Żużel. W Vastervik bez niespodzianki, Dania w finale DPŚ. Jutro baraż w Bydgoszczy

Rafał Bajko
Chris Holder wraca do składu reprezentacji Australii przed barażem DPŚ w Bydgoszczy. To może znacząco wpłynąć na układ sił w tych zawodach
Chris Holder wraca do składu reprezentacji Australii przed barażem DPŚ w Bydgoszczy. To może znacząco wpłynąć na układ sił w tych zawodach Ted Karlsson
Udostępnij:
W drugim półfinale Drużynowego Pucharu Świata najlepsi okazali się zawodnicy z kraju Hamleta, z kolei w barażu pojadą ekipy Szwecji i Czech. Dołączą one do Amerykanów i Australijczyków, którzy jutro w Bydgoszczy powalczą o awans do sobotniego finału w Bydgoszczy, gdzie wolne jest tylko jedno miejsce.

Tam czekają już Biało-Czerwoni, Brytyjczycy oraz wyżej wspomniani Duńczycy. Stawka jutrzejszego barażu jest więc spora, a obsada tych zawodów również zapowiada się bardzo interesująco. Spore nadzieje rozbudzone są szczególnie w reprezentacji Australii. Półfinał w King's Lynn był dla tej ekipy prawdziwą klapą. Przypomnijmy, że w klasyfikacji końcowej wyżej od Kangurów byli nawet Amerykanie. Na tak marną postawę wpłynęła z pewnością nieobecność jednego z liderów drużyny z Antypodów Chrisa Holdera.

Popularny "Crispy" wraca już jednak do składu swojej reprezentacji (awizowany jest także Troy Batchelor z Betardu Sparty) i ten fakt niewątpliwie znacząco wpłynie na układ sił w barażu. Amerykanie z Gregiem Hancockiem i rewelacyjnym Gino Manzeresem mogą z pewnością sporo namieszać, ale trudno się spodziewać, aby byli w stanie zagrozić faworytom - Australii i Szwecji. W podobnym położeniu są Czesi, dla których jazda w barażu jest chyba szczytem możliwości. Wszystko oczywiście rozstrzygnie się na torze, jednak już teraz wiadomo, że podczas sobotniego finału zapowiadają się spore emocje.

Stawka już teraz wydaje się być bardzo wyrównana, a nam pozostaje wierzyć, że biało-czerwoni wykorzystają atut własnego toru do maksimum. Karty postanowili odkryć już Duńczycy i Brytyjczycy. W składzie tych drugich nie zaszły żadne zmiany w porównaniu do półfinału w King's Lynn (Tai Woffinden, Chris Harris, Simon Stead, Danny King). Aż dwie roszady zgłosili za to Duńczycy. Miejsce Bjarne Pedersena i Hansa Andersena zajęli Nicki Pedersen i Niels Kristian Iversen. Takie decyzje nie są niby niespodzianką, ale istotny w tym miejscu jest fakt przynależności klubowej Andersena. Zawodnik występuje w bydgoskiej Polonii i zna tor bardzo dobrze, co mogłoby być przydatne. Skoro nie skorzystano z tego rodzaju "asa" w rękawie, to zapewne bardziej liczy się na umiejętności Iversena i N. Pedersena.

Wyniki półfinału DPŚ w Vastervik:

I Dania - 48
1. Hans Andersen - 12 (3,2,3,1,3)
2. Bjarne Pedersen - 11 (1,3,1,3,3)
3. Peter Kildemand - 12 (3,1,3,2,3)
4. Mads Korneliussen - 13 (3,3,3,2,2)

II Szwecja - 43
1. Thomas H. Jonasson - 11 (w,2,3,3,3)
2. Oliver Berntzon - 7 (u,3,1,1,2)
3. Peter Ljung - 9 (2,2,2,1,2)
4. Andreas Jonsson - 16 (3,3,2,6!,2)

III Czechy - 24
1. Vaclav Milik - 7 (2,2,0,2,1)
2. Ales Dryml - 5 (1,0,0,4!,0)
3. Josef Franc - 3 (2,1,0,0,0)
4. Eduard Krcmar - 9 (2,1,2,3,1)

IV Łotwa - 11
1. Maksim Bogdanow - 5 (1,u,1,2!,0,1)
2. Kjastas Puodżuks - 2 (1,0,0,1,0,0)
3. Andrzej Lebiediew - 4 (0,1,2,0,1,0)
4. Jewgienij Kostygow - 0 (0,w,-,-,-)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie