76-latek został oszukany metodą "na kryptowaluty". Stracił ponad 140 tysięcy złotych!

Michał Perzanowski
Michał Perzanowski
76-latek stracił oszczędności, a na jego nazwisko udzielono kredytu gotówkowego.
76-latek stracił oszczędności, a na jego nazwisko udzielono kredytu gotówkowego. Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Mimo wielu kampanii uświadamiających seniorów oszuści wciąż zbierają swoje żniwo. We Wrocławiu 76-latek zainwestował w kryptowaluty 250 dolarów. Okazało się, że w wyniku oszustwa stracił ponad 140 tysięcy złotych. Policjanci przestrzegają, że nie warto wierzyć każdemu rozmówcy przez telefon.

76-latek padł ofiarą oszustwa za pośrednictwem poczty elektronicznej. Na swoją skrzynkę otrzymał ogłoszenie o szybkim i pewnym zysku. Gdy tylko wyraził swoje zainteresowanie otrzymał kilka telefonów. Podający się za inwestora oszust obiecał, że po przelaniu na jego konto 250 dolarów, suma zostanie pomnożona dzięki kryptowalutom.

Senior pozwolił na instalację aplikacji na swoim telefonie. Oszust otrzymał dzięki niej dostęp do konta bankowego 76-latka. Jego wszystkie oszczędności zniknęły w mgnieniu oka, a dodatkowo w jego imieniu został zaciągnięty kredyt gotówkowy.

- Podczas podejmowania wszelkich transakcji internetowych należy kierować się zasadą ograniczonego zaufania i rozwagą. Zanim zaczniemy inwestować, warto zapoznać się ze wszystkim zasadami, jakie dotyczą tego typu działalności. Nie należy wierzyć we wszystkie zapewnienia osoby, która proponuje nam zyski. Nie zgadzajmy się na instalowanie na komputerze czy telefonie aplikacji dającej możliwość zdalnego kierowania urządzeniem, nawet jeśli konsultant inwestycyjny zapewnia, że jest to bezpieczne i jednocześnie konieczne do inwestowania - mówi asp. Aleksandra Pieprzycka z KWP we Wrocławiu.

W ostatnich dniach oszuści skutecznie nabierali również seniorów metodą "na wnuczka" lub "na policjanta". Na telefon stacjonarny 86-letniej mieszkanki Wrocławia zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Poinformował, że wnuczka seniorki jest winna wypadku drogowego, w którym potrąciła ciężarną kobietę. 22 tysiące złotych przekazane mężczyźnie miały być "kaucją", aby wnuczka uniknęła więzienia.

- Podczas próby wyłudzenia pieniędzy metodą „na policjanta” sprawcy wykorzystują zaufanie społeczne jakie budzi nasz zawód. Podają wymyślony numer legitymacji służbowej, dane personalne, a podczas kontaktu z pokrzywdzonym posiadają nawet podrobioną odznakę. Zazwyczaj informują osoby starsze o tym, że pracują nad sprawą wyłudzenia dużej ilości gotówki lub proszą o przekazanie pieniędzy w związku z wypadkiem drogowym do jakiego doprowadził ktoś z bliskiej rodziny. - ostrzega asp. Pieprzycka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie