Cezary Morawski dyrektorem wrocławskiego Teatru Polskiego

Małgorzata Matuszewska
Cezary Morawski z Natalią Siwiec w sztuce "O co biega?" na deskach Sceny Letniej w Gdyni
Cezary Morawski z Natalią Siwiec w sztuce "O co biega?" na deskach Sceny Letniej w Gdyni Polskapresse
Cezary Morawski, aktor, wykładowca w warszawskiej Akademii Teatralnej, został wybrany przez komisję konkursową na dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Morawskiego znamy z seriali: „Czas honoru”, „Ojciec Mateusz”, „Prawo Agaty”, „M jak miłość”. Wygrał z piątką kandydatów: Izabelą Duchnowską, której kandydaturę poparł Krzysztof Mieszkowski, kończący z końcem sierpnia swoją kadencję; Januszem Słoniowskim, byłym zastępcą dyrektora Opery Wrocławskiej; Bogdanem Kocą – aktor (grał kiedyś w Teatrze Polskim), reżyserem, pisarzem i kompozytorem, w latach 2009-2013 dyrektor Teatru im. C. K. Norwida w Jeleniej Górze oraz Danielem Przastkiem, politologiem i Dariuszem Zawiślakiem, filmowcem i grafikiem.

- Konkurs nie został rozstrzygnięty jednomyślnie – powiedział nam Jarosław Perduta, rzecznik prasowy marszałka województwa dolnośląskiego, członek komisji konkursowej. - Pan Cezary Morawski wygrał sześcioma głosami, trzy głosy komisji były przeciw niemu. Jego koncepcja prowadzenia Teatru jest najbardziej spójna, czym przekonał komisję – dodał Jarosław Perduta.

Kandydaturę Cezarego Morawskiego od początku konkursowych zmagań popierał Tadeusz Samborski, wicemarszałek województwa odpowiedzialny za kulturę. We wtorek zarząd województwa podejmie uchwałę - zapewne przyjmie decyzję komisji konkursowej.

Tymczasem reżyser Krystian Lupa, pracujący nad premierą sztuki pod roboczym tytułem „Proces”, inspirowanej powieścią Franza Kafki, już deklarował, że skończy swoją pracę, jeśli w Teatrze Polskim nie będzie pracować Krzysztof Mieszkowski. Ten sam nie kandydował w konkursie, ale liczył na przedłużenie kontraktu. Premiera planowana jest na 23 listopada.

Wideo

Komentarze 65

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

ś
śmieszki

Grać?

P
Pola

może znajdziesz inną pracę ;) chyba żeś tak słabą/ym aktorem jest.

T
Terra

A poza tym, pragnę Ci zwrócić uwagę, że Wyspiański, to autor, dramaturg, a Lupa - to reżyser. I Lupa równie dobrze może wystawić Wyspiańskiego :) - zresztą go wystawiał ("Powrót Odysa" w Teatrze Dramatycznym w Warszawie)! Widzę, że chętnie się wypowiadasz na tematy, o których nie masz bladego pojęcia, a transmisje spektakli National Theatre w NHoryzontach znasz pewnie z reklam wyświetlanych tam przed seansami filmowymi :)

T
Terra

Ty, jak widzę - nie masz pojęcia, o tym co było grane w Teatrze Polskim. I nie masz pojęcia o frekwencji na jego przedstawieniach, średnio przekraczała ona 90% (ciekaw jestem, czy jakiś teatr w Polsce ma lepszy wynik frekwencyjny). Dla tych i innych danych przeczytaj sobie artykuł Piotra Rudzkiego "Co tam, panie, w teatrze (Polskim we Wrocławiu), czyli Urzędnicy (marszałkowscy) na wakacjach" na portalu "teatralny. pl"

T
Terra

Ale przecież Teatr Polski pod dyrekcją Mieszkowskiego wystawiał Sofoklesa! Wprawdzie nie "Antygonę", ale "Filokteta" (jakieś 2 lata temu zszedł z afisza), a poza tym: Szekspira („Hamlet”, „Sen nocy letniej”, „Burza”, „Juliusz Cezar”, „Titus Andronicus”, motywy szekspirowskie w "H(2)O"), Mickiewicza, Reymonta, Bolesława Prusa, Gombrowicza, Witkacego, Czechowa, Dostojewskiego, Ibsena, a nawet Astrid Lindgren ("Dzieci z Bullerbyn") i braci Grimm!

M
Małgorzata

Wiadomo było, że Mieszkowski odejdzie, a mimo to Lupa robi aferę. Nie rozumiem tego. Panie Czarku, wierzymy w Pana!

E
Ewa Koch

...BO...nie widziałam chłopiny... transparenty KOD-u już się pojawiły... musicie walczyć o demokrację , bo jak wasz nie jest na stołku , to przecież rozpanoszyła się we Wrocławiu dyktatura.....trochę na poważnie - jak nie chcą pracować , to wręczyć wszystkim dyscyplinarki i na krótki czas obiekt zamknąć...NASTĘPNIE...wydzierżawić lub sprzedać osobie zainteresowanej , która posiada gotówkę i po sprawie...WTEDY...Pan Prezydent Dudkiewicz przydzieli każdej osobie po 5 tys. zł. i tym sposobem we Wrocławiu zostanie stworzone 5000+...WÓWCZAS...jak się spodoba , wtedy następni ruszą po "swoje"................i tym sposobem pozamykamy obiekty , które nie wnoszą dochodu do budżetu państwa , a tylko z niego czerpią garściami...

a
antoniusz

Krzysztof Mieszkowski persona non grata !!!!!!

N
Naprawdę co za buta!

Przejrzałam komentarze. Niektórzy komentatorzy chcą NORMALNEGO teatru. Jakby taki istniał. Już to dyskwalifikuje ich opinie. Teatr może być tylko dobry, albo zły. Promocja lumpiarstwa (diagnoza prof.Staniszkis) zbiera owoce. Teraz każdy uważa się za eksperta od wszystkiego. Zero zażenowania przy pisaniu bzdur...

W
W obronie sztuki

Samobójczo niszczymy znakomity teatr. Jakbyśmy mieli gen destrukcji. PROTESTUJĘ! Jeździłam na spektakle do Teatru Polskiego wielokrotnie z Warszawy. Bo było warto. A teraz jacyś urzędnicy nie mający pojęcia o sztuce niszczą coś naprawdę cennego. PSL uczestniczył skwapliwie w niszczeniu Teatru Telewizji (jeden z dyrektorów chciał, by reżyserzy realizowali spektakle hurtowo - to nie dowcip), teraz wzięli się za Teatr Polski?! Zbudować trudno, zburzyć bardzo łatwo...

S
Salka

No niepojęte, Mieszkowski nie startował, ale nie podoba mu się, że nie został na nowa kadencję. Tęczowi koledzy w ramach protestu ubiorą się jak mężczyźni.

i
i tego życzę Teatrowi

bardzo dobry sposób budowania przyszłej widowni, przyjdę raz zobaczyć na coś lekkiego, spodoba mi się pójdę ze znajomymi, przyjezdną rodziną, przekonam się że filharmonia nie gryzie itd. to samo nota bene dotyczy Opery. Tylko że kluczem jest wielorakość repertuaru. NFM - morze wyboru muzyki, Opera - opera, balet, operetka, wydarzenia specjalne. W Teatrze polskim od lat tego nie ma, może z ostatnim wyjątkiem Dziadów, ale to też trzeba było uwspółcześnić, bo starocie są be, Teatr nie powstał w starożytności (o XIX wieku też zapomnij. Romeo i Julia to przecież nie sztuka teatralna to lektura

r
rzadki widz

Teatromanie, to że ty w życiu nie pójdziesz na Antygonę nie znaczy że inni chcieliby zająć Twoje miejsce i pójść, ktoś woli Lupę ktoś Wyspiańskiego. Obecnie lepsze spektakle grają w kinach (Nowe Horyzonty transmisje z National Theatre i inne). Obecna widownia ma monopol na krzesełka? Kogo nie przekonuje wizja artystyczna Lupy ma zakaz wstępu do teatru na 10 lat? Opera zapełniona, NFM po brzegi na Wagnera, Bacha to dopiero nudy, no ale w Teatrze starocie zakazane. Jest kilka scen 7 dni w tygodniu, czy nie można ułożyć różnorodnego repertuaru, dla Ciebie, mnie i całej reszty komentujących chcących innego repertuaru?

S
Sz.

Pełna zgoda ! Jestem z Warszawy i już kilkakrotnie przyjeżdżałem do Wrocławia specjalnie to teatru.

S
SLD

Wiem. To sprawdzona informacja

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3