Człowiek nie wielbłąd. Pić musi. Byle z umiarem! (SPOSOBY NA KACA, RADY PRZED SYLWESTREM)

Karolina Szypuła
Należy pamiętać, aby nie puszczać fajerwerków pod wpływem alkoholu. Grozi to nieszczęściem Arkadiusz Lawrywianiec
Obcokrajowcy są przekonani, że Polacy nie wylewają za kołnierz. To stereotyp. Wbrew powszechnej opinii, wcale nie należymy do tak bardzo zagorzałych amatorów napojów wyskokowych. Są jednak okazje, gdy nawet osoby na co dzień stroniące od picia, sięgają po alkoholu. Jedną z nich jest choćby Sylwester.

Według rankingu przeprowadzonego przez Światową Organizację Zdrowia plasujemy się dopiero na 19. miejscu w Europie, spożywając rocznie 13,3 litra czystego alkoholu na głowę. Według informacji WHO, do pierwszej trójki najbardziej rozpitych narodów weszli Węgrzy - 16,3 litra czystego alkoholu na głowę rocznie. Nieznacznie więcej piją Czesi, a wszystkich daleko w tyle pozostawiają Mołdawianie - statystyczny obywatel wypija ponad 18 litrów etanolu rocznie.

Kac - morderca bez serca

Kac, czyli tzw. syndrom dnia poprzedniego (pochodzi od niemieckiego słowa "katzenjammer"), jest potoczną nazwą skutków nadmiernego spożycia alkoholu etylowego i jego wtórnego działania na organizm. Dolegliwości, które mu towarzyszą, to najczęściej ból głowy, mdłości, wrażliwość na światło i hałas, odwodnienie i ogólne zmęczenie. U każdego mają one jednak inny przebieg i natężenie. Jak się przed nim ustrzec? - W czasie imprezy należy pamiętać, aby nie mieszać różnych gatunków alkoholu i ograniczyć palenie - radzi student politechniki Rafał Malicki.

Warto unikać chipsów i słonych paluszków, które podrażniają żołądek. Lepiej zjeść potrawę mięsną, ogórki kiszone, warzywa czy sery. Dobrym sposobem na uniknięcie przykrych dolegliwości jest nawadnianie organizmu. - Zawsze po powrocie z imprezy wypijam co najmniej szklankę wody - wyjaśnia Ola, studentka Uniwersytetu Wrocławskiego. - Wtedy rano czuję się lepiej - dodaje.

Są zwolennicy poglądu, że dodanie do wody cytryny pomoże nam w zmniejszeniu kwasowości żołądka.



Śniadanie, które spożywamy na kacu, powinno składać się z produktów lekkostrawnych, np. musli, jogurtów, owoców. Warto również pić herbatę miętową oraz wodę z miodem, który dzięki zawartości fruktozy wspomaga metabolizm i sprzyja oczyszczaniu organizmu.

Na kacu koniecznie powinniśmy zjeść coś ciepłego - najlepiej zupę. Aby uniknąć nieprzyjemnego zapachu z ust, można sięgnąć po liść laurowy i ssać go aż stanie się miękki. Prysznic w letniej wodzie także pozwoli poprawić samopoczucie (gorący rozszerzy naczynia krwionośne i spotęguje ból głowy).

Aby zniwelować przykre doznania kaca, można się posłużyć lekami na dolegliwości związane z kacem, które są dostępne w sklepach i aptekach. Pomocne będą leki zawierające ranitydynę, która zmniejsza wydzielanie kwasu solnego.

Leki te najlepiej przyjąć przed snem lub po przebudzeniu. Dobry napój na kaca to: 80 ml soku pomidorowego zmieszane ze 100 ml soku z kiszonej kapusty i łyżeczką kminku. - W smaku okropne, ale daje efekty - potwierdzają nam doświadczeni imprezowicze z kręgów studenckich.

Fakty i mity
Mitem jest, że alkohol poprawia odporność organizmu. Osłabienie systemu odpornościowego pod wpływem alkoholu zwiększa podatność nie tylko na wszelkie infekcje, ale także na wystąpienie choroby nowotworowej.

Wcale nie dodaje sił. Rzeczywiście, alkohol może sprawiać takie wrażenie, ponieważ poprzez swoje działanie pobudzające pozwala na krótko zapomnieć o zmęczeniu. Ale to złudzenie.

Nie jest dobrym środkiem "na rozgrzewkę". Efekt rozgrzania jest tylko chwilowy. Wypicie alkoholu powoduje na krótki czas poczucie ciepła spowodowane napłynięciem do rozszerzonych naczyń skórnych ciepłej krwi "ze środka" organizmu. Jednak rozszerzone naczynia krwionośne przyśpieszą wymianę ciepła z otoczeniem i tym samym jego utratę. Ochłodzona krew wraca z powrotem "do środka", do narządów wewnętrznych, zaburzając ich funkcjonowanie.

Trzeba umieć pić

Państwo walczy z alkoholizmem, ale minister finansów zaciera ręce, gdy więcej kupujemy wódki, wina i piwa, bo z akcyzy płyną do kasy państwa grube miliardy złotych. Skutki dla obywatela nie są jednak pozytywne, bo - choć alkohol w małych ilościach ma korzystne właściwości dla zdrowia - to wypijany bez umiaru wpływa na ludzki mózg, a w dłuższym okresie powoduje nieodwracalne zmiany w organizmie. Nie jest to bynajmniej relaksujący, nieszkodliwy związek chemiczny.

Zanim sięgniemy po kieliszek ulubionego napoju alkoholowego, warto zadać sobie pytanie, jaki wpływ wywiera on na ludzki organizm oraz mieć na uwadze myśl jednego z bohaterów filmu "Sztos", który przekonywał swojego przyjaciela, że "pić to trzeba umieć". Sto procent racji.

Zanim wypijesz

Musisz mieć świadomość tego, w jaki sposób alkohol działa na człowieka. Za każdym razem, gdy spożywamy alkohol, najpierw trafia on do żołądka, potem do jelita cienkiego. Z jelita alkohol wchłaniany jest do krwiobiegu, następnie krąży po całym organizmie, wpływając na wiele różnych organów.

Przede wszystkim wpływa na centra koordynacyjne w mózgu, przez co człowiek pod jego wpływem staje się niezdarny. - Utrata koordynacji następuje, ponieważ alkohol działa na neuroprzekaźnik GABA w mózgu - wyjaśnia neurolog Alicja Machelska. - "Wyłącza" on niektóre komórki w mózgu, co prowadzi do spowolnienia odruchów lub całkowitej utraty koordynacji - dodaje.

I tłumaczy: - U ludzi, którzy są pod wpływem alkoholu, zauważyć można spadek aktywności w korze przedczołowej mózgu. Obszar ten jest odpowiedzialny za racjonalne myślenie i podejmowanie decyzji, więc spadek jego aktywności skutkuje tym, że "puszczają nam hamulce".

Alkohol może powodować również odwodnienie, bo hamuje wytwarzanie antydiuretycznego hormonu przysadki mózgu, który współpracuje z nerkami, kiedy filtrują krew oraz oddzielają wodę od toksyn. Gdy alkohol blokuje produkcję tego hormonu, nerki przestają wchłaniać wystarczająco dużo wody, co prowadzi do częstego oddawania moczu i w rezultacie do odwodnienia.
Promile a zachowanie

Kiedy w naszym organizmie jest około 0,3 promila, uwaga staje się rozproszona.
Przy 0,8 promila zwiększa się nasza pobudliwość, zmniejsza się koordynacja.
Kiedy wypijemy więcej, poziom alkoholu przekroczy 1,5 promila, może dojść do zaburzenia równowagi, błędów w logicznym myśleniu. Opóźniony jest nasz czas reakcji.
Przy dwóch lub więcej promilach mamy zaburzenia mowy, ogarnia nas senność, przestajemy kontrolować swoje zachowanie. Śmiertelną dawką dla przeciętnego człowieka będzie około 4,5 promila.

Kiedy urwie Ci się film

Mózg pod wpływem alkoholu słabiej rejestruje dłuższe wspomnienia, dlatego nie można przypomnieć sobie wydarzeń z ostatniej nocy. Alkohol sprawia, że w mózgu pojawia się coś w rodzaju filtra dla napływających informacji - chociaż człowiek zachowuje świadomość, duże ilości alkoholu pozbawiają mózg zdolności do przyswajania i przechowywania wspomnień.

Również podwójne widzenie ma swoje wyjaśnienie medyczne. Lekarze wyjaśniają, że niewyraźnie widzimy, bo alkohol wpływa na funkcję mózgu i koordynację oczu. Prowadzi to do tego, że tęczówki szybko tracą swoją zdolność do reagowania na działanie światła. A to powoduje utratę tzw. widzenia obwodowego.

Mężczyźni mogą więcej

Chociaż mężczyźni piją alkohol częściej i w większych ilościach, to kobiety są bardziej narażone na problemy wynikające z jego spożywania. Nawet jeżeli oboje przyjmą tę samą dawkę, to w krwiobiegu kobiety alkohol osiąga zwykle wyższe stężenie niż w przypadku mężczyzny.

Organizm kobiety zawiera zazwyczaj mniej wody niż organizm mężczyzny. Alkohol miesza się w ciele z wodą, więc u kobiety określona dawka jest mniej rozcieńczona.

Dodatkowo picie alkoholu może wpływać u kobiet na ich funkcje rozrodcze. Pijące nastolatki narażają się na zaburzenia rozwoju i prawidłowego tempa w dojrzewaniu płciowym. - Intensywne picie zakłóca prawidłowy cykl menstruacyjny i funkcje rozrodcze - mówi ginekolog Tomasz Paluch. - Nadużywanie alkoholu może wpływać na niepłodność i zwiększyć ryzyko poronienia - dodaje lekarz.

Picie w ciąży może przynieść różne skutki dla dziecka, między innymi problemy z koncentracją uwagi, problemy z rozwojem społecznym i emocjonalnym. Najpoważniejszym jednak skutkiem picia przez ciężarną jest FAS - alkoholowy zespół płodowy (fetal alkohol syndrom). U dzieci z FAS występują m.in. deformacje twarzy, zahamowanie wzrostu, znaczące problemy z zachowaniem.

Częste picie alkoholu wpływa także na masę ciała. Napoje alkoholowe są wysokokaloryczne i kumulują się w czasie długich okresów picia, przez co prowadzą do pojawienia się tzw. brzucha piwnego.

Wiele osób zapomina, że alkohol zawiera dużo kalorii. Jedno duże piwo to średnio 210 kalorii. Podobnie jest z jedną lampką czerwonego wina. Sto mililitrów wódki czy whisky daje 230 kalorii.

Wzór na promile

Najpopularniejszy wzór na zawartość alkoholu we krwi stworzył Erik Widmark. Każdy może z niego skorzystać.
Oto on:
P=A/(KxW)
P - zawartość alkoholu we krwi w promilach
A - ilość wypitego czystego alkoholu w gramach
K - współczynnik wynoszący 0,7 dla mężczyzn i 0,6 dla kobiet (związany z zawartością wody w organizmie).
W - masa ciała w kilogramach.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
długo_pis

dalej szampan sowietskoje lub jak go zwał po transformacjach kroluje...

a
abc

Ze swoim partnerem w takich sytuacjach robimy sobie loda z polykiem.Juz starozytni mowili sperma z rana dobra jak smietana.Polecam.

A
Anna

....

J
Jot;

"...spożywając rocznie 13,3 litra czystego alkoholu na głowę."
Legalnego.

D
DTR

na mnie to działa

J
Ja

... jak pokazać zdjęcie gimbazy w artykule o alkoholu, jego działaniu i następstwach.

s
szmatan

chęci, obniża mozliwości :)

m
motocyklista

nie jedną flachę obaliłem i coś wiem na temat kaca...
na kaca to jest dobre piwo... lub seta - wszystkie boleści znikają jak ręką odjoł

a co do wpływu alkoholu na organizm to już zalezy od osobnika go spożywającego... widziałem gości co bo wypiciu drina albo sety zaczynali świrować i język im się plątał, a po "ćwiartce" się przewracali

a wykładnik promilowy to czysto książkowa teoria... bo niektórzy majac 1,5promila moga mieć urwany film
a niektórzy mając 4,2 moga jechać jeszcze na rowerze :) hehe i wmawiać policjantowi że wypiło się dwa piwa i że ma alkomat zepsuty

więc prawie wszystko co napisane w tym artykule to redaktorzyna wyssał sobie z małego palca u nogi ...
bo pić to trzeba umieć ... otóż to

a
a

a co z seksem?

e
experci

w pici i leczeniu kaca

D
Dymek

Oczywiście, na pewno studenci są bardzo doświadczonymi imprezowiczami ;) Zwłaszcza, Ci z pierwszych roczników :) Poza tym, co za pomysł, mówić Polakom, jak leczyć kaca ? :)

Dodaj ogłoszenie