2 godzinach jego malo intensywnej pracy dowiedzialem sie ze jestem mu dluzny 550 zl... Plus dojazd. O czym my tu wiec mowimy. Polacy to zlodzieje ale oszczerstwami obrzucaja innych.
K
Kasia
Lista zawodów w których dochodzi do nadużyć jest niemalże równie długa jak lista wszystkich profesji. Jeśli lekarz wypisuje lewe zwolnienie, wypisuje je dla pacjenta który też jest oszustem - a ta praktyka jest niemalże powszechna u nas w kraju i mało kto się jej wstydzi. Mój mocno prawicowy kuzyn chwalił mi się że za pieniądze napisano mu pracę magisterską; jego równie prawicowa mama - że znajoma z urzedu skarbowego uprzedza ją o planowanych kontrolach a ona - w zamian - pozwala jej coś wybrać ze asortymentu sklepu który prowadzi. Zupełnie nie widzą tego że jedno to oszustwo i wyłudzenie dyplomu (państwowej renomowanej uczelni) a drugie - to korupcja urzędnika państwowego. I domagają się bezwzględnego "ścigania złodziei i oszustów" choć sami nimi są - na swoją skalę i wg własnych możliwości. Bardzo to przykre że "kraj 95% katolików" jest krajem gdzie kradzież i oszustwo powszechnie myli się z zaradnością. Ciekawe ilu ludzi spowiada się z korzystania z lewych zwolnień, przekręcania liczników i wyłudzania ubezpieczeń... zresztą komu się mają z tego spowiadać...
A
Adolfinek
Lekarze, prokuratorzy, sędziowe i adwokaci, reprezentanci zawodów, które powinny być tak naprawdę zawodami zaufania publicznego to są najgorsze mendy, bo wiedzą jak wykorzystywać prawo do swoich niecnych zachowań i w sposób ohydny z tego korzystają. Zgadnijcie jaka grupa jest jedną z najgorzej spłacających kredyty ? (wiem z autopsji) A kto nie spłaca kredytów ? Złodzieje,oszuści i naciągacze.
R
Ryh
Bo każdy pijak to złodziej...
P
Przedsiębiorca
NFZ = złodzieje
Ministerstwo Zdrowia = złodzieje
Wydziały Zdrowia = złodzieje
P
Pacjent podatnik
i jak ręką odjął. A urzędnicy pójdą do uczciwej roboty. Również lekarze będą uczciwi. Tylko proste rozwiązania.
P
Pacjent podatnik
tylko proste rozwiązania są dobre
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie