Akcja GOPR-u w Karkonoszach. 7 osób uratowanych w rejonie Śnieżki

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Akcja GOPR-u na zboczach Śnieżki fot. Karkonoska Grupa GOPR
Karkonoskie Górskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ma pełne ręce roboty. W ciągu dwóch ostatnich dni interweniowano w rejonie najwyższego szczytu Sudetów - Śnieżki, skąd sprowadzono bezpiecznie na dół aż siedem osób. Ludzie wyruszają w wysokie (jak na nasze warunki) góry bez znajomości terenu i sprzętu potrzebnego w zimie na takie wyprawy. Tymczasem w Karkonoszach panują trudne, zimowe warunki. Tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie dzięki pracy łącznie ponad 20 ratowników GOPR-u.

Wczoraj (w piątek 12.03.2016 r.) wieczorem ratownicy GOPR-u działali na Czarnym Grzbiecie (pomiędzy przełęczą Okraj i Śnieżką). Po pomoc zadzwoniła dwójka turystów poruszająca się zielonym szlakiem z Karpacza na przełęcz Okraj. Korzystali z nawigacji w telefonie komórkowym i zboczyli z trasy idąc prosto na główny grzbiet Karkonoszy. Wezwali pomoc, gdy zapadł zmrok. Turystów udało się precyzyjnie namierzyć dzięki aplikacji "Ratunek" w telefonie komórkowym. Byli mocno zmęczeni i wychłodzeni, przetransportowano ich bezpiecznie na dół. W tej akcji brało udział ponad 20 ratowników GOPR, trwała 5 godzin.

Wcześniejszy przypadek, gdzie wzywano ostatnio GOPR z głównego grzbietu Karkonoszy miał miejsce zaledwie dzień wcześniej - czyli w czwartek 11 lutego. Grupa 5 turystów wezwała pomoc będąc na stoku Śnieżki. Jeden z wycieczkowiczów upadł na zalodzonym szlaku i nabawił się urazu stawu barkowego. Ratownicy przed wyruszeniem na pomoc zorientowali się, że turyści są nieprzygotowani na górskie warunki w zimie. Zabrali ze sobą raki i kije trekingowe dla zagubionych. Przed sprowadzeniem ich na dół, wyposażyli w niezbędny w tych warunkach sprzęt. Wszystko skończyło się happy endem.

Ratownicy GOPR na swojej stronie internetowej radzą: Warunki w górach warunki są trudne, szlaki są mocno zaśnieżone i oblodzone, dodatkowo tyczki i oznaczenia szlaków są pokryte grubą warstwą szadzi, co znacznie utrudnia nawigację. Zalecamy użycie raków i kijków trekkingowych. Przed wyjściem w góry można sprawdzić warunki panujące w Górach na naszej stronie www.gopr.org lub też zadzwonić do Stacji Centralnej w Jeleniej Górze i zapytać o szczegóły planowanej trasy. Użytkownikom smartfonów z systemem android zalecamy zainstalowanie aplikacji Ratunek. Polecamy także korzystanie z drukowanych map topograficznych, które są dużo bardziej szczegółowe i przydatne w nawigacji. Planując wyjście w góry pamiętajmy że dni w dalszym ciągu są krótkie, a po zmroku warunki znacznie się pogarszają.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anna

A niech zapłacą za całą akcje.Bedzie to nauczka dla " turystów", i przykład nie do naśladowania dla innych

m
m

Idziesz w adidasach w lutym na sniezke z kompasem w komórce... Nadal uważam ze moda.

x
x

Kolejna osoba, której myślenie przychodzi z trudnością:)))

M
Maciej

Czemu się dziwić, skoro to są ludzie, którzy większość życia spędzają przed telewizorem i w galeriach handlowych.

m
miłośniczka gór

Mam dokładnie te same spostrzeżenia i refleksje.

p
prawdziwy turysta

Mieszczuchy, którym wydaje się, że są turystami. Klapki, ubiór jak na wiosnę (bo nisko brak śniegu, to wydaje im się, że wysoko w górach też tak jest), znajomość mapy ZEROWA. I efekt jak wyżej. Dla każdego wrocławiaka powinno być OBOWIĄZKOWE ubezpieczenie przed wyjściem w góry, bo 90% interwencji GOPR (które przecież kosztują) to ich zasługa.

w
wrocławianka

ale że zachowałam się jak kretynka to masz rację. Zresztą to samo mogę powiedzieć o wielu moich znajomych wrocławianach którzy udają się w góry

M
Maciej

Mods? Wiele osób, w tym ja kocha góry. Dla takich osób to sposób na spędzanie czasu, bardzo ważny element życia

x
x

bo na tym polega działalność GOPR, ale za bezmyslnosc obciążyć kosztami akcji,może wtedy co niektórzy zaczną używać mózgu

h
haiku

na filmiku to wydawało się takie proste. Samojebka na fejsa ze szczytu bezcenna.

m
m

Ze możesz o tym pisac teraz

m
m

Ze trzeba koniecznie iść w góry... Na rysy na sniezke choćby na morskie oko... Taka dziwna panuje moda na zdobywanie bez zastanowienia.

a
aga

Tylko, że ten co całe życie pali na własne zyczenie i przez własną głupotę potem choruje. O grubasach sprzed telewizora nie wspomnę. I muszę na nich płacić. A jest ich o wiele więcej

a
aga

Byłam w Karkonoszach w poprzedni weekend. W niedziele w Karpaczu pod Wangiem zero śniegu. Ludzie w adidaskach wyruszają szlakiem do Samotni. Gratulacje. O babkach na koturnach nie wspomnę. Tyle, że kilometr dalej zaczyna się śnieg, a dwa kilometry dalej lód. Wejść łatwo, ale barany o zejściu już nie myślą.

G
Gość

Latem to co innego...

Dodaj ogłoszenie