30. Hasco-Lek Wrocław Maraton bez limitu uczestników!

Paweł Witkowski
W ubiegłym roku wrocławski maraton ukończyło 2773 osoby
W ubiegłym roku wrocławski maraton ukończyło 2773 osoby fot. Piotr Warczak
Udostępnij:
Nie ma już limitów w zapisach na 30. Hasco-Lek Wrocław Maraton - taką decyzję podjęło kierownictwo imprezy. - Chcemy w ten sposób uczcić jubileusz tej największej w Polsce imprezy i zaprosić wszystkich, którzy chcą z nami świętować - mówią zgodnie współorganizatorzy maratonu, dyrektor Wrocławskiego Centrum Spo-rtu, Hippiki i Rekreacji, Jerzy Pękalski oraz prezes PPF Hasco-Lek S.A. Stanisław Han.

Pracownicy WCSHiR-u codziennie odbierają telefony od setek biegaczy, którzy nie zmieścili się na listach startowych. W odpowiedzi na ich spore zainteresowanie zadecydowano o zniesieniu limitu uczestników.

Ponadto organizatorzy nie ukrywają, że chcą też powalczyć o wysokie miejsce w rankingach polskich maratonów. Obecnie Wrocław znajduje się na 4. pozycji w klasyfikacji na najliczniejszą frekwencję. W ubiegłym roku największą biegową imprezę stolicy Dolnego Śląska ukończyło aż 2773 osoby. Więcej zawodników zameldowało się na mecie tylko w Poznaniu (4619 maratończyków), Warszawie (4061) i Krakowie (3197).

- Nasz bieg to wyjątkowa impreza, która rozgrywa się w wyjątkowym mieście. A jubileusz to okazja, by bić rekordy, również frekwencyjne - mówi Stanisław Han. - Już mamy ponad 4500 zapisanych i zdeklarowanych zawodników - dodaje Jerzy Pękalski.
Do tej grupy należy dopisać też zawodników, którzy znaleźli się na liście rezerwowych. Zostali automatycznie dopisani do listy startowej. Zatem już można stwierdzić, że do imprezy zgłosiło się już ponad 4700 osób.

Warunkiem uczestnictwa w 30. Hasco-Lek Wrocław Maratonie jest wniesienie do środy (12 września) opłaty startowej. Z uwagi na formalności przy rejestracji zawodników, a także wydawaniu pakietów startowych, liczyć się będzie dzień zaksięgowania środków na koncie WCSHiR-u.

Przypomnijmy, że impreza startuje w przyszłą niedzielę (16 września, godz. 9) ze Stadionu Olimpijskiego. Szczegółowe informacje dotyczące zapisów można znaleźć na stronie: www.wroclawmaraton.pl.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
praca
Jeśli zaczynasz pracę do 9 rano, nie masz żadnego problemu, jeśli po 14, 15 też żadnego. Jeśli jednak w tych godzinach, to sprawdź trasę, zobacz, gdzie będą jeździły tramwaje, bo większość będzie, które skrzyżowania i o której godzinie będą zamknięte ( większość 2,, 3 godziny) i nie marudź, bo jeśli masz IQ powyżej 60 to spokojnie sobie poradzisz
l
ljhh
Spora część Wrocławian pracuje w niedziele i musi przebić się przez miasto do pracy. Ale oczywiście trzeba im to utrudniać, bo jakaś znudzona przez nadmiar wolnego czasu grupka ludzi chce sobie pobiegać środkiem ulicy. :/ Jak już ma to być w mieście, to nie mogą sobie biegać po chodnikach, albo gdzieś na jakichś bocznych ulicach, gdzie jest mały ruch?
g
gfssg
gdzie ruch jest mały? Tylko muszą utrudniać ludziom życie i blokować główne ulice w mieście. Ewentualnie jak już tak chcą sobie biegać w mieście, to nie mogą tego robić na chodnikach? Jezdnie jak sama nazwa wskazuje są do jeżdżenia, a nie biegania. Co z tego, że to będzie niedziela? Niektórzy (spora część Wrocławian) i w niedzielę muszą dojechać do pracy, a tu zamyka im się drogi i utrudnia ten dojazd, bo ktoś nie ma co robić i z nadmiaru wolnego czasu chce sobie pobiegać środkiem ulicy. :/
k
klaudinio
Ty Runner,ty to musisz być chyba jakis super As ,więc sobie zmień imprezę i nie pie..ol.
k
kil
... chamidłem
A
AGA
Dlatego, że to maraton wrocławski, a nie dookoławrocławski. Jeżeli komuś tak bardzo przeszkadzają utrudnienia w ruchu, to na ten jeden dzień w roku może wyjechać poza miasto albo przemieszczać się pieszo. Można się też przenieść na wieś, bo codzienne korki paraliżują miasto niemal równie skutecznie...
t
też runner
Może i biegasz, ale z czytaniem to nie za bardzo. Zniesiono limit... uczestników biegu, a nie czasowy. Obowiązuje limit 3 godz na półmatku i 6 godz na mecie. Tak jest na całym świecie, więc nikt nie blokuje miasta dodatkowo. Wiadomo, że niektóre ulice będą zamknięte przez 2, 3 godz - i to wszystko. To co piszesz nijak się ma więc do tekstu i informacji.
B
B.
Chyba do kibla, bo nie kumasz o co biega.
R
Runner
Biegam od lat i ubolewam, że to impreza nie dla biegaczy tylko tłumów człaptaków, którzy wyobrazili sobie, że "pokonają siebie" po kilku miesiącach przemieszczania się po parku. Brak limitów przyciąga łamagi bez pojęcia. Nie byłoby w tym nic złego , tylko szkoda, że nie truchtają i lezą na osobności, w parku czy na stadionie, tylko na głównych ulicach. Bo tu nie o sport chodzi i umiejętności - trzeba się wlec na oczach wqoorwionych blokadą miasta Wrocławian. Osobno, dla siebie. w samotności się nie liczy. Im się wydaje, ze będą lepsi od innych jak sie przeciągną w maratonie. Kilkunastu biegaczy przeleci jak zawsze w tempie, a te kilkumiesięczne ciamajdy będą godzinami paraliżować miasto, kłamiąc potem wszem i wobec - "przebiegłem" maraton! Bo dla nich liczy się poklask a nie zwyciężanie siebie. A organizatorom w to graj, biznes się kręci na świńskim truchcie.
p
podatnik
tylko po co?
Dlaczego nie biegną dookoła Wrocławia?
Dodaj ogłoszenie