Cenna wygrana KPR-u Kobierzyce, Pogoń gromi w Jeleniej Górze

RYG
Maciej Wełyczko/KPR Kobierzyce
Niespodzianka w 3. serii spotkań PGNiG Superligi kobiet. KPR Kobierzyce pokonał we własnej hali Start Elbląg. Sensacji nie było z kolei w Jeleniej Górze, gdzie tamtejszy KPR wyraźnie uległ Pogoni Szczecin.

Podopieczne Edyty Majdzińskiej nie były zdecydowanymi faworytkami sobotniego starcia. Zwłaszcza, że kilka dni wcześniej Start Elbląg niespodziewanie pokonał we własnej hali Perłę Lublin 21:20. Elblążanki były zatem na fali po odprawieniu z kwitkiem mistrza Polski i na Dolny Śląsk jechały z planem powrotu z trzema punktami.

I w pierwszej części ten plan realizowały bardzo dobrze. Najpierw mocno zaczęły Paulina Uścinowicz i Katarzyna Kozimur, potem za rzucanie bramek zabrały się Justyna Świerczek i Barbara Choromańska. Ten drugi duet w pięć minut rzucił cztery bramki bez odpowiedzi sprawiając, że z wyniku 9:9 zrobiło się 13:9 dla Startu. Do przerwy obie ekipy dołożyły jeszcze po bramce.

Druga odsłona to problemy elblążanek z dyscypliną - trzy dwuminutowe kary w połączeniu z faktem, że Anna Mączka miała wsparcie rzutowe w postaci Beaty Skalskiej odmieniły losy spotkania. KPR zwietrzył swoją szansę i ją wykorzystał. Na siedem minut przed końcem Skalska dała gospodyniom pierwsze prowadzenie od początku spotkania, chwilę później odpowiedziała na gola Choromańskiej i... obie drużyny zabrały się za obronę. Rzadko kiedy zdarza się, żeby w ostatnich pięciu minutach meczu padła tylko jedna bramka, ale tak było tym razem - w 59. minucie trafiła Mariola Wiertelak i niespodzianka stała się faktem.

Kilkadziesiąt kilometrów na zachód, w Jeleniej Górze, miejscowy KPR zagrał na miarę swoich możliwości. Niestety nie są one na tyle duże, żeby toczyć wyrównaną walkę z zespołem pokroju Pogoni Szczecin. Tym razem sił starczyło na kwadrans. Wraz z upływem kolejnych minut przewaga systematycznie rosła, ostatecznie zatrzymując się na 14 golach. W zespole Nevena Hrupca tylko jedna zawodniczka z pola nie zdobyła bramki, co najlepiej świadczy o łatwości, z jaką Pogoń pokonywała defensywę jeleniogórzanek.

Za tydzień kluczowy dla podopiecznych Michała Pastuszki mecz z Arką Gdynia, zaś KPR Kobierzyce wyjedzie do Chorzowa. Metraco Zagłębie Lubin ponownie zagra mecz w środę - tym razem lubinianki wyjadą do Elbląga. Być może powinny po drodze zajechać do Kobierzyc po receptę na ogranie Startu.

PGNiG Superliga kobiet - 3. kolejka.
KPR Kobierzyce - Start Elbląg 23:21 (10:14)
KPR: Ciesiółka, Słota - Jakubowska 4, Kucharska 1, Skalska 6, Mączka 6, Wesołowska 1, Kaźmierska, Wiertelak 4, Mokrzka, Walczak, Koprowska, Dąbrowska 1
Start: Bałdyga, Pająk - Balsam 2, Choromańska 3, Świerczek 5, Jędrzejczyk 3, Kozimur 2, Trbovic 2, Uścinowicz 3, Jaszczuk 1

KPR Jelenia Góra - Pogoń Szczecin 18:32 (9:15).
KPR: Filończuk, Wierzbicka - Bielecka, Oreszczuk 2, Szczurek, Tomczyk 5, Najdek, Jurczyk 2, Załoga, Jasińska 4, Basta, Żukowska 3, Świerżewska 2, Kanicka
Pogoń: Pruenster, Krupa - Płomińska 3, Bożović 2, Noga 3, Cebula 4, Urbańska, Janas 4, Wołoszyk 3, Szynkaruk 3, Dezić 2, Zawistowska 2, Kochaniak 1, Del Balzo 1, Agbaba 3, Blażević 1

Pozostałe mecze: Energa AZS Koszalin - Korona Handball Kielce 36:28 (19:12), Piotrcovia Piotrków Tryb - UKS PCM Kościerzyna 35:31 (19:18), Metraco Zagłębie Lubin - Arka Gdynia 33:17 (19:8). Perła Lublin - Ruch Chorzów (niedziela).

Następna kolejka (22-23.09): Korona - Pogoń, Arka - KPR Jelenia Góra, Start - Metraco Zagłębie, UKS PCM - Perła, Energa AZS - Piotrcovia, Ruch - KPR Kobierzyce.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie